banner ad

George R. R. Martin zaoferował, że wyświetli w swoim kinie „Wywiad ze Słońcem Narodu”

22 grudnia 2014

martin-wywiad-slonce-narodu
Autor sagi „Pieśń Lodu i Ognia” zaoferował publicznie, że może wyświetlić w swoim kinie w Santa Fe (Nowy Meksyk, USA) film „Wywiad ze Słońcem Narodu”, skoro Sony i amerykańskie sieci kin dopuściły się „korporacyjnego tchórzostwa” i wycofały obraz z dystrybucji pod wpływem gróźb ze strony hackerów.

Martin, podobnie jak wielu innych znanych twórców, nie może się nadziwić decyzji Sony. „Ale naprawdę? Te gigantyczne korporacje, z których większość mogłaby kupić całą Koreę Północną za drobniaki trzymane w kieszeni, odmawia pokazania filmu, ponieważ Kim Dzong Un sprzeciwia się temu, aby go wyśmiewano? Zadziwia mnie poziom korporacyjnego tchórzostwa. Całe szczęście, że ci ludzie nie żyli w czasach, kiedy Charlie Chaplin kręcił ?Dyktatora?. Skoro Kim Dzong Un ich przeraża, to Adolf Hitler sprawiłby, że zesraliby się w portki” ? napisał autor na swoim blogu, zauważając, że w całym kraju jest mnóstwo „małych, niezależnych kin, jak moje własne, które chętnie pokazałyby ?Wywiad ze Słońcem Narodu?, nie bacząc na zagrożenie ze strony Korei Północnej”.

Twórca „Pieśni Lodu i Ognia” zastrzega, że nie widział filmu, nie ma pojęcia, czy jest dobry lub zły. „Może być zabawny. Może być głupi, obraźliwy i skandaliczny. A może każde z powyższych. To nie o to chodzi. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z następcą ?Obywatela Kane?a? lub ?Planu 9 z kosmosu?, zadziwia mnie, że duży hollywoodzki film może zostać ukatrupiony przed premierą przez pogróżki obcego mocarstwa i anonimowych hackerów”.

Martin to kolejny po Paulo Coelho pisarz, który zabrał głos w obronie wolności wypowiedzi. Pod naciskiem opinii publicznej przedstawiciel Sony wyjaśnił, że firma „nie miała wyboru” i musiała zrezygnować z premiery, ponieważ dystrybucji „Wywiadu ze Słońcem Narodu” odmówiły sieci kinowe w całych Stanach, ale zmieniono zdanie i film będzie rozpowszechniany w innym terminie i w nieznanej jeszcze formie. Zdaniem Martina oświadczenie Sony „jest po prostu fałszywe”. „Mieli wiele opcji i nadal mają. Moim zdaniem najlepszym wyjściem byłoby puszczenie ?Wywiadu…? w kinach na Boże Narodzenie, tak, jak pierwotnie planowano. Kontaktowałem się z właścicielami i operatorami innych niezależnych kin oraz przedstawicielami niektórych mniejszych sieci, i wiem, że setki tych miejsc chętnie emitowałoby ten film, jeśli tylko Sony uczyniłoby go dostępnym”.

[am]

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: newsy