banner ad

„Dom Holendrów” – nowa powieść Ann Patchett zapowiedziana na 19 maja

10 kwietnia 2021

19 maja nakładem wydawnictwa Znak Literanova ukaże się w Polsce najnowsza powieść Ann Patchett. „Dom Holendrów” to historia brata i siostry na przestrzeni pięciu dekad. W 2020 roku książka znalazła się w finale Nagrody Pulitzera.

Rodzeństwo Maeve i Danny Conroyowie dorastali w okazałym Domu Holendrów. Był on spełnieniem marzeń i ambicji ich ojca, a jednocześnie miejscem znienawidzonym przez matkę. Danny jest osiem lat młodszy od siostry i to właśnie on opowiada historię swojej rodziny: odejścia matki oraz pojawienia się Andrei, rzutkiej i pazernej macochy z dwiema córeczkami, która wypędza osierocone rodzeństwo.

Najważniejsza więź w tej powieści to relacja brata z siostrą. Utraciwszy matkę, ojca i dom rodzinny, stają się dwuosobową rodziną. Maeve jest dla Danny’ego swoistą kronikarką, ponieważ pamięta znacznie więcej od niego. Ilekroć tylko brat przyjeżdża do rodzinnego miasta, zawozi go pod dom. Parkują wysłużonego oldsmobile’a po drugiej stronie ulicy, by obserwować rozgrywający się wewnątrz budynku spektakl cieni i rozmawiać o tym, co stracili.

Nowa książka Ann Patchett nie traktuje o walce sierot z macochą, lecz o rodzinnych więziach, stracie, poświęceniu i przebaczeniu. Autorka z mistrzowską precyzją rozbiera na części pierwsze amerykański mit o tym, że każdy może napisać swoją historię na nowo, odciąć się od korzeni i zapuścić własne. Jej powieść to misternie utkane studium pamięci – pokazuje, jak bezustannie rezonuje w nas przeszłość i jak chcąc nie chcąc, powtarzamy błędy naszych rodziców.

Początkowo powieść miała być zatytułowana „Maeve”, ponieważ to o niej opowiada, tyle że z punktu widzenia brata. Ostatecznie autorka uznała, że „Dom Holendrów” to znacznie lepszy tytuł. „Angielskie słowa 'Dutch' i 'house' mają tę samą liczbę liter. Wiedziałam, że będą razem doskonale wyglądały. Dla mnie ten dom jest po prostu symbolem życia. To książka o bogactwie i biedzie oraz o pewnego rodzaju miotaniu się między tymi dwoma stanami” – mówiła Ann Patchett w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Time”.

„W swojej najnowszej powieści Patchett przygląda się pracy pamięci i rozkłada na czynniki pierwsze obecne w kulturze mity, ale to również pięknie narysowana relacja brata i siostry. Motywacje bohaterów i ich emocje sprawiły, że nie potrafiłam odłożyć tej książki, dopóki nie przeczytałam jej do końca. Patchett potrafi sprawić, że wszystkimi zmysłami odbieram opisywane przez nią miejsca, że wierzę jej bohaterom, że się z nimi utożsamiam. Zatem od pierwszej strony, towarzysząc Danny’emu i Maeve, daję się autorce uwięzić w przeszłości, która nie ma końca, i wciąż wracam pod pełen przepychu Dom Holendrów, by na nowo, z rozsypanych elementów, rekonstruować utracony raj dzieciństwa” – komentuje Bogna Rosińska, dyrektor wydawnicza Znak Literanova.

Premiera książki została zapowiedziana na 19 maja.

[am]

Tematy: , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi