banner ad

Autor „Stulatka, który wyskoczył przez okno i zniknął” sądzi się ze swym brytyjskim wydawcą

27 kwietnia 2015

Jonasson_walczy_z_wydawca
Jonas Jonasson zatrudnił prawników, którzy mają wyegzekwować od wydawnictwa Hesperus Press zapłatę tantiem za sprzedaż w Wielkiej Brytanii jego popularnej książki „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”.

Powieść szwedzkiego pisarza (która ukazała się w Polsce nakładem Świata Książki) została opublikowana w Wielkiej Brytanii w 2012 roku. Podobnie jak w wielu innych krajach, wspięła się tam na szczyty list bestsellerów. Sprzedano 548 435 egzemplarzy wersji drukowanej i około 700 tysięcy e-booków. Jednak autor otrzymał tylko jednorazową, niewielką zapłatę. Stąd jego wątpliwości i podjęcie decyzji o zatrudnieniu prawników, którzy pracują nad sprawą wraz z wydawnictwem Hachette Book Group USA posiadającym światowe prawa do angielskiej wersji książki. Postępowanie sądowe zostało wszczęte w Londynie 24 kwietnia. Według agentki Jonassona, Cariny Brandt, współpraca z Hesperus Press od początku układała się źle, a autor nie otrzymywał żadnych informacji na temat sprzedaży książki i związanych z tym tantiem.

Tydzień temu pojawiła się wiadomość o odejściu z Hesperus Press wszystkich czterech pracowników wydawnictwa, w tym dyrektorki Lany Hakouz. Szefostwo firmy odmawia komentarzy w tej sprawie. Zarówno oni, jak i dyrektor finansowy nie odpowiedzieli jeszcze na roszczenia Jonasa Jonassona.

Pisarz powiedział, że wolałby nie angażować się w proces, żeby nie wpłynęło to na jego kondycję twórczą. Od czasu, kiedy w 2014 roku ukazała się jego druga powieść, „Analfabetka, która potrafiła liczyć”, rozpoczął już prace nad trzecią książką. „Jeśli mam skupić się na moich umiejętnościach artystycznych, muszę trzymać się z dala od tego wszystkiego” ? wyjaśnia. „Zawsze czułem się dumny, kiedy myślałem o tym, jak popularna stała się na świecie moja książka. Pamiętam, jak wypełniała całą witrynę flagowego sklepu Waterstone na Piccadilly w Londynie. To było wspaniałe uczucie, że Szwed może stać się tak popularny w języku angielskim. Istnieje jednak psychiczna kolizja pomiędzy tamtym uczuciem a sposobem, w jaki byłem traktowany przez Hesperus Press”.

[aw]
źródło: The Bookseller
fot. Sara Arnald

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy