Poeta, bard, współautor „Czarnej Mańki” i… tata Kazika. Wystawa poświęcona Stanisławowi Staszewskiemu w Muzeum Literatury w Warszawie

W Muzeum Literatury w Warszawie pokazana zostanie wystawa poświęcona Stanisławowi Staszewskiemu, poecie, bardowi, autorowi takich przebojów jak „Celina” czy Baranek”, a także współautorowi książki „Czarna Mańka”, prywatnie zaś tacie Kazika. Ekspozycję będzie można oglądać od 19 grudnia.
Stanisław Staszewski – znany powszechnie jako „tata Kazika” – wydaje się być postacią ciągle nie do końca odkrytą. Mimo wielkiego sukcesu piosenek opracowanych w latach 90. przez zespół Kult, jego twórczość pozostaje w cieniu współczesnych mu poetów. Od dawna trwają jednak próby popularyzacji dorobku artysty. Odnaleziony i opublikowany po latach maszynopis „Czarnej Mańki”, napisanej przez Staszewskiego wspólnie z Andrzejem Bonarskim, współscenarzystą „Hydrozagadki”, pokazał go jako oryginalnego portrecistę środowiska drobnych łotrzyków przedwojennej Warszawy. Z kolei wydany dzięki wysiłkom Przemysława Lembicza i Krzysztofa Gajdy tom wierszy i piosenek „Samotni ludzie” ugruntował pozycję Staszewskiego jako pełnoprawnego poety.
Na ile jednak Stanisław Staszewski jest postacią znaną? Czy jego twórczość stała się tylko – jak sam mawiał – „korbą do wyciskania szmalcu”? Zapowiedziana w stołecznym Muzeum Literatury wystawa „Ta droga była bez końca. O Stanisławie Staszewskim” ma nie tylko przybliżyć dorobek artystyczny i życiorys Staszewskiego, ale też być okazją do zapoznania się ze Staszewskim jako człowiekiem: samotnym, zagubionym, napiętnowanym wojną, niejednoznacznym i wciąż nieznanym.
„Blisko pięćdziesiąt lat po śmierci artysty ciągle odkrywane są nowe teksty, przedmioty, nagrania, pamiątki osobiste i filmy. Pojawiają się relacje związanych z nim ludzi oraz informacje dotyczące miejsc, w których działał. Wystawa ukazuje szerokie spektrum twórczości artystycznej Staszewskiego, które obejmuje nie tylko słowo pisane, ale również aspekt wykonawczy czy pracę graficzną. Staszewski pozostawił po sobie liczne rysunki – często prześmiewcze, obrazoburcze, erotyczne, ukazujące zimny i brutalny świat widziany z jego perspektywy” – czytamy w komunikacie Muzeum Literatury w Warszawie.
Na wystawie zaprezentowane zostaną pozostałe po Staszewskim przedmioty. Wśród najcenniejszych eksponatów wymienić należy gitarę artysty, instrument klawiszowy z okresu paryskiego, rękopisy oraz dokumenty.
Organizatorzy zapowiadają, że w czasie trwania wystawy przygotowano liczne wydarzenia towarzyszące, m.in. promocję jubileuszowego, ekskluzywnego wydania poezji Stanisława Staszewskiego, spotkanie z Kazikiem Staszewskim i redaktorami tomu, koncerty czy konferencję naukową, poświęconą recepcji twórczości poety. Ekspozycję będzie można oglądać do 8 marca 2026 roku. W weekend otwarcia, od 19 do 21 grudnia 2025 roku, wstęp na wystawę kosztuje złotówkę.

Wystawę zorganizowano z okazji 100. rocznicy urodzin Stanisława Staszewskiego. Tata Kazika urodził się 18 grudnia 1925 roku w Pabianicach jako jedno z czworga dzieci szanowanego pedagoga i działacza turystycznego. Z zawodu był architektem, z powołania – artystą, poetą, bardem. Jak przyznawał wielokrotnie jego syn, współzałożyciel Kultu Kazik Staszewski, życiorys Stanisława to materiał na film, a nawet na kilka filmów. W czasie wojny był żołnierzem Armii Krajowej, wybuch Powstania Warszawskiego zastał go na Pradze. Kiedy jego oddział został rozwiązany, Staszewski opuścił Warszawę z ludnością cywilną, po czym został aresztowany i trafił najpierw do obozu koncentracyjnego w Mauthausen, a później w Ebensee. Przeżył cudem, odnaleziony półmartwy na stercie zwłok przygotowanych do spalenia.
Po wojnie studiował architekturę, potem pracował w zawodzie, a jednocześnie prowadził bujne życie towarzyskie i artystyczne. W 1960 roku przeniósł się do Płocka, gdzie objął funkcję naczelnego architekta miasta. Pełnił ją do 1965 roku. Tam także szybko odnalazł bratnie dusze, stając w centrum miejscowej bohemy artystycznej, skupionej wokół klubu „Marabud”. To z tych czasów pochodzą najpopularniejsze dziś jego piosenki: „Celina”, „Baranek”, „Inżynierowie z Petrobudowy”.
Cieniem na biografii artysty położyły się odkryte po latach dokumenty świadczące o epizodzie współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa. Nie są znane bezpośrednie motywacje, wiadomo jednak, że nie była to działalność ani długotrwała, ani szczególnie znacząca. Szczegóły na temat odnalezionych w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej dokumentów znalazły się po latach w biografii „Tata mimo woli”, którą wspólnie z Kazikiem napisał Jarosław Duś.
Artystyczny styl życia, który nie licował ze sprawowaną funkcją, doprowadził do konfliktu Stanisława z władzami w Płocku. Jego twórczość zaczęła być postrzegana jako ideologicznie niewłaściwa, a sam autor został usunięty z partii, co oznaczało koniec kariery na wysokim stanowisku. Stanisław Staszewski w 1965 roku wrócił do Warszawy, w tym czasie rozpadło się też jego małżeństwo z żoną Krystyną, którego owocem był dwuletni wówczas Kazik. W 1967 roku Staszewski wyjechał do Paryża, gdzie pracował głównie jako kreślarz, ale funkcjonował nadal jako środowiskowy bard. Z tego okresu pochodzą m.in. piosenki „Bal kreślarzy” czy „Marianna”. Zmarł 22 stycznia 1973 roku. Dwadzieścia lat po śmierci zyskał ogólnopolski rozgłos dzięki nagranej przez zespół Kult płycie „Tata Kazika” z jego piosenkami.

[am]
źródło: Muzeum Literatury w Warszawie
Kategoria: wydarzenia
















