banner ad

Vertigo Comics przestaje istnieć. Co na miejsce kultowego imprintu DC?

22 czerwca 2019


DC Comics postanowiło, że Vertigo ? słynny imprint, jeden z najważniejszych dla rozwoju komiksowego medium ? oficjalnie przestanie istnieć. Jakie są przyczyny takiej decyzji? Co stanie się z kultowymi tytułami? Jaka wreszcie będzie przyszłość niezrealizowanych serii?

Nie można powiedzieć, że decyzja była niespodziewana. Gdy w 2017 roku Karen Berger, założycielka Vertigo, swoją zawodową karierę zdecydowała się związać z wydawnictwem Dark Horse, gdzie koordynuje prace nad nowym imprintem Berger Books, stało się jasne, że w branży zanosi się na zmiany. W ubiegłym roku zapowiedziano nie tylko nowe logo, ale również odświeżenie marki, w ramach której miały pojawić się zupełnie nowe serie.

Okazuje się jednak, że nie były to zmiany do końca trafione. Już jeden z pierwszych tytułów, a więc „Second Coming”, opowiadający historię ponownego przyjścia Jezusa na Ziemię, spotkał się z kontrowersjami. Komiks Marka Russella i Richarda Pace?a krytykowany był przez niektóre środowiska religijne. Wystosowano nawet petycję z żądaniem anulowania serii. DC Comics zdecydowało się ostatecznie porzucić projekt i pozostawić twórcom wolną rękę w szukaniu nowego wydawcy (ostatecznie tytuł ukazał się nakładem Ahoy Comics).

Przedwcześnie skasowano również serię „Border Town” po tym, jak scenarzysta komiksu ? Eric M. Esquivel ? został oskarżony przez Cynthię Naugle o emocjonalne i seksualne znęcanie się. Z kolei „Safe Sex”, komiks Mike?a Downlinga oraz Tiny Horn, opowiadający o grupie queerowych prostytutek, które starają się walczyć o wolność w świecie, w którym wszelka seksualność jest kontrolowana przez państwo, ostatecznie przeniesiono do wydawnictwa Image Comics.

Tak naprawdę najważniejszymi tytułami z nowego Vertigo były graficzne opowieści osadzone w świecie Sandmana. Okazało się, że z siedmiu planowanych nowych serii regularnie ukazywała się tylko „American Carnage”. Komiks autorstwa Bryana Hilla i Leandra Fernandeza nie uratował jednak przyszłości Vertigo. Wydaje się zresztą, że zakończenia działalności kultowego imprintu było kwestią czasu, co przyznaje Karen Berger, która podzieliła się w mediach społecznościowych swoją refleksją na temat zaistniałej sytuacji.

„Myślenie korporacyjne i kreatywne podejmowanie ryzyka nie łączą się ze sobą. Już od dawna zanosiło się na zamknięcie przez DC Vertigo. Ale hej, przecież zmieniliśmy zasady gry i świetnie się przy tym bawiliśmy! Jestem zaszczycona tym, z jak wieloma uzdolnionymi twórcami mogłam współpracować. Podziękowania dla nich i dla naszych czytelników!” ? napisała na Twitterze Karen Berger. Redaktorka nie wymieniła nikogo z imienia i nazwiska, ale trzeba pamiętać, że dla Vertigo tworzyli prawdziwi giganci komiksu, żeby wspomnieć tylko Alana Moore?a, Granta Morrisona, Gartha Ennisa czy Neila Gaimana.

„Uruchamiając Vertigo, chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym publikowane będą bardziej eksperymentalne treści” ? przyznał w oficjalnym oświadczeniu Dan DiDio, amerykański scenarzysta, jedna z osób zarządzających polityką firmy DC Comics. „Ten rodzaj komiksów jest teraz tak naprawdę częścią głównego nurtu we wszystkich możliwych gatunkach, dlatego pomyśleliśmy, że nadszedł odpowiedni moment, aby zwiększyć wyrazistość marki DC i wzmocnić nasze zaangażowanie w tworzenie opowieści dla wszystkich grup wiekowych”.

Co z przyszłością DC po tym, jak zdecydowano się anulować Vertigo? Wydawnictwo DC Comics ma funkcjonować w oparciu o trzy linie wydawnicze dostosowane do konkretnych grup odbiorców. Pod szyldem DC Kids ukazywać się będą tytuły, których głównym adresatem są dzieci w wieku od 8 do 12 lat. Tradycyjna linia DC ma być skierowana do czytelników, którzy przekroczyli 13. rok życia ? to w niej rozwijane jest uniwersum superbohaterów DC. Z kolei DC Black Label ma publikować historie dla zdecydowanie bardziej dojrzałego odbiorcy, który ceni sobie na przykład świat Sandmana. Wszystkie zmiany wejdą w życie od stycznia 2020 roku.

Marcin Waincetel

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy