Poznaliśmy laureatów Pomorskiej Nagrody Literackiej „Wiatr od morza” za 2022 rok

21 października 2023

Debiut Wiktorii Bieżuńskiej „Przechodząc przez próg, zagwiżdżę” z tytułem Literackiej Książki Roku. Reportaż „Na oczach wszystkich. Historia przypadku polskiego Fritzla” Katarzyny Włodkowskiej z nagrodą w kategorii Pomorska Książka Roku. Gdański pisarz, historyk i znawca teatru Mieczysław Abramowicz uhonorowany za całokształt pracy twórczej. Artur Jabłoński laureatem Kaszubskiej Nagrody Literackiej, a „Niepowinność” Pawła Radziszewskiego z Nagrodą Czytelników. Tak w skrócie można podsumować galę Pomorskiej Nagrody Literackiej „Wiatr od morza”, która odbyła się w piątek w Centrum św. Jana w Gdańsku.

Jak podkreślają organizatorzy, Pomorska Nagroda Literacka „Wiatr od morza” powstała, by honorować wysokiej jakości teksty literackie, reporterskie i badawcze, które tematyką lub osobą autorów związane są z tym regionem. Wyróżnienie od sześciu lat zachęca mieszkańców Pomorza do sięgania po wartościowe nowości. „Nagroda podtrzymuje miłość do literatury jako narzędzia samopoznania” – mówił podczas gali marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.

Nagroda przyznawana jest w dwóch kategoriach (Literacka oraz Pomorska Książka Roku), do których nominowane są pozycje wydane w roku poprzedzającym. Jeśli chodzi o Literacką Książkę Roku, to oceniane są utwory należące do szeroko rozumianej literatury pięknej – od poezji, prozy czy reportażu po monografię, rozprawę krytyczno-literacką, a także utwór dramatyczny. W przypadku Pomorskiej Książki Roku brane są pod uwagę publikacje związane tematycznie z Pomorzem, zarówno literackie, jak i pochodzące z innych dziedzin piśmiennictwa, jak opracowania historyczne, monografie, biografie czy przewodniki i albumy. W każdej edycji jury wybiera również laureata Nagrody za Całokształt Pracy Twórczej. Podczas gali wręczane są także Kaszubska Nagroda Literacka oraz Nagroda Czytelników.

W tym roku do biura nagrody wpłynęło ponad 400 zgłoszeń książek opublikowanych w 2022 roku. Po weryfikacji na liście tytułów ubiegających się o status Literackiej Książki Roku znalazły się 183 pozycje, a o miano Pomorskiej Książki Roku walczyło 220 pozycji.

Wiktoria Bieżuńska

Decyzją jury w składzie: prof. dr hab. Zbigniew Majchrowski, prof. dr hab. Edmund Kizik, Elżbieta Pękała, dr hab. Katarzyna Szalewska i Władysław Zawistowski tytuł Literackiej Książki Roku otrzymała Wiktoria Bieżuńska za powieść „Przechodząc przez próg, zagwiżdżę” (wyd. Cyranka). Warto wspomnieć, że debiut autorki był już wcześniej nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia i Nagrody im. Witolda Gombrowicza, znalazł się również w finale Nike.

„To książka o rodzącej się podmiotowości. Narratorka opowiada o trudnym i zagmatwanym świecie, z którego się wykluwa. Jeszcze jest jego częścią, jeszcze podlega jego zasadom, ale wyczuwa już własne kontury. Kilkuletnia bohaterka wzrasta wśród nieradzących sobie z dorosłością dorosłych – ich niestabilność i problemy tworzą rzeczywistość pełną zapadlin i niebezpieczeństw. Wśród rozedrganych emocji rodziców, balansując między okresami względnego miru i erupcjami poniżającej przemocy, bezimienna narratorka zwraca się ku detalom życia. To otaczające ją drobnostki i niuanse opowiadają ten świat. Skupienie na nich jest tyleż formą ucieczki, co wyrazem zdumienia nad chwilami, w których dzieje się życie” – czytamy w uzasadnieniu jury.

Katarzyna Włodkowska

Pomorską Książką Roku wybrano reportaż „Na oczach wszystkich. Historia przypadku polskiego Fritzla” Katarzyny Włodkowskiej (wyd. Wielka Litera). Jak przekazała kapituła nagrody, tą książką „Włodkowska wróciła na Kaszuby, gdzie kilka lat wcześniej opisała wstrząsającą sprawę przemocy domowej. Tym razem szuka odpowiedzi na pytania skąd się bierze zło, jak rodzi społeczna znieczulica, z czego wynika i na czym polega niekompetencja służb? Autorka unika prostych podziałów na 'dobrych’ i 'złych’, by z reporterskim uporem poszukiwać prawdy pośród splątanych zdarzeń, relacji i uwarunkowań. Jej podejście – etyczne i pełne empatii – nie rozdrapuje ran, stroni od opisów przemocy. Zamiast tego, świetnie udokumentowana, sięgająca po opinie ekspertów książka, drąży w poszukiwaniu diagnozy. Bez niej zmiana nie jest możliwa, a zło pozostaje bezkarne”.

Mieczysław Abramowicz odbiera nagrodę z rąk marszałka

Nagrodą za Całokształt Pracy Twórczej uhonorowany został Mieczysław Abramowicz – pisarz, historyk, twórca słuchowisk radiowych, sztuk teatralnych, filmów dokumentalnych, licznych artykułów i publikacji historycznych, badacz dziejów gdańskich Żydów i teatru żydowskiego w Gdańsku, autor zbiorów opowiadań „Każdy przyniósł, co miał najlepszego” oraz „Bowiem jak śmierć potężna jest pamięć”.

„W każdych czasach każde społeczeństwo potrzebuje tych, którzy pozwalają dostrzec w historii jej ludzką twarz – byśmy mogli z empatią zwracać się ku wspólnej przyszłości. Twórczość literacka i pozaliteracka Mieczysława Abramowicza, wspaniałego pisarza, dociekliwego historyka i pełnego pasji znawcy i twórcy teatru, to właśnie robi” – napisano w uzasadnieniu.

„Jako pisarz-historyk Mieczysław Abramowicz odnajduje ślady z przeszłości – i tropi prawdziwe lub możliwe opowieści z nimi związane. W książkach prozatorskich, jak choćby w głośnym zbiorze 'Każdy przyniósł, co miał najlepszego’ (2005), laureat dokonuje fabularnych rekonstrukcji życia swoich bohaterów. Brutalnie okutana w historię zwykłość ich istnienia porusza do głębi. W pozaliterackich ujęciach fabuła ustępuje faktograficznej wnikliwości. Tak jest m.in. w przypadku ostatniej książki autora, 'W poszukiwaniu Szarlotty’, która bada losy młodej kobiety pochowanej przed stu laty na sopockim cmentarzu żydowskim. Całokształt twórczości Mieczysława Abramowicza mieści w sobie głosy wielu osób, o których ten czuły archiwista i kustosz ludzkich losów odmawia zapomnieć. I które pomaga nam pamiętać” – dodano.

Paweł Radziszewski

Od 15 września do 9 października, korzystając z kilku opcji głosowania, czytelnicy wybierali spośród nominowanych swoją ulubioną książkę. Głosowanie cieszyło się dużym powodzeniem – zebrano ponad 900 głosów, które ostatecznie zdecydowały o tym, że Nagrodę Czytelników wręczono trójmiejskiemu autorowi Pawłowi Radziszewskiemu za książkę „Niepowinność” (wyd. Sine Qua Non).

„’Niepowinność’ autor osadził w ciekawych – również z literackiego punktu widzenia – czasach polskiej transformacji. Upadający pegeer, mazurska wieś, zwarta lokalna społeczność to elementy organizujące tę opowieść. Stopniowo jednak klaustrofobiczny świat osady zaczynają rozsadzać stare tajemnice, które niepokoją jak rysy na pękających ścianach osiedlowych bloków. W zakłamanym i podzielonym świecie dorosłych prawdy szukają młodzi bohaterowie powieści. To oni żyją w niepowinnościach, czyli zakazach i nakazach służących zachowaniu sekretów Furtu. Zakopane w warstwach czasu i ziemi tajemnice bezszwowo łączą iluzję z rzeczywistością w tej dystopijnej historii” – przekazał organizator nagrody.

