Aleksandra Majdzińska z Nagrodą Literacką im. Marka Nowakowskiego 2023

7 czerwca 2023

Aleksandra Majdzińska została laureatką Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego. Pisarkę doceniono za opublikowany nakładem Marpressu tom „Szalom bonjour Odessa” – sugestywny portret wyjątkowego miasta sprzed rosyjskiej agresji na Ukrainę, opisanego w krótkich realistycznych obrazkach.

Majdzińska to pisarka i scenarzystka pochodząca z miejscowości Stara Dąbrowa, leżącej niedaleko Słupska. Z wykształcenia jest polonistką, przez wiele lat uczyła języka polskiego w Armenii, a potem także w Odessie. Jej debiut literacki z 2019 roku „Morkut i inne opowiadania” zdobył uznanie krytyków literackich i czytelników. Wiele opowiadań z tego zbioru skupia się na kobietach, których życie zawsze było związane z historią Polski. W 2022 roku ukazała się druga książka autorki – „Szalom bonjour Odessa”. To opowieść o kobiecie poszukującej śladów ojca w Odessie. I to właśnie ona przyniosła Majdzińskiej statuetkę.

Wygłaszając laudację na cześć autorki, pierwszy laureat Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego i obecny wiceprzewodniczący kapituły, Wojciech Chmielewski, dostrzegł w uhonorowanym tomie podobieństwa z prozą patrona nagrody. „Kiedy czytałem najnowszą książkę Aleksandry Majdzińskiej 'Szalom bonjour Odessa’, złożoną z krótkich, dynamicznych zapisków rejestrujących na żywo życie wielkiego miasta, w pewnej chwili bezwiednie pomyślałem o 'Notatkach z codzienności’ Marka Nowakowskiego, książce drukowanej we fragmentach w drugim obiegu, a potem wydanej w 1983 roku przez Jerzego Giedroycia w Instytucie Literackim w Paryżu” – wyjawił.

Tak jak Marek Nowakowski, Aleksandra Majdzińska pisze o niezwykłym, osobistym dla niej mieście. Jej zapiski charakteryzuje też podobny, zmienny i nieoczywisty rytm. „Miasto sportretowane zostało w krótkich obrazkach przez przybysza, kobietę z Polski, narracja prowadzona jest w drugiej osobie” – zauważył Chmielewski. Jak podkreślał, Majdzińska nie ucieka od opisów przeszłości miasta, choć to „zadanie niezwykle trudne, wręcz karkołomne” po książce Jerzego Pomianowskiego poświęconej temu miastu czy opowiadaniach Izaaka Babla. „Miasto portretowane przez Aleksandrę Majdzińską jest inne, bo zmieniły się czasy, minęły całe epoki. Inni zamieszkują je ludzie, odmienni odesyci, choć wciąż stanowią tygiel narodowości ukraińsko-rosyjsko-ormiańsko-żydowskiej. We wciąż rodzącym się w Odessie kapitalizmie każdy żyje jak może, według dowcipu, jednego z wielu, przytaczanych przez autorkę w książce: 'A ty masz pieniądze, żeby tak się zachowywać? – mówią w Odessie'” – mówił wiceprzewodniczący kapituły.

„Bohaterka książki 'Szalom bonjour Odessa’ znalazła się w mieście w poszukiwaniu śladów ojca, który nieoczekiwanie opuścił rodzinę i Polskę wiele lat temu, tu żył i został pochowany. Śledztwo rodzinne jest tu zaledwie pretekstem do realistycznego ukazania świata miejskiego, który pochłania bohaterkę do tego stopnia, że po pewnym czasie czuje się już chyba częścią Odessy, częścią wielkiego miasta, które przyjęło ją i pochłonęło” – kontynuował Chmielewski.

Choć „Szalom bonjour Odessa” to dopiero druga książka Aleksandry Majdzińskiej, autor laudacji wskazał na dojrzałość i bogaty dorobek autorki. „’Morkut i inne opowiadania’, a także nagrodzona dzisiaj książka 'Szalom bonjur Odessa’, są świadectwem narodzin pisarki realistki, przyglądającej się bacznie swoim bohaterom, wrażliwej na współczesność, ale także na historię, interesującej się ludzkimi losami, widzącej w literaturze o wiele więcej niż tylko zabawę czy rozrywkę” – powiedział. „Dzisiejsza laureatka ma wiele literackich planów, nadal pisze opowiadania, planuje napisanie powieści i bardzo wierzę w to, że przyznanie jej Literackiej Nagrody im. Marka Nowakowskiego ułatwi tych planów realizację” – podsumował.

Aleksandra Majdzińska otrzymała dyplom oraz statuetkę z brązu i granitu zaprojektowaną i wykonaną przez prof. Macieja Aleksandrowicza, a także czek na 100 tysięcy złotych. Nagrodę wręczyli prof. Maciej Urbanowski, przewodniczący jury, oraz dr Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej.

Laureatka dziękowała za włączenie jej „do zacnego grona” zdobywców Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego. „Chciałam podziękować moim bohaterom, dzięki którym powstały moje książki. Jest taki ormiański pisarz, poeta, który napisał wiersz o ludziach, których niesie świat, i o nich będziemy czytać na pierwszych stronach gazet. Ale są też ludzie, którzy niosą świat na swoich barkach. I myślę, że o takich to ludziach właśnie chcę pisać” – powiedziała. „Państwo wiecie, że jestem z Pomorza i chciałabym zakończyć moją wypowiedź tak po 'markonowakowskiemu’. Pomorze to jest miejsce, gdzie nikt nie jest znikąd. Każdy skądś przyjechał – i o tym będzie moja kolejna książka: o tożsamości Pomorza” – zakończyła laureatka.

Nagroda imienia Marka Nowakowskiego przyznawana jest corocznie przez Bibliotekę Narodową pisarzom za opowiadanie lub cykl opowiadań. Mottem nagrody są słowa patrona: „Nie jesteśmy znikąd”. Do tej pory w gronie laureatów znaleźli się: Wojciech Chmielewski, Paweł Sołtys, Rafał Wojasiński, Marta Kwaśnicka, Wojciech Kudyba i Kazimierz Orłoś. Do zebranych na gali swój list wystosował prezydent Andrzej Duda, który m.in. pogratulował tegorocznej laureatce wyróżnienia. Uroczystość odbyła się w połowie maja w nowych czytelniach Biblioteki Narodowej.

[am]
fot. Paweł Morawiec/Biblioteka Narodowa


Tematy: , , , , , , ,

Kategoria: newsy