Wydawnictwo Drzazgi kończy działalność. „Rynek okazał się jeszcze bardziej bezwzględny, niż nam się wydawało”

Wydawnictwo Drzazgi podjęło decyzję o zakończeniu działalności. Od 2026 roku na rynku nie zobaczymy już nowych tytułów z logotypem działającej w Borach Tucholskich oficyny.
Wydawnictwo Drzazgi założyło dwoje tłumaczy i redaktorów: Agata Chmielecka oraz Filip Fierek. Pierwszy tytuł pod szyldem oficyny ukazał się na początku 2021 roku – było to wznowienie powieściowego debiutu Zyty Oryszyn pt. „Najada”. Przez pięć lat działalności Drzazgi opublikowały ponad dwadzieścia książek z szeroko pojętej literatury pięknej i faktu, w tym tak znakomite pozycje, jak „Pożegnanie z biblioteką” Alberta Manguela, „Prując przez raj” Sama Sheparda czy „Trąby jerychońskie” Uniki Zürn.
„Każda z nich inna, każda wyjątkowa, przy każdej dawaliśmy z siebie wszystko od początku do końca: wybieraliśmy je pieczołowicie, dyskutowaliśmy o nich zajadle, zlecaliśmy przekłady i akceptowaliśmy okładki, redagowaliśmy, promowaliśmy – słowem, byliśmy obecni na każdym etapie procesu wydawniczego każdego z tytułów, wkładając w to masę energii i całe nasze drzazgowe serca” – napisali Agata Chmielecka i Filip Fierek.

Jak ogłosili Chmielecka i Fierek na profilach Wydawnictwa Drzazga w mediach społecznościowych, kolejnych książek nie będzie. „Od początku nie było łatwo, niby wiedzieliśmy, na co się piszemy, ale mimo to wierzyliśmy, że pokonamy rynek. Tak się jednak nie stało – rynek okazał się jeszcze bardziej bezwzględny, niż nam się wydawało” – wyjaśnili założyciele oficyny, dziękując czytelnikom, autorom i wszystkim zaangażowanym w powstawanie ich książek.
Dotychczas opublikowane książki wciąż są dostępne w księgarniach stacjonarnych i internetowych, jak również w sklepie internetowym wydawnictwa, gdzie można je nabyć w dużo niższych cenach. Jeśli chcielibyście uzupełnić biblioteczkę, to warto się pospieszyć.
Agata Chmielecka i Filip Fierek zastrzegają, że nie rezygnują z działalności związanej z literaturą. „Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, być może wkrótce spotkamy się przy innej, również literackiej, okazji” – dodali.
[am]
fot. Wydawnictwo Drzazgi
Kategoria: newsy
















