banner ad

„Rodzina Addamsów” ? premiera animacji inspirowanej komiksami Charlesa Addamsa

28 października 2019


W piątek 25 października na ekrany polskich kin wszedł nowy film inspirowany komiksami Charlesa Addamsa o upiornej rodzinie Addamsów. Tym razem otrzymaliśmy wersję animowaną.

Charles Samuel Addams (1912 ? 1988) był cenionym i wpływowym rysownikiem-satyrykiem, któremu największy rozgłos przyniósł pastiszowy, nasycony czarnym humorem komiks o rodzinie Addamsów. Na podstawie komiksu powstał w latach 60. wielce popularny serial komediowy wyprodukowany przez ABC, po konsultacji z autorem oryginału, który swym bezimiennym do tej pory bohaterom nadał imiona i określił bliżej ich biografie.

Addamsowie to arystokratyczny klan z zamiłowaniem do makabry, będący jednocześnie ironicznym wizerunkiem idealnej amerykańskiej rodziny. Jak wspominał twórca komiksu, inspiracją było dla niego jego rodzime miasteczko Westfield w stanie New Jersey, gdzie można było znaleźć liczne zrujnowane rezydencje w stylu wiktoriańskim, a także malownicze stare cmentarze z okazałymi nagrobkami, zwłaszcza cmentarz prezbiteriański.

Oryginalność konceptu Addamsa polegała na tym, że choć stworzona przez niego rodzinka ma bez wątpienia makabryczne upodobania, to jest niezwykle sympatyczna i raczej pełna dobra, niż zła. Matka rodu, Morticia (Addams wzorował ją po części na swej pierwszej żonie), faktyczna głowa rodziny, bardzo dba o dzieci, a z mężem Gomezem łączy ją czuła i namiętna więź. Addamsowie są ogromnie gościnni i hojni, choć ci, którzy trafiają do ich widmowej rezydencji, mogą przeżyć ciężkie chwile, przekonani, że to siedziba krwiożerczych potworów. Zaniedbane domostwo-labirynt położone jest w pobliżu cmentarza i pełne pomysłowych pułapek. Znawcy twórczości Addamsa podkreślali ukrytą erudycję jego utworów, nawiązanie do klasyki horroru, ale również kpinę z freudyzmu w wersji amerykańskiej. Zwracali także uwagę na ironiczne podejście do wizji rodzinnej sielanki, dominującej w kulturze masowej zwłaszcza w latach 50., ale i później.

Komiksy o rodzinie Addamsów doczekały się licznych ekranizacji, zarówno w formie filmów fabularnych, jak i seriali telewizyjnych. Powstało też sześć gier komputerowych, trzy książki i grany z sukcesem na Broadwayu musical. Do dziś w rodzinnym mieście autora komiksu odbywa się również impreza Addams Fest. Przystępując do prac nad nową adaptacją, filmowcy zdawali sobie zatem doskonale sprawę z ogromnego (choć niebezpiecznego) kapitału nostalgii związanego z Addamsami. Dlatego postanowili sięgnąć do źródeł. Inspirowały ich przede wszystkim klasyczne komiksy z ich niezwykłym klimatem i specyficzną grafiką. Twórcom animacji zależało na znalezieniu nieco innej drogę do świata Addamsów. W poprzednich ekranizacjach upiorna rodzinka w pewnym sensie zastygła w znajomej scenerii i w swych charakterach. „Chcieliśmy dać im nowy impuls, także poprzez zmianę otoczenia” ? mówi jeden z reżyserów, Conrad Vernon. „Nie wiadomo było, jak Morticia i Gomez się poznali i jak wylądowali w swej rezydencji. Gdy zaczęliśmy o tym myśleć, praca szybko ruszyła do przodu” ? dodaje drugi z reżyserów, Greg Tiernan.

Nowy film pokazuje, jak to się stało, że Morticia i Gomez zamieszkali w nawiedzonej przez ducha rezydencji. Dowiadujemy się też co nieco o biografii widmowego kamerdynera Lurcha. A potem poznajemy członków rodziny zaproszonych na święto wchodzenia Pugsleya w dorosłość. Twórcy animacji wykorzystali klasyczny wzorzec i na jego bazie postanowili stworzyć coś nowego, ukazać związki rodzinne i grupowe w innym świetle. Bohaterowie, po przeprowadzce do New Jersey, będą więc musieli stawić czoło wyzwaniom XXI wieku. A także wścibskiej, sprytnej i chciwej Margaux Needler, osobowości telewizyjnej zajmującej się dekoracją wnętrz, która pragnie przemienić okolicę w rodzaj parku tematycznego. Prezenterkę łączą z córką o imieniu Parker trudne relacje, które jeszcze się komplikują, gdy dziewczyna zawiera znajomość z nastoletnią Wednesday Addams.

Reżyser Greg Tiernan mocno podkreśla związki nowej produkcji z oryginalnym komiksem: „Postaci i świat Addamsów nie wyglądają dokładnie tak samo, ale zależało nam na tym, by było oczywiste, że z tamtymi komiksami łączy nas mocna estetyczna nić i ta niepowtarzalna atmosfera specyficznego humoru i uroczej pleśni”. Drugi z reżyserów, Conrad Vernon, po przeanalizowaniu komiksów Addamsa stwierdził: „On bardzo dbał o to, by światło padało wiarygodnie. Szarości i szarości przechodzące w czerń to był jego znak firmowy. Wiele tam było mroku, ale to był bardzo przytulny mrok. Chcieliśmy oddać ten efekt, unikając wielkanocnych kolorków i wielkich oczu bohaterów, jak w wielu standardowych animacjach”.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun animacji, która wyświetlana jest już na ekranach polskich kin:

[am]
źródło: Forum Film Poland

Tagi: , , ,

Kategoria: film