80-lecie Państwowego Instytutu Wydawniczego. Poznaliśmy zapowiedzi na pierwsze półrocze 2026 roku

17 grudnia 2025

W 2026 roku Państwowy Instytut Wydawniczy będzie obchodził 80. urodziny. W jaki sposób oficyna planuje świętować jubileusz? Oczywiście publikując kolejne tytuły z polskiej i światowej literatury. Wybrane zapowiedzi prezentujemy poniżej.

Frode Grytten „Dzień, w którym umarł Nils Vik”, tłum. Katarzyna Tunkiel – premiera: 28 stycznia

„Czy istnieje w literaturze norweskiej piękniejsza powieść o śmierci? Nie” – napisał Stein Roll o książce „Dzień, w którym umarł Nils Vik”. Uhonorowana w 2023 roku prestiżową norweską nagrodą Brage i przetłumaczona dotąd na 20 języków proza Frode Gryttena jest pozbawionym sentymentalizmu hołdem oddanym miłości i surowemu życiu na fiordach. Ta prosta historia to również wielkie zwycięstwo literatury: Nils Vik jest nie tylko wiarygodny, on staje się nam bliski. Wierzymy jego tęsknocie za zmarłą żoną, uśmiechamy, słuchając rozmów z nieżyjącą psinką, widzimy wyraźnie pasażerów promu, choć są tylko duchami.

Pai Hsien-yung „Grzeszni chłopcy”, tłum. Małgorzata Religa – premiera: luty

Pai Hsien-yung to najlepiej znany na Zachodzie pisarz tajwański, a przy tym jedna z najbardziej cenionych i barwnych postaci tajwańskiej sceny literackiej, kulturalnej i obyczajowej. „Grzeszni chłopcy” to najgłośniejsza powieść Pai Hsien-yung. Jej akcja toczy się na początku lat 70. w środowisku tajpejskich homoseksualistów. Opisuje mniej lub bardziej burzliwe, czasami tragiczne losy kilku młodych gejów; prawdziwym jej tematem jest jednak ich relacja z otaczającym światem, emocjonalne związki z rodzicami, możliwość (lub brak możliwości) emocjonalnego odnalezienia się w społeczeństwie.

Z punktu widzenia treści, na swoje czasy powieść była na scenie tajwańskiej wręcz rewolucyjna, dzisiaj uważana jest za prekursorską wobec współczesnej tzw. literatury towarzyszy (tongzhi wenxue).

Łukasz Suskiewicz „Kauri” – premiera: luty

„Kauri” to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w 1761 roku. Francuski statek, wiozący niewolników, rozbił się na Oceanie Indyjskim. Ocalali marynarze i niewolnicy przez kilka miesięcy żyli razem na wyspie o powierzchni 1 km2 (dzisiejsza nazwa to Tromelin). Po kilku miesiącach francuscy marynarze pozostawili niewolników i odpłynęli łodzią, zbudowaną ze szczątków rozbitego statku. Na wyspie pozostało kilkudziesięciu niewolników. Po 15 latach z wyspy „uratowano” 7 kobiet i niemowlę. Nie ustalono, kto był ojcem dziecka, ani co stało się z pozostałymi niewolnikami. Archeologowie i historycy wysuwają sprzeczne hipotezy.

Powieść opowiada tę historię z różnych punktów widzenia, w różnych perspektywach czasowych, mieszając historyczne ustalenia z fikcją. Narracja skupia się na dwóch osobach: pierwszym oficerze (postaci autentycznej), który przejął dowództwo po rozbiciu statku i który odpowiadał za zbudowanie łodzi ratunkowej, oraz na malgaskiej niewolnicy (postaci fikcyjnej), która była dzieckiem w chwili katastrofy i dorosłą kobietą „uratowaną” 15 lat później. Powieść – w zamierzeniu autora – oddaje atmosferę czasów oraz klaustrofobię oceanicznej wyspy. Znajdują się w niej odniesienia do wydarzeń historycznych: handlu niewolnikami na Oceanie Indyjskim, Wielkiej Rewolucji Francuskiej, monopolu Kompanii Wschodnioindyjskiej.

