banner ad

Dziś Międzynarodowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów

28 sierpnia 2018


Każdego roku 28 sierpnia wielbiciele opowieści graficznych manifestują publicznie swoją miłość do komiksowego medium. Tego dnia obchodzony jest bowiem Międzynarodowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów.

Tradycja wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych. W 2010 roku amerykańscy dziennikarze i blogerzy Brian Heater i Sarah Morean stwierdzili, że mają dość traktowania komiksów jako lektury przeznaczonej tylko dla dzieci. Uznali, że najlepszym sposobem na uświadomienie postronnym, że komiksy to pełnowartościowe książki, które są doceniane przez krytyków literatury i sztuki, będzie publiczne okazywanie swojej pasji w wybranym dniu. Tak narodziła się idea Międzynarodowego Dnia Publicznego Czytania Komiksów.

Komiksowe święto obchodzone jest 28 sierpnia. Data ta nie jest przypadkowa. To właśnie tego dnia urodził się legendarny amerykański rysownik Jack Kirby (1917-1994), współtwórca Kapitana Ameryki, Fantastycznej Czwórki, X-Men oraz Hulka.

W jaki sposób obchodzi się Międzynarodowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów? Nic prostszego i przyjemniejszego. Wystarczy wziąć jakiś komiks i zasiąść do jego lektury w miejscu publicznym. Jeśli jednak wolelibyście zamanifestować swoją miłość do komiksów w towarzystwie innych osób, sprawdźcie czy biblioteka w waszej okolicy nie organizuje z tej okazji wydarzeń.

W Polsce imprezy okolicznościowe związane z obchodami Międzynarodowego Dnia Publicznego Czytania Komiksów zaplanowano m.in. w Gdyni, Opolu, Szczecinie i Poznaniu.

Jeśli do tej pory nie czytaliście komiksów i nie wiecie, po którą pozycję warto sięgnąć, poniżej zamieszczamy kilka najciekawszych tytułów, które ukazały się w ostatnich tygodniach.

1. Daniel Chmielewski, Olga Tokarczuk „Ja, Nina Szubur” (Wydawnictwo Komiksowe):

Komiksowa adaptacja powieści Olgi Tokarczuk „Anna In w grobowcach świata”. Daniel Chmielewski przeniósł akcję w niedaleką przyszłość. Nina Szubur rusza na ratunek swojej ukochanej, uwięzionej w podziemiach miasta Uruk, Inanny. W ciągu kilku dni świat, który znała Nina, okaże się misternie utkaną siecią kłamstw i zależności, a od jej działań zależeć będzie życie nie tylko Inanny, ale i wszystkich mieszkańców Uruk. Podróż korytarzami, windami, przez komnaty i ogrody podziemnego świata to wielka opowieść o poszukiwaniu sensu istnienia, w której spotykają się światy rodem z wizji Ballarda i starożytnego mitu.

2. Fanny Britt, Isabelle Arsenault „Jane, lis i ja” (Kultura Gniewu):

Przepięknie narysowana powieść graficzna o zwyczajnej jedenastolatce, której wciąż dokuczają rówieśniczki ze szkoły. Ucieczką od nieprzyjemnej codzienności jest dla niej świat powieści „Jane Eyre” Charlotte Brontë. Bohaterka książki jest dla dziewczyny zarówno pokrewną duszą, jak i wzorem. Jej cech charakteru potrzebuje, by przetrwać szkolne upokorzenia, dać sobie radę z dojrzewającym i nabierającym kobiecych kształtów ciałem, a w końcu z przytłaczającym poczuciem samotności i niezaspokojoną potrzebą akceptacji.

3. Ed Piskor „Hip Hop Genealogia” (Timof Comics):

Młody rysownik Ed Piskor przedstawia historię hip-hopu. Prowadzi czytelników przez parki i domówki południowego Bronksu po kluby, studia nagraniowe i radiostacje, gdzie rodziła się nowa scena. Na planszach tego komiksu ożywają takie osobowości jak Grandmaster Flash, Afrika Bambaataa, Kurtis Blow, DJ Kool Herc, The Sugarhill Gang i Funky 4+1. Poznajemy też szare eminencje hip hopu: Russella Simmonsa, Sylvię Robinson, Ricka Rubina oraz manhattańskich mistrzów graffiti pomagających przebić się hip hopowi do mainstreamu, jak Fab Five Freddy.

4. Jeff Lemire „Łasuch” (Egmont):

Ceniona postapokaliptyczna seria autora „Opowieści z hrabstwa Essex”. Przypadłość zabiła na całym świecie miliardy ludzi. Nieliczne dzieci urodzone po zarazie należą do nowej rasy zwierzęco-ludzkich hybryd. Gus jest jednym z nich ? to chłopiec o wielkim sercu, jeszcze większym apetycie na słodkości oraz o głowie ozdobionej porożem jelonka. Za chwytanie takich dzieci wyznaczono nagrodę. Gdy okrutni łowcy atakują Gusa w jego leśnej samotni, pojawia się tajemniczy mężczyzna o imieniu Jepperd. Rosły włóczęga ratuje chłopca i obiecuje, że doprowadzi go do Ostoi, legendarnej bezpiecznej przystani dla dzieci hybryd. Ruszają w podróż przez nową ? i bardzo niebezpieczną ? Amerykę…

5. Fabien Vehlmann, Kerascoët „Piękna ciemność” (Kultura Gniewu):

To niepokojąca i olśniewająca niebajka o tym, że zło potrafi przyjmować najbardziej niepozorne formy. Świat i bohaterowie tej opowieści ? mogący kojarzyć się z „Alicją w krainie czarów” lub „Pożyczalskimi” ? tylko na pierwszy rzut oka wydają się mili, przyjaźni i ładni. Łatwo dać im się zwieść. Słodziutkie twarzyczki malutkich istot zaludniających las są jednak tylko maskami, pod którymi kryje się małostkowość, chciwość i zawiść. „Piękna ciemność” to wstrząsające spojrzenie na to, co czai się za rutynową i nic nieznaczącą uprzejmością cywilizowanych społeczeństw.

6. Milo Manara „Giuseppe Bergman. Afrykańskie przygody” (Scream Comics):

Pozycja obowiązkowa dla miłośników: klasyki komiksowej, ambitnego włoskiego i francuskiego kina lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, surrealizmu i delikatnej erotyki. Milo Manary pozwala nam zanurzyć się w niesamowitych latach 70-tych! Aby wyrwać się z marazmu codzienności Giuseppe postanawia szukać Przygody. Jego przewodnikiem zostaje mistrz przygód ? HP (Manara zobrazował w tej roli swego przyjaciela, artystę Hugo Pratta), który ma pomóc zrealizować marzenie Giuseppe. Podczas swojej podróży, Bergman napotka wiele sytuacji, które przybierają odwrotny efekt od pożądanego. W tym wszystkim towarzyszymy mu my ? czytelnicy/widzowie, z których obecności Giuseppe doskonale zdaje sobie sprawę. To śmiała i oryginalna zabawa meta komiksowa, której nie możecie przegapić!

fot. Guillaume Paumier/Flickr

Tagi: , ,

Kategoria: wydarzenia