banner ad

„Dziewczyna z sąsiedztwa” – jedna z najbardziej wstrząsających książek w historii powraca do księgarń

25 marca 2016

dziewczyna-z-sasiedztwa-premiera
„Dziewczyna z sąsiedztwa” Jacka Ketchuma – książka, obok której nie sposób przejść obojętnie, jedna z najbardziej wstrząsających i niepokojących powieści w historii literatury powraca do polskich księgarń w nowym wydaniu dzięki oficynie Papierowy Księżyc.

Legendarna już opowieść o szaleństwie rodzącym się w ludzkim umyśle i o tym, jak to szaleństwo zaraża wszystkich wokół, jak infekuje niewinne umysły i prowadzi do eskalacji cierpienia, bólu i nienawiści została zainspirowana okrutną zbrodnią, która wstrząsnęła amerykańskim społeczeństwem w połowie lat 60.

Po śmierci rodziców w wypadku samochodowym Meg i jej młodsza siostra Susan trafiają pod opiekę dalekiej ciotki Ruth, która ma już trójkę własnych synów. Początkowo wszystko wydaje się toczyć normalnym torem. Meg zaprzyjaźnia się z chłopcem z sąsiedztwa i najlepszym kolegą jednego z kuzynów, Davidem. Ciotka zaś jest lubiana przez okoliczne dzieci, ponieważ pozwala im swobodnie bawić się w swoim domu, zachowywać tak głośno, jak tylko chcą, a od czasu do czasu mogą nawet poczęstować się piwem z lodówki, o ile nie powiedzą o tym rodzicom.

Jednak z biegiem czasu stan psychiczny Ruth pogarsza się. Ciężar opieki nad dodatkową dwójką dzieci wydaje się przyspieszać jej popadanie w szaleństwo. Ruth zaczyna pokazywać dziewczynkom swoje mniej sympatyczne oblicze. Wymierza im coraz surowsze kary. Co gorsza, swoim szaleństwem zaraża synów oraz inne dzieciaki. Gdy Meg próbuje poinformować jednego z miejscowych policjantów o tym, czego dopuszcza się ciotka, ta zamyka ją w schronie przeciwatomowym, jaki miała wówczas na swojej posesji niejedna amerykańska rodzina. Pozostawia ją tam rozebraną, związaną i zakneblowaną na całą noc. Kara ta jest jedynie preludium do tego, co spotka dziewczynę z rąk osób, które znała. Jedynie David ma wyrzuty sumienia, widząc, do czego zdolni są jego koledzy. Czy jednak zdoła oprzeć się złu?

W swej książce Ketchum brutalnie burzy mit lat pięćdziesiątych jako idyllicznej złotej epoki w historii USA. Za drzwiami podmiejskich domów kryły się tajemnice, których nie wypowiadało się na głos, w myśl reguły, że o tym, co się dzieje w rodzinie, nie mówi się po wyjściu do ludzi. Lektura „Dziewczyny z sąsiedztwa” to przekroczenie linii, zza której nie ma już powrotu. Opisane w niej sceny wypalają się w umyśle, odmieniając czytelników na zawsze. Niektórzy mówią wręcz, że ta książka zgwałciła ich duszę, pokazując tę stronę ludzkiej natury, o której baliby się nawet pomyśleć.

Jack Ketchum uchodzi za wyjątkowo bezkompromisowego twórcę literatury. Stephen King nazywa go najważniejszym obok Cormaca McCarthy’ego współczesnym pisarzem amerykańskim. „Ketchum nie jest znany wśród czytelników, którzy ograniczają się jedynie do czytania książek z listy bestsellerów ‚New York Timesa’. Pomimo to, wydaje mi się, iż świat literatury byłby o wiele uboższy bez niego. Jest on prawdziwym obrazoburcą, naprawdę dobrym pisarzem, jednym z niewielu spoza Kręgu Wybrańców, którzy naprawdę się liczą” – pisze we wstępie do książki „Dziewczyna z sąsiedztwa”. Zdaniem twórcy „Lśnienia” powieść Ketchuma wprawia w przerażenie, jednak „nie można się od niej oderwać, co do tego nie ma wątpliwości. Czytelnik znajdzie tutaj strony, których będzie obawiał się przewrócić, i będzie bał się od nich odwrócić”.

Jeśli jesteście gotowi na spotkanie z prozą autora określanego mianem najbardziej przerażającego faceta w Ameryce, to zapraszamy do księgarń. Książka ukazała się pod patronatem Booklips.pl.

fot. Steve Thornton

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi