Wybrane zapowiedzi Wydawnictwa Czarne na pierwsze półrocze 2024 roku

25 stycznia 2024

W 2023 roku do księgarń trafiło 68 premier opublikowanych przez Wydawnictwo Czarne – 31 polskich książek i 37 przekładów aż z 11 języków. 2024 rok z pewnością będzie równie intensywny, a przedsmak tego, co przeczytamy w pierwszym półroczu, znajdziecie poniżej.

Breece D’J Pancake „Trylobity. Opowiadania zebrane” – premiera: 7 lutego

Pierwsza i ostatnia książka jednego z najwybitniejszych amerykańskich prozaików. Pokryta węglowym pyłem Wirginia Zachodnia w opowiadaniach Pancake’a to kraina bogów porażki. Ubodzy górnicy, sfrustrowani farmerzy, prawdziwi i niedoszli mordercy, marzyciele i szaleńcy. Gospodarstwa, kopalnie, sale barowe i podrzędne hotele. A wokół oposy, lisy, węże i łanie – uważnie przyglądająca się człowiekowi przyroda. To miejsce, gdzie prowincjonalny krajobraz łączy się z równie prowincjonalnym myśleniem; gdzie łatwiej sobie odgryźć język, niż wyjawić skrywane uczucia. Przy tych bohaterach, ludziach pełnych gniewu i szukających wybawienia, autor trwa bez względu na to, jak nisko upadają. Książka wypełniona jest okruchami strzaskanego życia, którego nic nie jest w stanie posklejać. W brutalnej prozie Pancake’a podążamy śladami postaci nieumiejących porzucić strachu, że na końcu i tak wszystkich zmiecie gorący wiatr.

Jędrzej Pasierski „Źródło” – premiera: 14 lutego

W wąwozie w Beskidzie Sądeckim pasterz znajduje ciała słynnego podróżnika i jego żony. Do doliny Popradu zostaje ściągnięta komisarz Nina Warwiłow. Nad potokiem na miejscu zbrodni brakuje plecaka i aparatu Łazęgi – tak w okolicy nazywają podróżnika. Co zaś oznaczają szarfy na drzewach w wąwozie położonym między schroniskiem a wsią Rytów? Śledztwo sięga od zaułków Nowego Sącza po dawne opuszczone hale pasterskie. Nieuchronnie prowadzi Ninę do samego Rytowa, osady położonej wysoko w górach, gdzie osiedliła się nietypowa społeczność. Tu wiedzie najszybsza droga, jaką mógł podążyć sprawca po morderstwie. Wiejska zasłona milczenia kryje starą prawdę, że zabójca zawsze wraca na miejsce zbrodni. Zwłaszcza gdy u źródła zostawił po sobie szczególny ślad…

Robert Whitaker „Zmącony obraz. Leki psychotropowe i epidemia chorób psychicznych w Ameryce”, tłum. Jan Dzierzgowski – premiera: 21 lutego

Monumentalna i przełomowa książka naukowa dotycząca kontrowersji wokół farmakologicznego leczenia psychiatrycznego. To niezwykle rzetelna, świetnie napisana krytyka powszechnie przyjmowanych teorii na temat biologicznych podstaw zaburzeń umysłowych i psychofarmakologii. Dlaczego tak znacząco przybywa osób niepełnosprawnych z powodu chorób psychicznych? Dlaczego osoby ze zdiagnozowanymi zaburzeniami żyją o dziesięć, a nawet dwadzieścia pięć lat krócej? Amerykański dziennikarz i autor książek z dziedziny nauki, psychiatrii i historii medycyn Robert Whitaker opowiada o ułomnych badaniach naukowych, o chciwości i kłamstwach i przekonuje, że leki, które miały pomóc chorym, na dłuższą metę pogarszają ich stan.

Serhij Żadan „W mieście wojna”, tłum. Michał Petryk – premiera: 28 lutego

Zbiór postów Serhija Żadana z Facebooka z 2022-2023 – pierwszego roku wojny, w wyborze Michała Petryka i Moniki Sznajderman. Żadan pisze o reakcji charkowian na wojnę, o tym, jak się bronią, skrzykują, organizują obronę terytorialną. Uważnie obserwuje miasto, czyniąc z niego głównego bohatera książki. Wiele miejsca poświęca pomocy wolontariackiej, w którą się zaangażował, pisze o dozbrajaniu żołnierzy, zbiórkach pieniędzy na sprzęt wojskowy i samochody, o koncertach charytatywnych z których dochód przeznaczany jest na Siły Zbrojne Ukrainy. Pisze również o tym, jak wzmacnia się poczucie ukraińskości w Ukraińcach w momencie inwazji, jak zmieniają się Ukraińcy. Żadan nie boi się nazywać wojny ludobójstwem oraz odważnie pisze o społeczeństwie rosyjskim, które daje się karmić propagandą, przez co również ponosi winę za wojnę. Zbiór uzupełniony jest o przemowy autora z gali wręczenia Nagrody im. Hannah Arendt i Pokojowej Nagrody Księgarzy Niemieckich oraz o kilkanaście wierszy napisanych w trakcie wojny.