Chrisyoph Ransmayr „Latająca góra”, tłum. Jacek St. Buras – premiera: luty

Oto historia podróży do Tybetu dwóch braci, którzy pragną zdobyć tytułową, nieoznaczoną na żadnej mapie górę. To podróż z cywilizacji do archaicznej krainy, gdzie to, co pierwotne, wciąż trwa. Wędrówka, która na zawsze rozdzieli braci. A może i połączy. Książka austriackiego pisarza Christopha Ransmayra jest przede wszystkim przypowieścią o trudnej miłości do drugiego człowieka. O umiłowaniu życia. Tęsknocie za spełnieniem. Powieść została napisana w formie poematu. Wersyfikacja nie jest w tym wypadku problemem czytelniczym, ale zbawieniem: nadaje nowe sensy, porządkuje obrazy.

Jerzy Krzysztoń „Obłęd” – premiera: marzec

W 2026 roku PIW zaprezentuje nową serię, która będzie odkrywać i ożywiać najciekawsze utwory polskich prozaików. Otworzy ją „Obłęd” Jerzego Krzysztonia. To jedno z najważniejszych, a zarazem najbardziej zapomnianych dzieł XX wieku. Niemal tysiąc stron „świadectwa mroków”. Bohaterowie tej książki to jednak nie tylko „chorzy na życie, piękni popaprańcy”, ich zmagania z losem, systemem i sobą samym są opowieścią o nas. Porażająca i olśniewająca kronika popadania w obłęd i odradzania się to nade wszystko epos: po części antyutopia, po części powieść metafizyczna, bardzo psychologiczna, niepokojąco aktualna, poruszająca do głębi.

Sarah Kane „Dramaty”, tłum. Krzysztof Cieślik – premiera: marzec

Zbiór wszystkich tekstów angielskiej dramatopisarki Sary Kane (1971-1999), odważnych, trudnych, brutalnych, wyjątkowo bolesnych. W Polsce wszystkie jej teksty były wystawiane wielokrotnie przez najlepszych reżyserów i najlepsze teatry. Dramaty poruszają kontrowersyjne tematy – gwałtu, bulimii i tożsamości seksualnej. Kane twierdziła, że na scenie trzeba pokazywać okrucieństwo, a nie – jak w dramatach antycznych – tylko je relacjonować. Drastyczne sceny nie miały jednak być celem samym w sobie, ale środkiem do osiągnięcia celu. Uważała też, że teatr nie powinien być rozrywką, lecz intelektualnym i emocjonalnym wyzwaniem. Pokazywała ciemną stronę ludzkiego losu, dotykała istoty pierwotnych, najgłębszych marzeń i tęsknot.

Juan Rulfo „Pedro Páramo i inne prozy”, tłum. Kalina Wojciechowska, Jan Zych, Kacper Szpyrka – premiera: marzec

Juan Rulfo to bez wątpienia jeden z najsłynniejszych pisarzy meksykańskich XX wieku, a jego niewielka powieść „Pedro Páramo” – przedziwna historia o synu i ojcu w mieście umarłych, wielogłosowa, barwna i niepokojąca – zainicjowała boom latynoamerykański na świecie. To dzięki niej Rulfo zyskał nieśmiertelność. Uczył się na niej pisać Márquez, entuzjazmowała się nią Susan Sontag. Książkę dopełniają tom opowiadań „Równina w płomieniach” oraz nieznany dotąd w całości po polsku zbiór „Złoty kogut”.

Charles Reznikoff „Świadectwa”, tłum. Piotr Sommer – premiera: marzec

„Świadectwa” to epicki cykl poetycko-dokumentalny amerykańskiego poety Charlesa Reznikoffa, oparty na rejestrach sądowych z lat 1885–1915. Przytacza Reznikoff relacje świadków, ofiar, sprawców. Bez komentarza, bez oceny. To dzieło legendarne, uznane za najambitniejszy projekt amerykańskiego poety. Sommer wybrał i przełożył ponad sto utworów z tego obszernego tomu.

„Opracowując te epizody, wyobrażałem sobie, że jestem kimś w rodzaju archeologa. Nie wymyśliłem ich, ale nie wymyślili ich także autorzy pierwszych opisów. Wyczyściłem je ze słów, które wydawały mi się niekonieczne, tu i tam zastąpiłem je słowami, które wydały mi się bardziej wydajne niż oryginalne sformułowania, i kiedy tylko mogłem, wprowadzałem rytm, jak do wiersza” – pisze Reznikoff.

