banner ad

Była żona Karla Ovego Knausg?rda nie chcę być już tylko bohaterką „Mojej walki”

27 maja 2020


Linda Boström Knausg?rd przedstawia swój punkt widzenia na serię autobiograficznych powieści „Moja walka”, napisanych przez jej byłego męża, Karla Ovego Knausg?rda. Pisarka pragnie być oceniana wyłącznie na podstawie własnej twórczości i osiągnięć, co w ostatnim czasie udaje jej się coraz lepiej, ponieważ jej kariera literacka nabiera tempa.

Norweski autor Karl Ove Knausg?rd zapewnił sobie olbrzymią popularność dzięki sześciu tomom „Mojej walki”, wydanym między 2009 a 2011 rokiem. Jednocześnie jednak wzbudził też spore kontrowersje, między innymi z uwagi na niezwykle drobiazgowe portretowanie intymnych spraw rodzinnych i szczegółów swojej relacji z ojcem, babcią, wujem i ówczesną żoną.

Pochodząca ze Szwecji Linda Boström Knausg?rd sama jest pisarką i poetką. Nie kryje, że ma serdecznie dość bycia ocenianą przez pryzmat twórczości byłego męża, który wyciągnął na światło dzienne najbardziej prywatne aspekty jej życia: próbę samobójczą czy zmagania z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi. Nie szczędził też byłej partnerce słów krytyki, przedstawiając ją jako beznadziejną gospodynię, która większość czasu spędzała na narzekaniu i domaganiu się niemożliwego. Pod względem emocjonalnym było to dla Lindy trudne, chociaż zawsze broniła prawa Karla Ovego do wolności pisarskiej, nawet kiedy część jego rodziny się odsunęła.

Trzy lata po rozwodzie w wywiadzie dla „Guardiana” dzieli się refleksjami: „Byłam wściekła na to, co napisał. Jako pisarka szanuję jego prawo do wykorzystywania własnego życia jako źródła materiału i obiektywnie uważam te powieści za bardzo dobre. Jednak pod względem osobistym byłam zła z powodu tego, jak mnie przedstawił. Jego spojrzenie było ograniczone. Widział jedynie to, co chciał dostrzec. Tak jakby mnie wcale nie znał (?) Dziś zastanawiam się, czy przypadkiem nie należy do grona tych pisarzy, którzy nie potrafią pisać o kobietach”.

Linda Boström Knausg?rd nie zawsze marzyła o karierze literackiej, jako nastolatka w latach osiemdziesiątych pragnęła pójść śladem matki, znanej aktorki teatralnej Ingrid Boström. Nie dostała się jednak do szkoły aktorskiej, natomiast przyjęto ją do szkoły pisarskiej. Dzisiaj patrzy na to jak na znak od losu. Kiedy poznała męża, urodziła czwórkę dzieci i pogrążyła się w chorobie ? na to samo zaburzenie cierpiał też jej ojciec ? to zawiesiła na pewien czas swoje literackie ambicje.

Po rozstaniu z Karlem Ovem Knausg?rdem wydała natomiast dwie książki: „Välkommen till Amerika”, gdzie bohaterką jest młoda dziewczyna odmawiająca mówienia, oraz opublikowaną ubiegłej jesieni „Oktoberbarn”. Obie powieści są przesycone wątkami autobiograficznymi, zwłaszcza ta druga ? skupia się na ostatnim okresie małżeństwa Knausg?rdów. Dla Lindy była to okazja, by pokazać pewne wydarzenia ze swojej perspektywy. Na przykład podkreśla, że decyzja o rozstaniu, którą były mąż przedstawił jako obopólną, w rzeczywistości wyszła wyłącznie od niego.

Jednak to nie wyjaśnienie niespójności przyświecało autorce podczas pracy: „Nie zależało mi na wyrównaniu rachunków. Planowałam po prostu napisać dobrą książkę (?) to nie miał być dziennik rozpadu mojego małżeństwa”. Najważniejsze wydarzenia „Oktoberbarn” rozgrywają się w szpitalu psychiatrycznym. Linda Boström Knausg?rd trafiła tam po pierwszym załamaniu psychicznym i wracała potem wielokrotnie przez kolejne cztery lata. Z przerażeniem wspomina terapię elektrowstrząsami, którą na niej wymuszono, co dzisiaj uważa za formę nadużycia: „Lekarze mówili mi, że wszystko będzie dobrze, że to jak sformatowanie komputera. Ale niczego nie byli tak naprawdę świadomi”.

Praca literacka pomogła Lindzie odzyskać część wspomnień, które utraciła w wyniku tej terapii. Pisarka pamięta z dzieciństwa, że w pobliżu jej ojca ? który nie tylko cierpiał na zaburzenia psychiczne, ale też na alkoholizm ? należało się zachowywać bardzo cicho, ponieważ był całkowicie nieprzewidywalny. Po rozwodzie rodziców z kolei była cicho, żeby nie robić problemów matce, która stała się centrum jej wszechświata.

Ojciec odwiedzał ją i jej brata, gdy matka była w teatrze. Gdy czuł się dobrze, był uroczym człowiekiem. Ale podczas kryzysu mogło zdarzyć się wszystko. W „Välkommen till Amerika” jest scena, gdy ojciec głównej bohaterki nakazuje jej siedzieć przez całą noc w jednym miejscu i słuchać jego śpiewu, aż dziewczyna w końcu nie jest w stanie zapanować nad pęcherzem. „To zdarzyło się naprawdę” ? mówi Linda Boström Knausg?rd.

W konsekwencji większość wieczorów spędzała, obserwując matkę podczas prób teatralnych. Wtedy czuła się najbezpieczniej, ponieważ ojciec nie zostałby wpuszczony do środka ? inaczej niż w domu, ponieważ potrafił nawet wspiąć się po rynnach, by wejść do mieszkania. Matka nie dzwoniła jednak w takich sytuacjach na policję, uważała, że to prywatna sprawa rodzinna.

U Lindy zdiagnozowano chorobę afektywną dwubiegunową, gdy miała 26 lat. Jej pierwszą reakcją było uczucie „całkowitej grozy”. Wiedziała, czego może się spodziewać, co oznacza mania, gonitwa myśli, bezsenność, ciągłe pobudzenie. „To brzmiało niczym wyrok” ? wspomina.

Dziś jednak pisarka znalazła równowagę i czuje, że życie stało się dla niej łaskawe. Obie jej książki odniosły sukces w Szwecji, „Välkommen till Amerika” ukazała się jesienią ubiegłego roku po angielsku (jako „Welcome to America”), a brytyjska i amerykańska premiera „Oktoberbarn” (pt. „October Child) zapowiadana jest na wiosnę przyszłego roku. Linda przeprowadziła się do Londynu, by być bliżej dzieci, które na stałe mieszkają z ojcem i jego nową partnerką. To zmiana, po której wiele sobie obiecuje, ponieważ uważa ją za nowy początek.

„Przez długi czas, gdy ludzie widzieli mnie, to myśleli: tak, tak, żona Karla Ovego, tak, tak, dwubiegunówka. Chcę, żeby to się zmieniło (?) odnalazłam swój własny głos i to jest dla mnie dobre. Czuję się wolna” ? mówi Linda Boström Knausg?rd.

W Polsce powieść „Välkommen till Amerika” Lindy Boström Knausg?rd planuje opublikować Wydawnictwo Pauza. Data premiery nie jest jeszcze znana.

[kch]
fot. Louisiana Channel
źródło: The Guardian

Tagi: , , , , ,

Kategoria: newsy