banner ad

W świecie fizyki i Wszechświecie widzianym oczami fizyka

5 października 2013

Krótka historia Stephena HawkingaKitty Ferguson „Krótka historia Stephena Hawkinga”, Wyd. Prószyński i S-ka
Ocena: 8 / 10

Kim jest Stephen Hawking? Tak postawione pytanie to właściwie pytanie retoryczne, bowiem nawet największy laik wie, że to ów znany naukowiec unieruchomiony na wózku inwalidzkim. W dużej mierze dzięki temu, że Hawking jest nie tylko wybitnym astrofizykiem, ale i ikoną popkultury. Kitty Ferguson to z kolei autorka książek o tematyce naukowej, która potrafi z niezwykłą łatwością przekładać język fizyki teoretycznej na język bardziej przystępny dla odbiorcy nie posiadającego gruntownego przygotowania z tej dziedziny. Jej literacka przygoda z Hawkingiem rozpoczęła się książką: „Stephen Hawking: Poszukiwania teorii wszystkiego”. Pozycja okazała się bestsellerem. Przygoda trwa więc dalej, bo w tym roku ukazała się kolejna publikacja: „Krótka historia Stephena Hawkinga” – znakomite połączenie książki popularnonaukowej z biografią.

Jeśli wcześniej nie mieliście zielonego pojęcia o takich terminach, jak: czarna dziura, promieniowanie Hawkinga, teoria wszystkiego, tunele czasoprzestrzenne, supergrawitacja, czas urojony i wiele innych, to książka Ferguson w dość przystępny sposób te terminy wam przybliży. Dla laika język, jakim posługuje się autorka, jest z pewnością zaletą. Pozbawiony zawiłej terminologii w bardzo obrazowy sposób objaśnia obecne osiągnięcia, nie tylko samego Hawkinga, ale i ogólny postęp w fizyce teoretycznej. Co, swoją drogą, w dużej mierze pokrywa się jednak z odkryciami głównego bohatera książki, ponieważ jest on jednym z tych, którzy do tego postępu się przyczynili. Odkrycia Hawkinga są niezwykle interesujące, ale nie mniej pasjonują okoliczności, w jakich dochodzi on do swoich wniosków. Legendą stały się już zakłady z innymi naukowcami trudzącymi się nad rozwiązywaniem zagadek Wszechświata. Ponadto Kitty Ferguson zwraca uwagę na bardzo charakterystyczny aspekt umysłowości Hawkinga jako badacza ? ciągle otwarty umysł gotowy podważać nie tylko cudze teorie, ale także własne osiągnięcia w celu odnajdywania jeszcze lepszych rozwiązań i dochodzenia do właściwszych wniosków. Naukowiec potrafi także przyznać się do błędu, jeśli jego teoria w jakimś punkcie okazuje się mylna. Tak było chociażby z informacją ginącą w czarnej dziurze. Hawking uważał, że informacji tej nie można później odtworzyć, ponieważ na zawsze została pochłonięta przez czarną dziurę. Konsekwencją takiej postaci rzeczy jest fakt (w dużym uproszczeniu), że człowiek nie potrafi odtworzyć wiedzy o tym, w jaki sposób powstał Wszechświat. Jednak rozumowanie astrofizyka okazało się mylne, ponieważ badania innych naukowców wykazały, że informacja nie ginie. Hawking przyznał się do błędu i zweryfikował swoją teorię: informacja nie ulega unicestwieniu, choć jest niemożliwa do odtworzenia, przynajmniej na obecnym stopniu rozwoju nauki.

Ale książka Kitty Ferguson to nie tylko pozycja popularnonaukowa, lecz także biografia. Autorka w bardzo płynny sposób przechodzi od naukowych odkryć Hawkinga do wydarzeń z jego życia osobistego. Opowieść snuje od samych początków: od dzieciństwa poprzez lata młodości, dojrzałość aż do czasów obecnych. Życie wybitnego fizyka, błyskotliwego w swoich wypowiedziach i ripostach, było także pasmem cierpienia i niepowodzeń. Ogromnym ciosem okazała się choroba (skutkująca niemal całkowitym paraliżem ciała). Hawking jest więc nie tylko przykładem znakomitej kariery naukowej, ale także heroicznej walki z postępującym inwalidztwem. Walki, którą ostatecznie wygrał, bo w wieku dwudziestu paru lat lekarze dawali mu jeszcze tylko kilka lat życia. Przeżył znacznie więcej. Książka jest także historią jego miłości, opowieścią o rodzinie, oraz o spełnionym życiu, jakie prowadzi mimo fizycznych ograniczeń.

„Krótka historia Stephena Hawkinga” to pozycja, która może zaciekawić zarówno czytelników interesujących się nauką i jej osiągnięciami, jak i tych czytujących biografie znanych ludzi. Obie jej warstwy, ta dotycząca odkryć Hawkinga w dziedzinie nauki oraz druga, skupiająca się na jego życiu prywatnym, są świetną czytelniczą ucztą. A płynność przechodzenia od jednej do drugiej sprawia, że lektura nie jest nużąca ? po faktach naukowych zaglądamy w życie osobiste, by za chwilę znów poczytać o fizyce teoretycznej. I tak do samego końca tej wcale nie aż tak krótkiej historii.

Ewelina Dyda

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: recenzje