Elizabeth Wetmore „Walentynka”, tłum. Hanna Pasierska – premiera: 6 marca

„Hej, Walentynko” – słyszy czternastoletnia Gloria 14 lutego 1976 roku. Dziewczyna wzrusza ramionami. Nic do stracenia, wszystko do zyskania, myśli. Wsiada do furgonetki nafciarza i zatrzaskuje za sobą drzwi. Jej imię przez wiele lat będzie wisiało nad teksańskimi nastolatkami niczym przestroga, czego nigdy, przenigdy nie wolno im robić. Wszystkie mieszkanki Odessy, niezależnie od wieku, żyją tą sprawą, choć to nie pierwsza i nie ostatnia taka historia, o której szepcze się podczas codziennej krzątaniny. Tylko jedna kobieta, Mary Rose, postanawia zawalczyć w imieniu Glorii i ku niezadowoleniu sąsiadów zeznawać w sądzie przeciwko nafciarzowi. Obcy ludzie zaczynają wydzwaniać do niej w dzień i w nocy. Zniszczysz chłopakowi życie – mówią. – I to wszystko dla jakiejś Meksykanki.

Elizabeth Wetmore tworzy powieść, w której oddaje głos bezkompromisowemu chórowi kobiet, tak by po raz pierwszy mogły opowiedzieć swoją historię: o narastającej złości, niezgodzie na przemoc i próbach walki o własne marzenia.

Annie Ernaux „Ciała”, tłum. Agata Kozak – premiera: 6 marca

Na nową książkę Annie Ernaux składają się trzy krótkie teksty: o nielegalnej jeszcze wówczas aborcji (na jego podstawie powstał film „Zdarzyło się”), o brutalnej inicjacji seksualnej na koloniach i o młodym kochanku, z którym narratorka związała się, będąc od niego dużo starsza. Wszystkie te wątki, nakreślone wcześniej w „Latach”, teraz są eksplorowane bardzo dokładnie, właściwie to wiwisekcja – cielesności, pożądania, seksu, wstydu. Brutalna lektura. To ta odsłona pisarstwa Ernaux, o której była mowa w laudacji noblowskiej, ale która nie była dotąd w Polsce znana: bezlitośnie i z bardzo bliska opisującej sprawy seksu, ciała, kobiecości.

Emil Marat „Bratny. Hamlet rozstrzelany” – premiera: 27 marca

Biografia legendarnego literata i Kolumba PRL. Roman Bratny, poeta, pisarz, powstaniec, przed wojną – nacjonalista, po wojnie – komunista, ale z moczarowskimi inklinacjami, które wypłynęły w 1968 roku. Poza tym kobieciarz, niezbyt dobry ojciec, rzadko obecny w życiu swoich córek. Marat dzieli życie Bratnego na różne nitki, a potem nakłada je na siebie, robiąc z bohatera miasto, a z książki – przewodnik po owym mieście. Obserwujemy więc różne ewolucje Bratnego: syna pułkownika i legionisty, który rozczarowany formacją ojca przywiera do nowego systemu, mocno wchodzi w socrealizm, a równocześnie pracuje nad epicką powieścią o bohaterach powstania; poety, który w końcu zostaje publicystą, nawet jeśli przebranym za powieściopisarza; bon vivanta i playboya, który na stare lata kończy gdzieś na mazurskiej wsi, gdzie jego córka (ta, którą traktował lepiej) prowadzi otwarty chów koni w poniemieckim siedlisku; człowieka, który potrafił podpisać apel sześćdziesięciu czterech intelektualistów w sierpniu 1980 roku, by za chwilę wydać paszkwil na „Solidarność”, a w szczególności jej zaplecze artystyczne. Paradoks jest zaś taki, że mimo tych wszystkich skrętów, Bratny postrzegał swoje życie jako linię prostą, a każdy swój gest jako logiczny wynik własnych doświadczeń i przekonań. O tym, że była to nieprawda, widzieli wszyscy mu bliscy, tylko nie on sam.

Beata Chomątowska „Miasto dzieci świata” – premiera: kwiecień

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami leżało Miasto Dzieci Świata. Taką opowieść o podhalańskiej Rabce chcieliby snuć niektórzy – o idyllicznym uzdrowisku, w którym w łagodnym klimacie leczyły się dzieci. Ale Beata Chomątowska postanowiła przyjrzeć się historii Rabki o wiele uważniej. Opisuje więc jej początki – odkrycie dobroczynnych solanek, stopniowy napływ letników i kuracjuszy, zakładanie pierwszych kolonii leczniczych i pierwsze zatargi miejscowych z „miastowymi”. Dalej jej złoty okres – międzywojenne prosperity pod zarządem rodziny Kadenów, nowoczesne lecznictwo, modernistyczne pensjonaty, dancingi i fajfy, ale i one – tylko dla wybranych. Dzieci z Krakowa się leczy, dobrze urodzonych chłopców i panny uczy w elitarnych szkołach, a miejscowymi dziećmi nikt się nie interesuje. Postęp medycyny, bywa, wciąż walczy tu z „zabobonem”. A potem najmroczniejszy czas Rabki: bo to tutaj, w prywatnym gimnazjum dla dziewcząt powstaje Szkoła Dowódców Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa, w której przyszli członkowie oddziałów SS ćwiczą się w wykonywaniu egzekucji, a niemal wszystkie pensjonaty zostają zamienione w placówki dla niemieckich dzieci wywiezionych z Rzeszy dla ochrony przed bombardowaniami. Ten mroczny czas nie kończy się wraz z zakończeniem wojny. To w Rabce w 1945 roku dochodzi do napadów z bronią na żydowskie sierocińce, to tutaj niemal najdłużej walczą „leśni”, wcielając w życie mit podhalańskiego zbójnika, który jednak nie waha się zabijać kilkulatków. Polska Ludowa zamienia Rabkę w wielki sanatoryjny kombinat dla najmłodszych – tu leczy się gruźlicę, alergie, cukrzycę, tu zakłada pierwszy sanatoryjny teatrzyk, tu stawia pokazowe uzdrowiska, w których jednak dzieci bywają najczęściej samotne i przestraszone. Beata Chomątowska z pasją prowadzi nas przez tę historię, pokazując – w ślad za słowami jednego z dawnych rabczan – że jest to miasto pełne podwójności, skrywające niejednoznaczną, fascynującą przeszłość.

Andrzej Stasiuk „Rzeka dzieciństwa” – premiera: maj

Piękna i nostalgiczna biografia Bugu, w której nurt Stasiuk symbolicznie wstępuje po wielokroć. A jeżdżąc wzdłuż i wokół, pisze ze znaną z wcześniejszych książek czułością i silniejszą niż zwykle melancholią: o rzece swojego dzieciństwa, której okolice nieustannie odwiedza; o rzece przodków, wokół której skupiała się pamięć rodziców i dziadków; o rzece granicznej, która stała się prawdziwą granicą w czasie II wojny światowej, a teraz odczytywana jest na nowo w związku z kryzysem na granicy białoruskiej i wojną w Ukrainie. O rzece, w której przegląda się polski wschód.

Ewa Winnicka „Miasteczko Panna Maria” – premiera: maj

Opowieść o śląskich imigrantach, którzy w połowie XIX wieku wznieśli kilka osad w południowym Teksasie. Ściągnięci tam przez księdza-aktywistę utworzyli na surowych terenach małą katolicką społeczność, w której do dziś kultywowana jest pamięć o ich pochodzeniu. Miasteczka Panna Maria, Cestohowa, Bandera i Kosciusko nadal istnieją. Winnicka opowiada dzieje śląskich osad, wpisując je w oś czasu amerykańskiej historii. Czasem było tak, że owa wielka historia niemal Ślązaków omijała (wojna secesyjna), a czasem boleśnie doświadczała (Wielki Kryzys). Rozdziały dotyczące hodowli bydła jako zajęcia konstytutywnego dla teksaskiej tożsamości oraz o późniejszym boomie na ropę, kiedy to doszło do transformacji gospodarki lokalnej z rolniczej na wydobywczą, pozwalają wejść głęboko w temat tożsamości społecznej tego wyjątkowego stanu, a zarazem wiążą się ściśle z życiorysami polskich imigrantów.

Krzysztof Varga „Salceson i kamienie” – premiera: czerwiec

Krzysztof Varga rusza tym razem do Normandii, Bretanii i Pikardii, by podróżując śladami Gustave’a Flauberta, opowiedzieć o ich historii, kulturze i krajobrazie. W swoim niezrównanym stylu pisze też rzecz jasna o serach i owocach morza, o katedrach i słynnych pisarzach, o latarniach morskich i królu Arturze, o monumentalnych cmentarzach wojskowych, pomnikach ku czci poległych, miejscach wielkich bitew, słynnych normandzkich plażach, ale także o jedynej w swoim rodzaju dolinie pełnej świętych.

Opisy książek pochodzą od wydawcy.

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi