banner ad

W piątek do kin wchodzi film „Chata” na podstawie powieści Williama P. Younga

7 marca 2017


W piątek 10 marca do polskich kin wchodzi ekranizacja światowego bestsellera „Chata” . Film wyprodukowany przez Gila Nettera, producenta „Życia Pi” to poruszająca opowieść o niezwykłej podróży, która pozwala zrozpaczonemu ojcu na nowo odnaleźć sens życia i odkryć ostateczną prawdę o miłości, stracie i przebaczeniu.

Bohater „Chaty”, Mackenzie Phillips, wydaje się mieć wszystko, czego potrzeba do szczęścia: trójkę wspaniałych dzieci, piękną żonę, cudowny dom. Niczego mu nie brakuje. Jednakże sytuacja ulega diametralnie zmianie, gdy Mack zabiera pewnego razu dzieciaki na biwak. W założeniu luźna wyprawa na łono natury zamienia się w najgorszy koszmar każdego rodzica ? najmłodsza córka Macka, Missy, zostaje porwana z obozowiska, a jej ciało nigdy nie zostaje znalezione. Zrozpaczony ojciec stara się zrozumieć to, co się stało, wyjaśnić jakoś tę niewyobrażalną tragedię, jednakże zaczyna popadać w coraz większe emocjonalne odrętwienie. Gdy jego życie rozpada się kawałek po kawałku, do Macka powracają również duchy przeszłości, o których postanowił dawno temu zapomnieć.

Mężczyzna zdaje się kroczyć pewnie w kierunku samozagłady, aczkolwiek właśnie wtedy ? w godzinie jego największej próby ? otrzymuje tajemniczy list, w którym znajduje zaproszenie na spotkanie z… Bogiem. Miejsce: chata, w której znaleziono zakrwawioną sukienkę Missy. Poszukując desperacko wszelkich metod na znalezienie ukojenia, nie wspominając już nawet o jakichkolwiek odpowiedziach związanych z morderstwem córki, Mack wyrusza ponownie do Oregonu, na łono natury, ażeby stanąć twarzą w twarz z mordercą ukochanej córki lub Bogiem… lub i tym, i tym.

Film „Chata” Stuarta Hazeldine’a powstał w oparciu o popularną powieść autorstwa Williama P. Younga o tym samym tytule. Książka zadebiutowała od razu na pierwszym miejscu zestawienia bestsellerów „New York Timesa” i pozostała na nim przez kolejnych siedemdziesiąt tygodni. Marketing szeptany oraz nieustannie powiększająca się liczba czytelników sprawiła, że powieść ostatecznie została przetłumaczona na czterdzieści języków oraz sprzedana na całym świecie w dwudziestu dwóch milionach egzemplarzy.

Ogromny sukces wydawniczy „Chaty” wpłynął na życie setek tysięcy ludzi na całym świecie. Producent filmowej ekranizacji, Gil Netter, wspomina, że pracując na planie poznawał takie historie praktycznie każdego dnia. „Przy tym projekcie pragnęła pracować niesamowita ilość ludzi, każda z tych osób miała ku temu własne, osobiste powody” – wyjaśnia Netter. „Niezależnie od tego, czy chodziło o szeregowego członka ekipy, statystę, czy jakąś przypadkowo spotkaną osobę z miejsca, w którym akurat kręciliśmy zdjęcia, wszyscy dzielili się szczodrze historiami związanymi z ‚Chatą’ oraz tym, w jaki sposób książka wpłynęła na nich lub na ich bliskich”.

Gil Netter fascynację powieścią Younga zawdzięczał własnej żonie, koproducentce filmu Lani Armstrong Netter, która po przeczytaniu „Chaty” kupiła kilka sporych pudeł tej książki i zaczęła rozdawać egzemplarze przyjaciołom. Zdarzyło jej się nawet wręczyć kilka sztuk przypadkowym przechodniom. Trudno więc, żeby nie spróbowała nakłonić męża, aby nakręcił na jej podstawie film. Na szczęście nie musiała go długo przekonywać, zakochał się w „Chacie” i przystąpił do prac nad realizacją projektu.

Okres zdjęciowy do „Chaty” trwał przez trzydzieści siedem dni. Ekipa odwiedziła kilka uroczo odosobnionych lokacji w okolicach Vancouver, w kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej. Najbardziej charakterystycznymi miejscami ukazanymi w filmie są chata Taty oraz tytułowa ‚chata’. Obie budowle powstały niedaleko Jeziora Cultus, popularnego miejsca wypoczynkowego, które jest położone niedaleko Chilliwack. Ażeby dopasować wnętrza obu chat na potrzeby zdjęć, filmowcy podjęli dosyć nietypową decyzję i najpierw zbudowali pierwszą z nich, nakręcili w niej wszystkie rozgrywające się w środku sceny, po czym rozebrali ją i dokładnie w tym samym miejscu postawili drugą chatę.

Naturalne piękno pokrytych śniegiem łańcuchów górskich, krystalicznie czystych błękitnych jezior oraz tysiącletnich lasów posłużyło ekipie „Chaty” do oddania cudowności dziewiczych przestrzeni Oregonu. I dla podkreślenia przesłania filmu. „Osadzenie tej historii pośród natury sprawia, że całość wydaje się jeszcze bardziej wiarygodna. Będzie pożywką dla zmysłów wszystkich widzów” – mówi producent Ben Cummings. „Mamy nadzieję, że nasz film pozwoli publiczności uzmysłowić sobie, że warto raz na jakiś czas zatrzymać się, żeby docenić piękno życia oraz otaczającej nas przyrody. (…) Najbardziej ekscytującą opinią, którą usłyszałem od ludzi, którzy mieli okazję obejrzeć jedną z wersji naszego filmu, jest stwierdzenie: po seansie chciałbym stać się lepszą wersją samego siebie”.

Film wyreżyserował Stuart Hazeldine. W rolach głównych wystąpili: Sam Worthington, Octavia Spencer (laureatka Oscara za drugoplanową rolę w „Służących” Tate’a Taylora), Radha Mitchell, Alice Braga oraz laureat Grammy Tim McGraw.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun filmu „Chata”, który wchodzi na ekrany polskich kin 10 marca:

Równocześnie do księgarń trafiło wznowienie powieści Williama P. Younga w filmowej okładce:

Tagi: , , ,

Kategoria: film