banner ad

James Patterson sam sobie napisał rekomendację książki

11 kwietnia 2017


W ostatnich dniach James Patterson stał się obiektem żartów niektórych pisarzy i internautów w Stanach Zjednoczonych po tym, jak na reklamie jednej ze swoich książek zamieścił własną rekomendację.

Na sprawę zwrócił uwagę Stephen King na swoim profilu na Twitterze, pisząc: „Blurb na ostatniej książce Jamesa Pattersona pochodzi od… Jamesa Pattersona”. Blurby to rekomendacje albo notki polecające znajdujące się na okładce lub materiałach promocyjnych i reklamowych książki. Tworzą je zazwyczaj inni pisarze albo znane osobistości, niektórzy robią to na zasadzie przyjacielskiej przysługi, drudzy z kolei czerpią z tego zarobek. Jako blurby wykorzystuje się również fragmenty recenzji z gazet, stron internetowych i blogów. Co oczywiste, im polecający jest bardziej znany, tym większa to renoma i reklama dla książki. Trudno ocenić, jak do tego ma się przypadek Jamesa Pattersona, który wprawdzie jest znanym na całym świecie pisarzem (choć niektórzy woleliby go raczej określić jako właściciela dobrze prosperującej fabryki pisarzy), ale z uzyskaniem rekomendacji od siebie samego raczej nie miał większych trudności.

Na reklamie powieści „The Black Book”, która trafiła do księgarń w Stanach Zjednoczonych pod koniec marca, James Patterson umieścił następujące słowa: „Sądzę, że ‚The Black Book’ to moje najlepsze dzieło od 20 lat. Lepsze niż ‚W sieci pająka’ i ‚Kolekcjoner'”. Fakt, że autor sam zachwala swoją książkę, wzbudził rozbawienie u niektórych. Wspomnianemu wcześniej Stephenowi Kingowi zawtórował Seth Grahame-Smith, autor „Dumy i uprzedzenia i zombie”, pisząc: „Chwila… Można coś takiego zrobić? To zmienia wszystko”. Pisarz Jason Arnopp zapytał: „nie spróbował nawet ukryć swojej tożsamości jako np. Patterson James?”. Producent i scenarzysta Taylor Elmore zauważył: „trzeba przyznać, że gość pisze dobre blurby”. Z kolei powieściopisarz Eric Jerome Dickey umieścił profetyczny wpis: „człowiek, który pisze o sobie blurby, wkrótce będzie ślepy”.

Jako że powieść „The Black Book” została w rzeczywistości napisana przez Davida Ellisa na podstawie konspektu przygotowanego przez Jamesa Pattersona, internauci żartowali, że może to był zawoalowany sposób, aby pochwalić pracę mało znanego współautora. Pojawiły się nawet podejrzenia, czy aby przypadkiem blurpa też nie napisał za Pattersona ktoś inny. Sam zainteresowany, poproszony przez amerykański magazyn „Entertainment Weekly” o komentarz, nie udzielił żadnej odpowiedzi.

[am]

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: newsy