banner ad

Philip K. Dick przewidział sukces „Łowcy androidów”

18 grudnia 2012


W październiku 1981 roku, na krótko przed śmiercią, Philip K. Dick pod wpływem programu telewizyjnego, którego część poświęcona była oczekującemu na premierę filmowi „Łowca androidów” na podstawie jego powieści, napisał list do Jeffa Walkera, szefa i założyciela studia Tha Ladd Company. Podzielił się w nim swoją refleksją nad samym filmem oraz kondycją gatunku science fiction.

„Październik 11, 1981
Drogi Jeffie

Miałem dziś wieczorem okazję obejrzeć program Kanału 7 ?Hurra dla Hollywood? z segmentem poświęconym ?Łowcy androidów?. (Prawdę mówiąc, nie wiedziałem o tym, dostałem cynk, że ?Łowca androidów? będzie częścią programu i kazano mi go obejrzeć.) Jeff, po obejrzeniu – a szczególnie po wysłuchaniu tego, co mówił Harrison Ford – doszedłem do wniosku, że rzeczywiście to nie jest science fiction, to nie fantastyka, to jest dokładnie to, co powiedział Harrison: futuryzm. Wpływ ?Łowcy androidów? będzie po prostu przytłaczający, zarówno na publikę, jak i twórców oraz – jak wierzę – na science fiction jako gatunek. Skoro piszę i sprzedaję science fiction od trzydziestu lat, owa kwestia ma dla mnie znaczenie. Muszę przyznać szczerze, że dziedzina ta stopniowo i stale ulega w ostatnich latach pogorszeniu. Nic, co zrobiliśmy indywidualnie i wspólnie, nie dorównuje ?Łowcy androidów?. To nie eskapizm; to super realizm, śmiały, pełen szczegółów, autentyczny i cholernie przekonujący, do tego stopnia, że po obejrzeniu programu moja zwykła codzienna rzeczywistość wypada w porównaniu blado. Próbuję powiedzieć, że kolektywnie stworzyliście unikalną nową formę graficznej, artystycznej ekspresji, niewidzianą nigdy wcześniej. I wydaje mi się, że ?Łowca androidów? zrewolucjonizuje to nasze pojmowanie, czym jest i może być science fiction.

Pozwól, że podsumowuję to w ten sposób. Science fiction powoli i nieuchronnie opadło w monotonną śmierć, stało się wsobne, naśladowcze, nudne. Nagle pojawiacie się wy, ludzie, jedni z największych żyjących talentów i teraz mamy nowe życie, nowy początek. Co do mojej własnej roli w projekcie ?Łowca androidów?, mogę rzec jedynie, że nie sądziłem, iż moja praca lub zestaw moich idei może urosnąć do tak zdumiewającego wymiaru. Moje życie i praca twórcza są usprawiedliwione i pełne dzięki ?Łowcy androidów?. Dziękuję? i będzie to piekielny sukces komercyjny. Ten film okaże się niepokonany.

Oddany
Philip K. Dick”

Niestety sam autor nie doczekał premiery filmu. Zmarł trzy miesiące wcześniej, w marcu 1982 roku. „Łowca androidów” nie tylko doczekał się dwóch nominacji do Oskara, ale zgodnie z przewidywaniami Dicka wszedł do kanonu światowej kinematografii. W 2007 roku Amerykański Instytut Filmowy umieścił film w rankingu „100 najlepszych filmów wszech czasów”.

opracowanie i tłumaczenie: Krzysztof Stelmarczyk

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: listy