Kronika dorastania nastolatka z rezerwatu. Premiera „Absolutnie prawdziwego pamiętnika” Shermana Alexie?ego

30 lipca 2016

absolutnie-prawdziwy-pamietnik-premiera
Jedna z najczęściej zakazywanych książek ostatniego dziesięciolecia wreszcie dostępna w polskim przekładzie. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazał się „Absolutnie prawdziwy pamiętnik” Shermana Alexie?ego.

Powieść ma formę pamiętnika pisanego przez nastoletniego Indianina z plemienia Spokane mieszkającego w biednym rezerwacie w Wellpinit. Podobnie jak u większości jego współplemieńców Arnoldowi Spiritowi, którego wszyscy nazywają Juniorem, nieobce jest uczucie głodu czy widok pijanego rodzica. Bohatera książki los naznaczył jednak szczególnie, ponieważ chłopak urodził się z wodogłowiem. Na skutek operacji wysysania z czaszki nadmiaru płynu mózgowo-rdzeniowego cierpi na liczne przypadłości: od małego ma problem ze wzrokiem i nosi brzydkie okulary, na dodatek jąka się i sepleni. Można powiedzieć, że przebił się przez dno drabiny społecznej, stał się bowiem obiektem kpin nawet zabiedzonych indiańskich wyrostków, którzy niejednokrotnie traktowali go jak worek treningowy. Szczęście, że nie zrobili mu większej krzywdy zawdzięcza jedynemu przyjacielowi, skoremu do bitki Rowdy?emu, który zawsze gotów był stanąć w jego obronie.

Kiedy wydaje się, że przyszłość Arnolda została już z góry przesądzona i podobnie jak większość współplemieńców czeka go marny żywot w rezerwacie, zakończony tragicznie na skutek wypadku, bójki, pożaru bądź innej okoliczności wywołanej nadmiernym spożyciem alkoholu, następuje przełom. Junior decyduje się zrobić coś, na co żaden Indianin w okolicy wcześniej się nie odważył: zamierza spełnić swoje marzenia. Za namową nauczyciela, który dostrzegł w nim potencjał, przenosi się do szkoły dla białych dzieciaków w pobliskim mieście. Krok ten chłopak okupi wieloma bolesnymi doświadczeniami. Indianie uznają go za zdrajcę, zaś nowi koledzy ze szkoły za osobliwy okaz z rezerwatu, z jakim nie mieli jeszcze do czynienia. Arnold jednak łatwo się nie poddaje, a kroniką jego upadków i wzlotów jest „Absolutnie prawdziwy pamiętnik”.

Powieść Shermana Alexie?ego zawiera liczne wątki autobiograficzne. Autor sam jest Indianinem, który wychowywał się w rezerwacie Spokane, urodził się z wodogłowiem i był w młodości wyśmiewany przez rówieśników. Razem ze swoimi siostrami przełamał odwieczną tradycję i poszedł do szkoły w pobliskim Reardan. Kiedy zabierał się za pisanie „Absolutnie prawdziwego pamiętnika”, swej pierwszej książki dla młodzieży, był już uznanym poetą i prozaikiem. W swej twórczości Alexie nigdy nie owijał w bawełnę, przez co stał się postacią kontrowersyjną. „Doszedłem do wniosku, że wiele osób czyta fikcję literacką (…) dla rozrywki i traktuje ją jako formę ucieczki. Nie chcę pisać książek, które dają to ludziom. Chcę książek, które będą stanowić wyzwanie, wprawią w złość, a może obrażą” ? mówi. Taki też jest „Absolutnie prawdziwy pamiętnik”.

Przeczytawszy autobiograficzną powieść Shermana Alexie?ego, Neil Gaiman zapowiedział: „Nie mam wątpliwości, że najpierw zacznie zdobywać liczne nagrody, a potem zostanie zakazana”. I rzeczywiście tak się stało. Książka zdobyła m.in. National Book Award w kategorii „literatura młodzieżowa”. Została też uznana jedną z najlepszych powieści młodzieżowych XXI wieku przez liczne magazyny i portale internetowe. Niektórym rodzicom, wychowawcom szkolnym i publicystom treść powieści nie przypadła jednak do gustu. W ostatniej dekadzie „Absolutnie prawdziwy pamiętnik” często okupował miejsca w pierwszej dziesiątce tytułów, które najczęściej próbowano zakazywać w Stanach Zjednoczonych głównie z uwagi na podejmowaną tematykę. Alexie w swej powieści nie unika kwestii alkoholizmu, ubóstwa, przemocy, śmierci czy masturbacji. „Istnieją miliony nastolatków, którzy czytają, bo są smutni, samotni i wściekli. Czytają, ponieważ żyją w strasznym świecie. Czytają, ponieważ wierzą, pomimo dziecinnych protestów niektórych dorosłych, że książki, zwłaszcza te mroczne i niebezpieczne, mogą ich ocalić” ? twierdzi autor. „Piszę książki dla młodzieży, bo wyraźnie pamiętam, jak to jest być nastolatkiem stającym wobec codziennych i wyjątkowych niebezpieczeństw. Nie piszę, aby ich chronić. Na to jest zdecydowanie zbyt późno. Piszę, aby dać im uzbrojenie w postaci słów i pomysłów, które pomogą im walczyć z codziennymi potworami”.

Uzbrojenie w postaci „Absolutnie prawdziwego pamiętnika” znajdziecie już w księgarniach dzięki wydawnictwu Zysk i S-ka. Przekładu książki dokonał Piotr Kuś.

[am]
fot. Chase Jarvis

Tematy: , , , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi