banner ad

Nicolas Sparks oskarżany o rasizm i homofobię

3 października 2014

nicolas-sparks-rasista-homofob
Były dyrektor szkoły założonej i finansowanej przez Nicolasa Sparksa złożył pozew o odszkodowanie przeciwko pisarzowi, twierdząc, że ten wraz z pozostałymi zarządzającymi placówką nie pozwolił mu rekrutować czarnych studentów i wykładowców oraz wspierał prześladowanie grupy homoseksualnych uczniów.

Jak donosi „The Huffington Post”, w 47-stronicowym pozwie złożonym w sądzie rejonowym Północnej Karoliny napisano, że choć autor ?Notatnika? próbuje w swoich książkach pozować na zwolennika otwartości, w rzeczywistości, kiedy nie jest na widoku publicznym, wyraża „wulgarne i dyskryminujące poglądy na temat Afroamerykanów, lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów (LGBT) oraz osób niechrześcijańskiego wyznania”.

Saul Benjamin zatrudniony na stanowisku dyrektora placówki w roku szkolnym 2013-2014 twierdzi, że wprawdzie na stronie internetowej szkoły przeczytamy, że placówka nie dyskryminuje ubiegających się o przyjęcie ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne, orientację seksualną czy religię, to kiedy próbował rekrutować czarnych uczniów i nauczycieli, Sparks powiedział mu, że „różnorodność nie powinna być mierzona procentowym udziałem” studentów i pracowników reprezentujących mniejszości.

Według pozwu Sparks nalegał, żeby dyrektor „przestał mówić o islamie, judaizmie, czy jakiejkolwiek innej religii niechrześcijańskiej” w trakcie pełnienia obowiązków szkolnych, ponieważ „to nie jest to, co nasi rodzice lubią słuchać”. Pisarz miał również wywrzeć presję na Benjamina, aby przestał wspierać homoseksualnych uczniów, zastraszanych z powodu tego, że utworzyli klub, w którym mogli dyskutować o swej tożsamości seksualnej.

Z zarzutami nie zgadza się jeden z adwokatów pisarza, Scott Schwimer, który napisał: „Jako gej i Żyd, który reprezentuje Nicka od prawie 20 lat, uważam te zarzuty za całkowicie absurdalne i obraźliwe”.

Pozew wspomina również o tym, że Sparks zamknął dyrektora w pokoju szkolnym w listopadzie ubiegłego roku i krzyczał na niego. Benjamin twierdzi, że bał się o swoje bezpieczeństwo, dlatego złożył list z rezygnacją z posady.

Założona i finansowana przez Sparksa szkoła działa w rodzinnym mieście pisarza, liczącym 30 tysięcy mieszkańców New Bearn, około 100 km na wschód od stolicy stanu, Raleigh.

[am]

Tagi: , , , , ,

Kategoria: newsy