banner ad

Konwent fantastyki Worldcon w 2022 roku w Arabii Saudyjskiej? Ponad 80 pisarzy mówi „nie”

29 lipca 2020

Ponad 80 autorów powieści fantasy i science fiction podpisało się pod listem otwartym, w którym protestują przeciwko organizacji w 2022 roku konwentu miłośników fantastyki Worldcon w Arabii Saudyjskiej. Ich zdaniem to sprzeczne z istotnymi dla nich i dla branży wartościami.

Worldcon, czyli The World Science Fiction Convention, to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży, wysoko cenione przez miłośników fantastyki. Konwent za każdym razem gości w innym miejscu, najczęściej gdzieś w Stanach Zjednoczonych, ale w ostatnich latach wiele edycji odbywa się też w innych krajach. O prawo do zorganizowania imprezy w 2022 roku ubiega się m.in. Arabia Saudyjska, która chciałaby zrobić Worldcon w mieście Dżudda (na zdj.). Kandydatura ta wywołała jednak zdecydowany sprzeciw części środowiska fantastycznego.

Pisarka Anna Smith Spark oraz jej koledzy i koleżanki po piórze, m.in. Charles Stross, Juliet McKenna i Catriona Ward, wystosowali list otwarty do zarządu stowarzyszenia World Science Fiction Society i przewodniczących tegorocznej edycji Worldconu, w którym przypominają, że w Arabii Saudyjskiej homoseksualizm jest nielegalny i karany śmiercią, a wolność wypowiedzi jest stale ograniczana. Wspominają też o zamordowaniu saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego w 2018 roku.

„Mamy świadomość, że wielu z nas nie mogłoby swobodnie żyć i pisać w świetle saudyjskiego prawa. Odmawiamy udziału w wydarzeniu, jeśli jego personel nie może cieszyć się tymi samymi podstawowymi wolnościami. Wyrażamy głęboką obawę, że liczni członkowie naszej społeczności zostaną w ten sposób wykluczeni” ? czytamy w liście.

Podpisani pod listem autorzy zdają sobie sprawę, że organizacja konwentu w Arabii Saudyjskiej ma swoje plusy, przede wszystkim pozwoliłaby fanom fantastyki na poznanie „nowego świata, którego w innym wypadku raczej by nie odwiedzili”, jednak nie mogą zgodzić się na wspieranie „reżimu saudyjskiego”, który uważają za głęboko nieetyczny.

„Solidaryzujemy się z tymi, którzy walczą o zmiany w tym kraju. Piszemy to na znak protestu, ale również po to, by wyrazić nadzieję, że podnoszenie poziomu świadomości na temat politycznej sytuacji w Arabii Saudyjskiej doprowadzi do tego, by Worldcon faktycznie mógł się tam kiedyś odbyć” ? wyjaśniają sygnatariusze listu.

Yasser Bahjatt, arabski pisarz science fiction, który przewodzi inicjatywie zorganizowania konwentu w Dżuddzie, powiedział, że list „bardzo go zaniepokoił”. „Rozumiemy, że można wyrażać wątpliwości czy wręcz niechęć dla idei Worldconu w Arabii Saudyjskiej, ale sugerowanie, że nie powinniśmy nawet ubiegać się o możliwość organizacji konwentu, jest absurdalne i w gruncie rzeczy nie posłuży samemu Worldconowi, którego zasięg i tak jest mocno ograniczony do zachodniej części świata” ? mówi Bahjatt. „To nie znaczy, że społeczność nie powinna dążyć do poprawy świata, po prostu należy dostrzegać różnicę między argumentowaniem za zmianą, a narzucaniem innym swojego kodeksu moralnego. Kiedy używa się takiego tonu, nie różni się to niczym od radykałów po drugiej stronie” ? dodał.

Inicjatorka listu, Anna Smith Spark, zauważa, że o ile wielu czytelników, wydawców i pisarzy odniosło się do listu bardzo pozytywnie, to już odpowiedź World Science Fiction Society okazała się w jej opinii dosyć chłodna. Stowarzyszenie w skierowanym do niej e-mailu wyjaśniło, że praktycznie każdy może zgłosić kandydaturę swojego kraju na organizatora, potem jednak decyzja zależy już od głosu wszystkich członków, podobnie jak w przypadku głosowania na Nagrody Hugo, które tradycyjnie rozdawane są podczas Worldconu. Decyzja zależy zatem od woli większości i opiera się na prawie głosu przysługującym wszystkim członkom.

Anna Smith Spark podkreśla, że wątpliwości autorów listu w żadnym razie nie odnoszą się do kultury arabskiej czy islamskiej jako takiej ? wręcz przeciwnie, literatura i nauka mają wobec nich olbrzymi dług. To reżim polityczny panujący w Arabii Saudyjskiej stanowi „antytezę wszystkiego, co cenne dla społeczności miłośników i autorów fantastyki”. „Wyrażamy głęboką solidarność z obywatelami Arabii Saudyjskiej i Jemenu, a jednocześnie niesmak, że rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii utrzymują tak długie i głębokie relacje polityczne z reżimem” ? powiedziała.

W tym roku Worldcon odbywa się między 29 lipca a 2 sierpnia w Wellington w Nowej Zelandii i jest transmitowany online. W 2021 natomiast miastem-gospodarzem będzie Waszyngton (USA). Jeszcze nie wiadomo, kto przejmie konwent w 2022 roku.

[kch]
fot. Tahir mq/Wikimedia Commons
źródło: The Guardian

Tagi: ,

Kategoria: newsy