Hans-Georg Schede „Bracia Grimm”, tłum. posłowie oraz przypisy Eliza Pieciul-Karmińska – premiera: marzec

Trudno w to uwierzyć, ale w Polsce nie ukazała się dotąd żadna biografia braci Grimm, znanych u nas przede wszystkim jako autorzy zbiorów baśni. Jednak ich zainteresowania naukowe były dużo szersze, by wspomnieć choćby zainicjowanie wielkiego „Słownika niemieckiego” oraz liczne prace językoznawcze i edytorskie. Biografie obu braci silnie splecione są też z dziejami dziewiętnastowiecznych Niemiec: Jakub był prywatnym sekretarzem Hieronima Bonapartego, delegatem na Kongres Wiedeński. W 1837 roku wraz z Wilhelmem i pięcioma innymi uczonymi protestował przeciwko łamaniu konstytucji i musiał, z wilczym biletem, w ciągu 24 godzin opuścić Królestwo Hanoweru. Jakub był także posłem do pierwszego niemieckiego parlamentu w czasie Wiosny Ludów.

Abe Kobo „Zniszczona mapa”, tłum. Anna Elliot-Zielińska – premiera: marzec

To jedna z najgłośniejszych powieści Abe Kobo – wydana w Japonii w 1967 roku, przetłumaczona na język angielski już w 1969 roku, nigdy wcześniej nie ukazała się w Polsce. Opowiada o anonimowym detektywie wynajętym przez piękną alkoholiczkę w celu znalezienia wskazówek związanych ze zniknięciem jej męża. W trakcie śledztwa główny bohater otrzymuje tytułową zniszczoną mapę, która rzekomo ma mu pomóc, ale ostatecznie okazuje się bardziej metaforą wskazówek, którymi należy się kierować w życiu.

Rudyard Kipling „Najlepsze opowiadanie na świecie. Opowiadania wybrane”, tłum. Maciej Świerkocki – premiera: kwiecień

Pokaźny zbiór opowiadań angielskiego klasyka Rudyarda Kiplinga w wyborze Jorge Luisa Borgesa. Borges często – pośrednio lub wprost – dawał wyraz swojej atencji dla Kiplingowskich opowiadań. Prześledziliśmy te miejsca i według Borgesowskich wskazań ułożyliśmy spis treści naszego tomu – pisze Państwowy Instytut Wydawniczy.

Ingmar Bergman „Niesfilmowane, niewystawione, niewydane”, tłum. Tadeusz Szczepański – premiera: kwiecień

Ingmar Bergman (1918–2007) pisał właściwie każdego dnia dorosłego życia. Faktem jest również, że jego twórczość była bardzo różnorodna: poza dziennikami, większość jego dzieł znalazła drogę na deski teatru lub ekran kinowy. W tym tomie zebrano niepublikowane i wcześniej niedostępne teksty. Znajdziemy tu między innymi jego debiutancką sztukę dramatyczną z 1942 roku oraz dzieła dojrzałego autora, których z różnych powodów nie zdecydował się opublikować ani zekranizować. Wśród perełek znajdują się planowany hollywoodzki film „Sześćdziesiąt cztery minuty z Rebeccą” z 1969 roku oraz przygotowywany spektakl telewizyjny o śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa z 1975 roku.

Ted Hughes „Listy urodzinowe”, tłum. Juliusz Pielichowski, Tomasz Kunz – premiera: kwiecień

Opublikowany w 1998 roku obszerny tom wierszy Teda Hughesa „Birthday Letters” stał się z miejsca sensacją wydawniczą zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Stanach Zjednoczonych i do dziś pozostaje jednym z najgłośniejszych, i najbardziej kontrowersyjnych tomów poetyckich ostatnich dziesięcioleci. To rzadki przypadek poezji narracyjnej, w której forma liryczna służy opowiedzeniu losów tragicznego, burzliwego związku dwojga wybitnych artystów. Po ponad trzydziestu pięciu latach, jakie upłynęły od śmierci jego żony Sylvii Plath – Hughes w cyklu obszernych, narracyjnych wierszy opowiada historię ich tragicznego związku. Rozpisując swoją poetycką narrację na 88 tekstów, tworzy rodzaj epickiego poematu, który do końca trzyma czytelnika w napięciu.

