banner ad

Charles Bukowski przedstawia swoje wymagania dotyczące spotkań autorskich

9 marca 2015

bukowski-warunki
Charles Bukowski dopiero w wieku niespełna 50 lat rzucił posadę na poczcie i zajął się zawodowo pisaniem. Nie miał najmniejszego zamiaru wracać do pracy na etacie, dlatego chcąc zarobić na alkohol i papierosy godził się na przeróżne literackie „fuchy”, włącznie z odczytami poezji, za którymi szczególnie nie przepadał. Publiczność stawiała się jednak licznie, dlatego wszyscy, którzy chcieli zaprosić autora do siebie, musieli liczyć się z tym, że otrzymają od niego list podobny do tego, jaki wysłał w 1971 roku do pewnego organizatora tego typu wydarzeń na Florydzie:

„Witam Panie Pini:

Otrzymałem dzisiaj Twój list ze Springfield przekazany przez Penguina. Dobra. Jestem dostępny na odczyty poezji, ale nie wiem, czy znasz stawkę. Obejmuje ona podróż samolotem w dwie strony (co – jak przypuszczam – z Los Angeles na Florydę trochę wyniesie) plus 200$. Ktoś wyjedzie po mnie na lotnisko i zabierze mnie tam z powrotem. Jeśli przylecę dzień wcześniej, potrzebuję gdzieś przenocować, a jeśli będzie impreza po czytaniu (jedna z tych pogadanek z piciem piwa), potrzebuję też nocleg na tę noc. Nie wiem, jakie masz fundusze. Auden bierze 2 000 za czytanie, Ginsberg 1 000, więc widzisz, że jestem tani. Prawdziwa dziwka. A może niewystarczająco sławna dziwka? Tak czy inaczej, to wszystko. Jeśli możesz potwierdzić, to im szybciej tym lepiej. Miller Williams z Uniwersytetu Arkansas trzyma dla mnie ofertę na czytanie za 300 $, więc mógłbym zatrzymać się tam po drodze i połączyć opłaty za przelot, co uczyniłoby podróż opłacalną. Obiecuję nie być zbytnio pijany podczas czytania. Rzuciłem pracę w wieku 50 lat, teraz mam 51 i bardziej lub mniej siedzę w tym literackim szwindlu. Dlatego gadam o forsie jak stary cwaniak. Wybacz, ale to kwestia przeżycia.

W każdym razie daj mi znać, co o tym myślisz: tak lub nie… cokolwiek.

Załączam reklamę siebie, moją pierwszą powieść, napisaną w 20 dni. Jeśli jesteś zainteresowany możesz również dostać mój najnowszy tomik poezji ‚Dni uciekają jak dzikie konie za wzgórza’. Ten sam wydawca, ten sam adres, 4$. Nie mam żadnych gratisów.

Pracuję teraz nad swoją drugą powieścią pt. ‚Poeta’1, ale się nie śpieszę. Mówią, że dzisiaj na zewnątrz jest 101 stopni2. Świetnie zatem, piję kawę, skręcam papierosa i patrzę na rozgrzaną ulicę. Właśnie przeszła babka w obcisłych białych spodniach, a my wciąż nie jesteśmy martwi.

Trzymaj się

Charles Bukowski”

Przez całe lata 70. Bukowski dał niezliczoną ilość odczytów. Sytuacja zmieniła się na początku następnej dekady, kiedy tantiemy z książek zaczęły przybierać dużo większe kwoty. Ostatni odczyt poezji autor dał 31 marca 1980 roku w klubie Sweetwater w Redondo Beach w Kalifornii. Historyczne spotkanie zostało zarejestrowane na taśmie przez Jona Mondaya i możecie je obejrzeć w całości poniżej.

Opracowanie i tłumaczenie: Artur Maszota
_
Przypisy:
1Roboczy tytuł powieści, którą znamy jako „Faktotum”.
238,33 stopni Celsjusza.

Tagi: , , , , ,

Kategoria: listy