banner ad

Wiesław Myśliwski otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego

12 maja 2022

Pisarz Wiesław Myśliwski został uhonorowany tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wręczenie dyplomu miało miejsce podczas uroczystego posiedzenia Senatu UJ upamiętniającego 658. rocznicę powołania uczelni.

Myśliwskiego wyróżniono m.in. za „całokształt twórczości literackiej przełomu XX i XXI wieku ujmującej uniwersalne aspekty kondycji człowieka naszej epoki, tworzenie wiarygodnego obrazu losów Polaków od odzyskania niepodległości w 1918 roku do początków XXI wieku, a także za łączenie odmian tradycyjnej polszczyzny z potoczystością żywej mowy naszej epoki”.

„Napaść Federacji Rosyjskiej na niepodległy naród ukraiński, jak również towarzyszące jej zbrodnie na ludności cywilnej, które pogwałciły wszelkie zasady i normy prawa międzynarodowego, postawiły (…) przed nami nowe wyzwania” – mówił w uroczystym przemówieniu rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Jacek Popiel.

„W tych trudnych okolicznościach w sposób szczególny doceniamy wartości, które proponuje nam sztuka, sztuki piękne, muzyka i literatura, poezja, a może szczególnie proza, stawiająca tyle pytań na temat fundamentalnych problemów etycznych i egzystencjalnych. W tym szczególnym dla nas dniu, podczas obchodów 658. rocznicy powołania naszego uniwersytetu, pragniemy uhonorować wybitnego pisarza Wiesława Myśliwskiego tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W ten sposób składamy najpiękniejsze podziękowanie za jego niezwykłe utwory prozatorskie i dramatyczne, które jak w soczewce skupiają w sobie złożoność ludzkiego doświadczenia” – dodał.

Jak przypomina Uniwersytet Jagielloński, Wiesław Myśliwski to jeden z najbardziej cenionych polskich pisarzy, w jego powieściach i dramatach doświadczenie egzystencjalne mieszkańca polskiej prowincji staje się obrazem uniwersalnej kondycji człowieka naszej epoki. Jest jedynym w swoim rodzaju świadkiem cywilizacyjnych przemian polskiej wsi w XX wieku. Tytuł słynnego eseju Myśliwskiego „Kres kultury chłopskiej” zawiera formułę określającą najważniejsze tematy jego twórczości. Jego dzieła niezwykle przenikliwie i wiarygodnie pokazują powikłane losy Polaków w XX wieku. Procesy i wydarzenia historyczne ujmuje Myśliwski zawsze przez pryzmat losów konkretnych jednostek, przeżywających osobiste dramaty, odzwierciedlające zasadnicze dylematy naszych czasów.

„Mam zaszczyt mówić o pisarzu, którego dzieło nie zatrzymuje się na ukazaniu świata w chaosie, w jego absurdalnym wymiarze. Odwrotnie, daje nadzieję, choć próżno by tu szukać łatwych pocieszeń czy przesadnego optymizmu. Wiesław Myśliwski to pisarz na tyle wyrazisty i rozpoznawalny, że bywa określany mianem osobnego, oddzielnego, nie dającego się wpisać w istniejące podziały. Pisarz, któremu obce są chwilowe mody czy zabieganie o szybki sukces. Po prostu jako twórca absolutnie znakomity nie musi tego robić, dobra literatura wciąż jeszcze broni się sama, a wyjątkowość i niezwykłość to jej wyznaczniki bez trudu dające się wychwycić w jego dziele” – mówiła w laudacji prof. Anna Łebkowska z Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Wiesław Myśliwski zaznaczył, że czwartkowa uroczystość jest dla niego wielkim i niespodziewanym zaszczytem, że u kresu życia, mówiąc metaforycznie, „dobiega już do mety, a wszystkie jego ambicje, aspiracje, pragnienia i oczekiwania zanurzają się w strefie cienia”. „Dziękuję władzom uniwersytetu za tę godność, chociaż nie wiem, czy moja literatura na nią zasłużyła. To nie kokieteria. Zbyt długo żyję i zbyt dużo wiem o literaturze – nie tylko o jej przeszłości, także współczesności, aby nie zdawać sobie sprawy i nie odnosić tego również do siebie, że jak powiedziałem przed laty, otrzymując pierwszą Nagrodę Nike, 'dzieje literatury to cmentarzysko i tylko nielicznym udało się zmartwychwstać’. Ta świadomość towarzyszyła mi od pierwszego zdania w moim debiutanckim 'Nagim sadzie’. A nawet dużo wcześniej. Od pierwszej myśli, że może spróbowałbym coś napisać, nie wiedząc jeszcze co” – mówił Wiesław Myśliwski.

W dalszej części przemówienia pisarz przyznał, że przez toczącą się za naszą wschodnią granicą barbarzyńską wojnę nie jest to najlepszy czas, by mówić o literaturze. Wyjątkowość tego konfliktu polega na tym, że może on przekroczyć nasz próg i dla zdecydowanej większości Polaków byłaby to pierwsza wojna w ich życiu.

„Jeśli przyjąć, że świat jest dla każdego zawsze teraźniejszy i zawsze dzieje się w granicach jego lat, to dla mnie, ze względu na mój wiek, teraźniejsza jest i poprzednia wielka wojna światowa. I to nie jest kwestia pamięci tamtych zdarzeń, lecz mojego ciągłego ich przeżywania. Wciąż stoję przy drodze, którą gonią kolumny polskich Żydów na śmierć i wciąż stoję w tłumie przymusowo zgromadzonej wsi, spoglądając w górę na trzech wieszanych mężczyzn za nieoddanie kontyngentu. Przywołuję tamtą wojnę, nie żeby umniejszyć tragiczności tej na Ukrainie. Przywołuję, by poszerzyć sobie pole zadumy nad dręczącym mnie pytaniem, kim jest człowiek? Kim jestem ja jako ja? To podstawowe pytanie, by choć w części zrozumieć świat, w którym żyjemy” – powiedział pisarz.

Krótki materiał filmowy z świętowania przez Uniwersytet Jagielloński 658. rocznicy powstania uczelni można zobaczyć poniżej. Obchody tradycyjnie rozpoczęły się rano w Katedrze Wawelskiej, w której władze UJ złożyły wieńce i kwiaty na grobach fundatorów – Kazimierza Wielkiego, królowej Jadwigi i Władysława Jagiełły. Uroczyste posiedzenie Senatu, podczas którego wręczono Wiesławowi Myśliwskiemu tytuł doktora honoris causa, odbyła się w auli Collegium Novum.

[am]
fot. Uniwersytet Jagielloński/YouTube

Tematy: , , , ,

Kategoria: newsy