banner ad

Idealne rozwiązanie dla pisarzy? Francuz zbudował prototyp urządzenia łączącego najlepsze cechy maszyny do pisania i komputera

22 października 2018


Prokrastynacja to zmora, z którą muszą mierzyć się niemal wszyscy pisarze. Francuski inżynier oprogramowania używający pseudonimu NinjaTrappeur postanowił zbudować prototyp urządzenia, które łączy najlepsze cechy maszyny do pisania i komputera, dzięki czemu pisanie jest dużo bardziej efektywne.

Pisanie na komputerze, oprócz wielu zalet, ma również bardzo istotną wadę: zbyt wiele rzeczy rozprasza naszą uwagę. Co chwilę wyskakują jakieś powiadomienia, np. z mediów społecznościowych, nieustannie też trzeba walczyć z pokusą sprawdzania czegoś w sieci, co zazwyczaj skutkuje wciągnięciem się w wir odsyłaczy do kolejnych stron. Pomocne z pewnością jest odcięcie się od internetu, ale i to nie jest rozwiązanie w stu procentach skuteczne. Mamy przecież dysk pamięci wypełniony wszelkim dobrem, które zdołaliśmy na nim upchać.

Ktoś mógłby powiedzieć, że w takim razie najlepiej przesiąść się na starą, dobrą maszynę do pisania. Ma ona jednak dwie zasadnicze wady: nie pozwala łatwo usuwać literówek i redagować większych fragmentów tekstu, nie możemy też szybko przesłać ani udostępnić tekstu online, ponieważ mamy go wyłącznie na papierze. Specjalista od software’u używający pseudonimu NinjaTrappeur stworzył więc urządzenie, które łączy najlepsze z punktu widzenia pisarza cechy maszyny i komputera. Wprawdzie coś podobnego już jest, nazywa się Freewrite, ale ma całkowicie zamknięte oprogramowanie wewnętrzne i kosztuje niemałe pieniądze (ok. 2 tysięcy złotych).

Do budowy swojego urządzenia NinjaTrappeur wykorzystał ekran z technologią papieru elektronicznego, klawiaturę, minikomputer Raspberry Pi, oprogramowanie Linux z edytorem tekstu Neovim oraz obudowę z lekkiego drewna cyprysowego. Koszt zamknął się w kwocie 150 euro (ok. 650 złotych). Sprzęt działa na baterii około 16 godzin, ale jego twórca zapewnia, że wstawiając mniejszy mikrokomputer, można by z łatwością dojść do 20 godzin.

Konstruując prototyp urządzenia, NinjaTrappeur chciał jak najszybciej osiągnąć efekt końcowy, dlatego wszelkie pojawiające się problemy omijał w najłatwiejszy sposób. Teraz chciałby udoskonalić sprzęt, skupić się m.in. na obudowie, która będzie bardziej przyjazna nadgarstkom, oraz kwestii związanej z ekranem. Zaprasza więc wszystkich do współpracy, a kod oraz instrukcję budowy umieścił w serwisie GitHub.

[am]

Tagi: , ,

Kategoria: newsy