Artur Jabłoński odbiera nagrodę z rąk marszałka

Kaszubska Nagroda Literacka przyznawana jest za szczególne dokonania literackie w języku kaszubskim, w tym także za tłumaczenie na język kaszubski zrealizowane w roku poprzedzającym jej wręczenie lub za całokształt pracy literackiej w tym języku. Tegorocznego laureata wybrało jury w składzie: Bogumiła Cirocka (przewodnicząca), dr Dariusz Majkowski i Roman Drzeżdżon. Nagrodę otrzymał Artur Jabłoński, autor m.in. ukazującej się w latach 2013-2015 tzw. trylogii nordowej, na którą składają się powieści „Namerkóny”, „Smùgã” i „Fényks” i tegorocznego zbioru reportaży „Mòje zvjornjenja”.

Dla Artura Jabłońskiego bycie Kaszubą to przywilej – i zobowiązanie. A literatura to w równej mierze przestrzeń osobistej ekspresji, co jeden ze sposobów ocalania świata kaszubskich tradycji i opisywania tutejszej współczesności. Jabłoński debiutował w 1992 roku zadedykowanym Janowi Drzeżdżonowi opowiadaniem „Lëdze”. Jury Kaszubskiej Nagrody Literackiej podkreśla, że już w tym utworze „można dostrzec znakomity słuch językowy laureata, umiejętność oddawania emocji i świadomą grę z czytelnikiem”. Z kolei, jak zauważył prof. Daniel Kalinowski, w tzw. trylogii nordowej autor „wyprowadza problematykę identyfikacyjną z ciasnego kręgu lokalności ku europejskości”. To dowodzi, jak ważna dla Artura Jabłońskiego jest potrzeba osadzania Kaszub w doświadczeniu współczesności. „Żyjemy tu i teraz” – podkreśla.

Statuetka „Wiatr od morza”

Specjalne Wyróżnienie trafiło do Andrzeja Zarębskiego za książkę „Między Grudniem a grudniem. Zapiski z internowania” (wyd. Agora). „Jako filolog polski, redaktor i osoba znana z inteligentnej riposty, Andrzej Zarębski był człowiekiem słowa. I to właśnie do języka, jako przestrzeni wolności i wyrazu, zwrócił się w czasach dla siebie najtrudniejszych. Kiedy 13 grudnia 1981 roku został internowany w ośrodku odosobnienia w Strzebielinku, zaczął prowadzić dziennik. Składały się nań notatki i refleksje osadzone gdzieś między poezją i prozą. Przetrwały na zeszytowych kartkach, przemycane z ośrodka przez rodzinę i przyjaciół, by po 40 latach wspomnieniami i wzruszeniami wypełnić strony książki. 'Między Grudniem a grudniem. Zapiski z internowania’ to poruszające świadectwo 354 dni spędzonych w uwięzieniu i niepewności. To również jeden z ostatnich prezentów, jakie otrzymaliśmy od Andrzeja Zarębskiego, zmarłego przedwcześnie 22 marca bieżącego roku” – oświadczyła kapituła.

Pomorską Nagrodę Literacką w kategoriach Literacka i Pomorska Książka Roku, a także Nagrodę za Całokształt Pracy Twórczej oraz Kaszubską Nagrodę literacką stanowi statuetka „Wiatr od morza” oraz nagroda pieniężna. Nagroda Czytelników oraz Specjalne Wyróżnienie mają charakter honorowy. Fundatorem nagrody jest Samorząd Województwa Pomorskiego, a jej operatorem Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku. Galę w Centrum św. Jana w Gdańsku uświetnił występ Miki Urbaniak i Victora Daviesa, którym towarzyszyła Urszula Dudziak.

[am]
fot. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku

Tematy: , , , , , , , , , , , , ,

Kategoria: newsy