Roberto Bolaño „2666”, tłum. Katarzyna Okrasko, Jan W. Rajter – premiera: maj

Monumentalna powieść chilijskiego mistrza, a ściśle mówiąc, w dwóch tomach pięć powieści pod wspólnym, pobudzającym wyobraźnię, enigmatycznym tytułem.

Czworo młodych literaturoznawców łączy przyjaźń oraz fascynacja dziełem Benna von Archimboldiego, którego literacka sława jest równie wielka, jak tajemnica otaczająca jego osobę: należy on do gatunku pisarzy zaginionych, których nikt nigdy nie widział. Na wieść o tym, że Archimboldi przebywa w Meksyku, krytycy ruszają na jego poszukiwanie. W „2666” znajdziemy wszystko, co charakterystyczne dla prozy Bolaña – otwarte zakończenia, niedopowiedzenie, szkatułkowy i meandryczny sposób snucia opowieści, polifoniczną narrację, wchłaniającą i mieszająca rozmaite głosy, przeróżne rejestry, czasem niemożliwe do pogodzenia.

Henry David Thoreau „Dziennik”, wybór i tłum. Juliusz Pielichowski – premiera: maj

„Dziennik” stanowi najbardziej intrygującą część dzieła kultowego, żyjącego w XIX wieku pisarza i myśliciela Henry’ego Davida Thoreau. Pełna edycja to szesnaście opasłych tomów. Autor polskiego wyboru i tłumacz, Juliusz Pielichowski, koncentruje się na próbie ukazania, w sposób możliwie szeroki i przekrojowy, całości projektu egzystencjalnego, jakim był „Dziennik”. Z zapisków prowadzonych od jesieni 1837 do listopada 1861 roku wyłania się niezwykle spójna i sugestywna wizja rzeczywistości. Wybór obejmuje zarówno opisy podróży, spekulatywne wywody o charakterze filozoficznym, jak i – a może przede wszystkim – notatki dokumentujące codzienne czułe obserwacje, sporządzane przez Thoreau podczas przechadzek po lasach w okolicach Concord.

Leopold Buczkowski „Wertepy” – premiera: maj

Wznowienie doskonałej, a mało znanej powieści Leopolda Buczkowskiego, którą autor ukończył w 1937 roku. Obserwujemy w niej bohaterów na krótko przed przeistoczeniem się w „tropione zwierzęta”, w ścigających i ściganych. Jednak już tu widoczna jest ich postępująca dehumanizacja, zbrodnicze predyspozycje, które w czasie okupacji znajdą podatny grunt.

Utwory Buczkowskiego wyprzedzały swój czas, i tak „Wertepy” można na przykład uznać za dzieło prekursorskie wobec latynoskiego realizmu magicznego. Znajdziemy tu charakterystyczne dla autora „Czarnego potoku” mroczne wyimki z wojennej apokalipsy czy opis degradacji człowieka, którego trawią nienawiść i zło. Świat koniokradów, pędzicieli samogonki, przegranych znachorów. Kłębią się tu i mieszają ludzie, ich gesty, obrazy przyrody. Niczym w mozaice rozsypanych kamieni. Łachy, smród, błoto, gnój, wszy. A równocześnie… ileż tu kamieni zanurzonych w autentycznej poezji!

Powieść ta rozciąga się między sprzecznościami. Przyrodę i jej sprawy ocenia nie tylko instynkt łowcy historycznego detalu, ale i oko malarza, a często poety.

S. Rukiah „Upadek i serce”, tłum. Marianna Lis – premiera: maj

Debiutancka powieść jednej z najważniejszych pisarek indonezyjskich połowy XX wieku. Książka opowiada o losach młodej kobiety z klasy średniej, rozdartej między miłością a powinnościami wobec rodziny, osobistymi pragnieniami a powinnościami wobec ojczyzny i toczącej się walki o niepodległość. Twórczość S. Rukiah wyprzedza swoją epokę, niezwykle krytycznie analizując nierówności, z którymi musi uporać się bohaterka, chcąc wyzwolić się spod ograniczających ją tradycji i oczekiwań rodziny oraz społeczeństwa.

Magnus Florin „Drobne owady”, tłum. Mariusz Kalinowski – premiera: maj

Dwie minipowieści współczesnego prozaika szwedzkiego Magnusa Florina. Pierwsza, „Rodzeństwo” z 1998 roku, to rzecz o dziesięciorgu braciach i siostrach, a w zasadzie najstarszym bracie, który uczy resztę rodzeństwa mówić, ma ich pod swoją opieką, przyucza do zawodu, instruuje, jak należycie wypełniać obowiązki aptekarza, przywiązuje do siebie, od siebie uzależnia, zniewala. A oni mu uciekają. A on ich karze. I raz po raz sprowadza do siebie. Drugą część tomu wypełnia najnowsza powieść Florina „Córka Kartezjusza”. Niebywała jest siła tej prozy, eliptycznej, pełnej niedomówień, a jednocześnie chwytającej za gardło.

Józef Baran „Gen marzenia” – premiera: maj

Poeta Józef Baran przyzwyczaił nas do tekstów o różnej proweniencji gatunkowej (poezja, proza poetycka, czy dłuższe teksty prozatorskie, a nawet non fiction), dowodząc tym samym swojej wszechstronności. Tym razem interesujący zbiór quasi-dziennika ma nas przekonać, że zacieranie granicy formalnej (literatura wysoka) na rzecz niezwykle osobistego, by nie rzec – potocznego, codziennego języka, jest o czymś więcej. O czym na przykład: o relacji z czytelnikiem. I to się znakomicie w niniejszym zbiorze udaje, co więcej – rzuca światło na ten aspekt jego twórczości: jako jej temat. Jest też „Gen marzenia” próbą autobiografii, a zważywszy na objętość, to Baranowe opus magnum wspomnianego wyżej życiopisania.

„Opowieści niesamowite według Mirona Białoszewskiego” – premiera: czerwiec

Jubileuszowy, dziesiąty tom „Opowieści niesamowitych” to antologia, którą w latach 70. ułożył i nagrał dla Biblioteki Polskiego Związku Niewidomych Miron Białoszewski: 16 opowiadań anglojęzycznych autorów (m.in. Edgara Allana Poe, Hectora Munro, Richarda Connela, Malcolma Jamesona, Dorothy Leigh Sayers, Grahama Greene’a) oraz opowiadanie Stanisława Lema. Tom otwiera krótki tekst – będący parodią opowieści grozy – napisany przez Białoszewskiego i Jadwigę Stańczakową. W książce znajduje się kod QR, który odeśle czytelników do oryginalnych nagrań. Każdy będzie mógł posłuchać Mirona Białoszewskiego, czytającego niesamowite opowieści.

Heinrich von Kleist „Michael Kohlhaas”, tłum. Łukasz Żebrowski – premiera: czerwiec

Niewielka powieść twórcy niemieckiej nowelistyki psychologicznej, dramatopisarza Heinricha von Kleista. Wspaniale napisana, oparta na prawdziwej historii z XVI wieku, inspirująca do dziś, dość wspomnieć ekranizację z hipnotyczną kreacją Madsa Mikkelsena. Tytułowy bohater, handlarz końmi, zostaje upokorzony i skrzywdzony przez junkra pruskiego. Szuka sprawiedliwości na drodze sądowej, ale piętrzą się przed nim trudności. Zdeterminowany niestrudzenie przeciwstawia się biurokratycznej machinie imperium w walce z góry skazanej na porażkę. Porażkę? PIW wydał tę nowelę po raz pierwszy w 1960 roku w ramach utworów wybranych Kleista. Tym razem ukaże się jako osobny tom, w nowym przekładzie Łukasza Żebrowskiego.

Jaime Gil de Biedma „Ciało to najlepszy przyjaciel człowieka”, tłum. Krzysztof Katkowski – premiera: czerwiec

Jaime Gil de Biedma y Alba, zmarły w 1990 roku, był pisarzem hiszpańskim, uważanym za jednego z najważniejszych poetów drugiej połowy
XX wieku i pokolenia 50., czyli hiszpańskiej poezji powojennej. Gil de Biedma to człowiek rozdarty. Katalończyk, który pisze po kastylijsku. Komunista z mieszczańskiej, burżuazyjnej rodziny. Gej w czasach faszystowsko-ascetycznej dyktatury. Członek barcelońskiej bohemy, który postanowił uciekać w poetyckie raje wieku XIX. Poezja Gil de Biedmy nie jest tylko wyznaniem, ale też grą powidokami i obrazami, pod którymi dopiero kryją się (nie)możliwe do odczytania sensy i bezsensy.

[am]

Tematy: , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi