banner ad

„Sniff” Fulvia Risulea i Antonia Pronostica – o próbie ratowania związku z tej perspektywy nie opowiadał jeszcze nikt

15 lutego 2022

Opublikowany przez Kulturę Gniewu komiks „Sniff” autorstwa włoskich artystów Fulvia Risulea i Antonia Pronostica to opowieść o próbie ratowania związku. Historia wydaje się z pozoru zwyczajna, ale przedstawiona została z niespotykanej dotąd perspektywy.

Zaczyna się jak wiele opowieści o związkach w kryzysie. Ona i on przylatują do kurortu narciarskiego, by dać sobie jeszcze jedną szansę. Wolny czas, z dala od zgiełku miasta, w otoczeniu zimowej scenerii gór i pozytywnie nastawionych turystów, ma pomóc ożywić uczucie, które połączyło ich przed kilku laty. Ale czy będzie to w ogóle możliwe?

Na pierwszych stronach wymiana zdań między bohaterami może wprowadzać czytelnika w zagubienie. Czy problem dotyczy ich samych, czy może rozmawiają o innej parze, która przeżywa kłopoty w związku? Po kilkunastu planszach na odbiorcę spływa zrozumienie. Choć na ilustracjach śledzimy zachowania wspomnianej dwójki ludzi, to w rzeczywistości autorzy nie dali dojść do głosu im samym, lecz… ich nosom. Bo wprawdzie związek kobiety i mężczyzny jest w kryzysie, to jednak ich nosy wciąż się kochają i chcą być blisko siebie. Dlatego zrobią wszystko, aby ich „właściciele” pozostali razem.

Na pomysł tych dwóch równoległych historii miłosnych – ludzi, którzy chcą się rozstać, i ich nosów, które pragną czegoś wręcz odwrotnego – wpadł włoski rysownik Antonio Pronostico. „Zastanawiałem się nad wielką miłością, która miała się rozpaść, i pomyślałem: co może się temu przeciwstawić, jeśli nie coś, co należy do samych kochanków? Ich nosy, które szaleńczo się kochają, a jednak zmuszone są ponieść ich konsekwencje. Chyba że…” – opowiada artysta.

Pronostico od dawna chciał współpracować z zaprzyjaźnionym reżyserem i scenarzystą – także komiksowym – Fulviem Risuleą. Wszystkie pomysły na historie, których sam nie potrafił opisać, nie przekonywały jednak tego drugiego. „W końcu przedstawiłem mu ostatni pomysł, ten, który wydawał mi się najgłupszy i o którym nie chciałem mu mówić” – opowiada Antonio Pronostico. Jak się okazało, to był strzał w dziesiątkę i tak rozpoczęła się praca nad komiksem „Sniff”.

Risuleo tchnął nowe życie w temat poruszany nieskończoną ilość razy zarówno przez literaturę wysoką, jak i niską. Powstała pełna niespodzianek i nieoczekiwanych zwrotów opowieść z wyraźną nutą dadaistycznego humoru. Dialogi są żywe i czasem wręcz w przewrotny sposób odnoszą się do przedstawianych wydarzeń.

Opowiadana historia to jednak nie tylko słowa. Drugą równie istotną warstwę stanowią obrazy. Bohaterowie tak naprawdę nic nie mówią, cała komunikacja między nimi została więc oddana wizualnie. Pronostico przywiązuje też dużą wagę do scenerii. Jego zimowy kurort nawiązuje do stylistyki retro i włoskiego kina lat 80. Kreska jest miękka i towarzyszy jej niebanalna kolorystyka, a geometryczne kształty jawią się na granicy sztuki optycznej. Na dodatek wszystko to nie sprawia wrażenia kreowanej na siłę stylizacji, lecz wydaje się naturalnie wynikać z siebie i pasować do przedstawianej historii.

Jeśli szukacie niebanalnej, surrealistycznej lektury, która przywołuje „Trudne miłości” Itala Calvina czy subtelny urok baśni Nikołaja Gogola, to „Sniff” jest właśnie dla was.

[am]


Tematy: , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi