banner ad

Polacy oburzeni na Harlana Cobena za „polski obóz koncentracyjny”. Pisarz wie o błędzie od miesięcy i poprawia go w kolejnych wydaniach

28 maja 2015

harlan-coben-polskie-obozy
Dzisiaj oficjalny profil Harlana Cobena na Facebooku zalała fala nieprzychylnych komentarzy od polskich użytkowników serwisu oburzonych faktem, że w jednej ze swoich najnowszych powieści pisarz użył określenia „polski obóz koncentracyjny”.

Uwagę opinii publicznej na błędny zwrot zwrócił dzisiaj historyk i publicysta Leszek Żebrowski, publikując na swoim profilu na Facebooku zdjęcie czytnika z powieścią Cobena zatytułowaną „Found” (polski tytuł: „Odnaleziony”) otwartą na pierwszej stronie szesnastego rozdziału, gdzie pada zdanie: „Her whole family died during the Holocaust, but young Lizzy had saved a group of children from certain death in a Polish concentration camp”.

Sprawę podchwycili użytkownicy serwisu Wykop, którzy zaczęli zachęcać innych do zwrócenia autorowi uwagi na błąd na jego oficjalnym profilu na Facebooku. Większość komentarzy, jakie tam dzisiaj znajdziemy, pochodzi od polskich internatów, którzy nie kryli swojego oburzenia, tym bardziej, że pisarz urodził się w żydowskiej rodzinie, więc wiedza na temat tego, kto zbudował obozy, nie powinna być mu obca.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że Coben już co najmniej od daty światowej premiery książki we wrześniu 2014 roku wie o błędzie, gdyż już wtedy informowały go o tym pojedyncze osoby, które miały okazję zapoznać się z książką w wersji anglojęzycznej. Na jego profilu znalazł się wówczas komentarz, że „chodziło o obozy koncentracyjne w Polsce” i zapewniono, że błąd zostanie poprawiony na potrzeby polskiego i tych obcojęzycznych wydań, które jeszcze się nie ukazały. Potwierdza to informacja, jaką uzyskaliśmy dzisiaj od wydawnictwa Albatros. W polskim wydaniu książki w przekładzie Roberta Walisia, które ukaże się 17 czerwca (okładka na zdjęciu powyżej), pojawi się już poprawiony zwrot i zdanie będzie brzmieć: „Cała jej rodzina zginęła podczas Holokaustu, ale Lizzy jako dziewczyna ocaliła grupę dzieci od pewnej śmierci w nazistowskim obozie koncentracyjnym”.

AKTUALIZACJA (28.05, 20:08):

Na profilu pisarza na Facebooku umieszczono następujące oświadczenie: „Wspomniany błąd został znaleziony ponad rok temu i natychmiast poprawiony. Przepraszaliśmy i nadal przepraszamy za to. ‚Odnaleziony’ jest publikowany w wielu językach, w tym także w polskim, i według naszej wiedzy we wszystkich – z wyjątkiem angielskiego – jest to napisane prawidłowo. Jedynym miejscem, gdzie ta straszna pomyłka została wydrukowana, było pierwsze wczesne wydanie w języku angielskim. Czasami, jak się już dowiedzieliśmy, z powodu błędów technicznych, wczesna wersja książki pojawia się przy zakupie angielskiego e-booka. Pracujemy nad tym, aby mieć pewność, że to się nie będzie zdarzać”. W komentarzu dodano, że jeśli ktoś przeczyta nie tylko ten jeden zwrot, ale całą książkę (i serię) do końca, to przekona się, że dzielna bohaterka z czasów II wojny światowej, która występuje w książce, jest Polką. Ratuje ona dzieci przed złymi nazistami. „Wiele osób z rodziny Harlana umarło z rąk nazistów, więc błąd ten był bolesny również dla niego”.

[am]
fot. Claudio Marinesco

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy