banner ad

Zostań właścicielem księgarni na kółkach. Taką możliwość oferuje nowa gra wideo „Tiny Bookshop”

25 sierpnia 2025

Amerykańskie studio Skystone Games wypuściło grę „Tiny Bookshop” (z ang. Malutka księgarnia), która kusi wizją ucieczki od zgiełku i pośpiechu wielkomiejskiego życia, pozwalając nam wcielić się w rolę księgarza w nadmorskim kurorcie.

„Porzuć wszystko i otwórz mały sklepik z książkami nad morzem. Wypełnij swoją księgarenkę różnymi książkami i artykułami, ulokuj sklep w malowniczych miejscach i prowadź swój przytulny biznes, poznając jednocześnie miejscowych” – zachęca wydawca gry, studio Skystone Games.

Jak wskazuje sam tytuł, gra „Tiny Bookshop” umożliwia symulację zarządzania niewielką księgarnią. Lokal znajduje się w przyczepie ciągniętej przez samochód osobowy, co z kolei umożliwia przenoszenie się w różne miejsca fikcyjnego miasteczka Bookstobury-by-the-Sea. W każdej z lokalizacji gracz ma do zrealizowania odrębne misje związane z typowymi obowiązkami księgarza – od zaopatrzenia w nowe tytuły, poprzez dekorację wnętrza, kończąc na nawiązywaniu kontaktu z klientami. „Żadnego stresu, żadnego dramatyzmu. Jesteś tylko ty i twoje książki w mieście pełnym opowieści” – przekonuje łagodny głos narratorki w zwiastunie gry.

Gra „Tiny Bookshop”, dostępna w wersjach na Nintendo Switch i komputery osobiste (Windows, Mac i Linux), miała swoją premierę 7 sierpnia i już spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem ze strony graczy i recenzentów. Austin Manchester z serwisu gamingowego Polygon zwraca uwagę na fakt, że gra unika wyzwań prawdziwego świata, a stawia na przytulność. „’Tiny Bookshop’ skupia się mniej na realiach prowadzenia biznesu, bardziej zaś na jego atmosferze. I odnosi w tym wielki sukces” – pisze.

Co ciekawe, Manchester przyznaje, że ma za sobą blisko osiem lat doświadczenia pracy w charakterze księgarza w różnych miejscach w Nowym Jorku. Tym bardziej zachwala więc „Tiny Bookshop” jako rozgrywkę przywołującą jedynie przyjemne strony branży. „Pewna część mnie nadal tęskni za tą pracą. Sprawdzanie wtorkowych premier, wypożyczanie książek z księgarni, jakby była moją prywatną biblioteką, kuratela nad działem powieści graficznych, sprzedawanie moich ulubionych tytułów klientom. Dzięki ‘Tiny Bookshop’ mogę cieszyć się tymi wspomnieniami (…) bez udręk typowych dla prawdziwej księgarni” – przekonuje.

Nie powinno dziwić, że grą zainteresowali się nie tylko fani gier, lecz także internauci związani ze środowiskiem czytelniczym. „Tiny Bookshop” wpisuje się w szerszy trend tzw. cozy games (z ang. przytulnych gier), wolnych od przemocy i stresu, skupiających się na relaksie i przyjaznym otoczeniu. Nie znajdziemy więc w niej odwzorowania prawdziwych reguł rynku książki, a jedynie niezobowiązującą rozgrywkę i scenerie w pastelowych kolorach. Innym przykładem tego nurtu może być, wydane w podobnym czasie „Catto’s Post Office”, czyli symulator pracy sympatycznego kota-listonosza, dostarczającego pocztę w mieście zamieszkałym przez koty.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun gry „Tiny Bookshop”:

[sr]
źródło: Publishers Weekly, Tiny Bookshop

Tematy: , ,

Kategoria: newsy