Frédéric Beigbeder oskarżony o gwałt. Pisarz spędził kilka godzin na policji, twierdzi, że jest niewinny

13 grudnia 2023

We wtorek rano Frédéric Beigbeder stawił się na komisariacie policji w miejscowości Pau, gdzie został przesłuchany w sprawie oskarżenia o gwałt, jakie złożyła w lipcu 2023 roku młoda kobieta. Prawniczka pisarza oświadczyła, że jest on niewinny, i po złożeniu wyjaśnień został wypuszczony do domu.

Prokurator Rodolphe Jarry przekazał mediom, że Frédéric Beigbeder został wezwany na policję na godzinę 9:00 czasu lokalnego i stawił się tam w towarzystwie swojej prawniczki Marie Dosé. Nie chciał wyjawić powodu wezwania, podkreślając jednak, że nie miało ono związku z narkotykami. Źródła zbliżone do śledztwa podały, że jest to następstwo skargi złożonej 23 lipca 2023 roku przez młodą kobietę z Pau, która zarzuca pisarzowi gwałt.

Ze źródła bliskiego sprawie wynika, że skarżąca i podejrzany utrzymywali przez kilka miesięcy związek, który rozpoczął się, gdy kobieta była jeszcze niepełnoletnia (miała wówczas 17 lat). Do zdarzenia miało dojść w Villa Navarre, luksusowym pięciogwiazdkowym hotelu w Pau, którego Beigbeder był współwłaścicielem w latach 2011-2015. Oboje spędzali tam noc w jednym łóżku. Kobieta twierdzi, że najpierw odbyła z pisarzem stosunek seksualny za obopólną zgodą, a następnie doszło do drugiego intymnego kontaktu, na który nie wyraziła zgody.

Po kilkugodzinnym przesłuchaniu pisarz został zwolniony do domu. Marie Dosé, prawniczka Frédérica Beigbedera, podkreśla, że jej klient „zdecydowanie kwestionuje fantazyjne oskarżenia” i „jest całkowicie pewny wyniku postępowania”.

Wierny swojemu prowokacyjnemu stylowi 58-letni Beigbeder nie poprzestał na wypowiedzi prawniczki, lecz po wyjściu z komisariatu opublikował też własne oświadczenie. „Dziękuję pracownikom komisariatu policji w Pau za przyjęcie mnie w ich siedzibie. Mam jednak dwa zastrzeżenia: curry z kurczaka było suche, a mój samochód został odholowany, gdy byłem przez kilka godzin w areszcie policyjnym. Zdecydowanie brakuje miejsc parkingowych przed tym komisariatem” – stwierdził.

Prokuratura zapowiada, że sprawa będzie kontynuowana. Funkcjonariusze mają przeprowadzić dodatkowe czynności, o które wnioskował Beigbeder.

Przypomnijmy, że to nie pierwsze kłopoty z prawem francuskiego pisarza. W 2008 roku został zatrzymany przez policję, gdy rozdrabniał kokainę na masce stojącego przy chodniku samochodu. Pobyt w areszcie stał się inspiracją do napisania książki „Francuska powieść”. Na początku tego roku Beigbeder wyjawił, że jego styl życia „całkowicie się zmienił”. Odstawił narkotyki i przeprowadził się do baskijskiej wioski, aby spokojnie wieść życie z żoną, szwajcarską fotografką Larą Micheli, oraz dziećmi.

[md]
fot. Le Figaro La Nuit/YouTube

Tematy: , , , ,

Kategoria: newsy