Fantastyka, popkultura i Star Wars. W sobotę w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu rozmowa o przekładzie literatury popularnej

Po wakacyjnej przerwie Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu powraca z cyklem „Tłumacz w muzeum: książki zbójeckie”. W sobotę, 13 września, będziemy mogli wysłuchać rozmowy poświęconej przekładowi literatury z półki „popkultura i fantastyka”.
Gościnią wieczoru będzie Marta Duda-Gryc, tłumaczka komiksów, beletrystyki oraz literatury popularnonaukowej i naukowej z języka francuskiego, włoskiego i angielskiego. Zajmuje się przekładem powieści dla dzieci i młodzieży takich autorów, jak Rick Riordan (m.in. cykl o Percym Jacksonie), Roshani Chokshi i inni twórcy serii wydawniczej „Rick Riordan przedstawia”, powieści z uniwersów Star Wars i Marvel, przewodników turystycznych oraz publikacji z dziedziny historii i historii sztuki. Zajmuje się również tłumaczeniem komiksów francuskich („Wojny Lucasa”, „Czarna Dalia”, „Klub Dysydenta”, „Mutafukaz”, „Dzwonnik z Notre Dame”, „Kroniki Czarnego Księżyca”), włoskich (Sergio Toppi, Guido Crepax) i amerykańskich („Star Wars”).
Rozmowa skupi się na książkach z półki „popkultura i fantastyka”, których przekładem zajmuje się Marta Duda-Gryc. To dział popularny wśród czytelników, niekoniecznie doceniany zaś przez krytyków czy gremia nagród literackich. Czy są to „książki zbójeckie”, bo wygnane i wyklęte z wysokiego obiegu? Jak w istocie wygląda rzeczywistość tłumacza książek i komiksów, których akcja dzieje się w określonym uniwersum? Jakie trudności stają przed tłumaczem tych gatunków? Co jest ważne przy przekładzie pozycji z rozmaitych franczyz? O to wszystko – ale nie tylko – zapyta Martę Dudę-Gryc Magdalena Kozłowska. Spotkanie będzie transmitowane na żywo i tłumaczone na Polski Język Migowy.

Marta Duda-Gryc (fot. mat. prasowe)
Wydarzenie odbędzie się w ramach cyklu „Tłumacz w muzeum”, który jest organizowany w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu od siedmiu lat. Tematyka spotkań koncentruje się nie tylko na tekście tłumaczonym, ale też na samym procesie przekładu i związanej z nim profesji. W 2025 roku cykl poświęcony jest tłumaczom lektur codziennych, kultury popularnej i tym, którzy kształtowali naszą czytelniczą osobowość. Innymi słowami – organizatorzy zaprosili do rozmów osoby tłumaczące tzw. „książki zbójeckie”, nawiązując do słów Gustawa-Konrada z IV części „Dziadów” Mickiewicza.
Spotkania odbywają się raz w miesiącu, aż do listopada, na dziedzińcu muzeum. 23 marca Jerzy Koch opowiadał o początkach swojej kariery translatorskiej, pracy nad powieściami Lucasa Rijnevelda i nowym przekładem noblowskiej sagi Thomasa Manna „Buddenbrookowie” oraz tłumaczonej z języka afrikaans powieści farmerskiej „Siedem dni u Silbersteinów” Etienne’a Leroux. 26 kwietnia Inga Sawicka wyjaśniła, czym tłumaczenie kryminałów różni się od przekładu reportaży lub książek dla dzieci. 24 maja Ryszard Chojnowski mówił o różnicach między przekładem gry a przekładem dzieła literackiego. Natomiast 14 czerwca Tomasz Kwiecień opowiadał o tym, czy doświadczenie w tłumaczeniu książek Umberta Eco przydaje się w tłumaczeniu mniej renomowanej literatury.
Cykl „Tłumacz w muzeum: książki zbójeckie” odbywa się pod patronatem Booklips.pl.
[am]
TweetKategoria: wydarzenia













