Wielka Brytania nie chce tablicy upamiętniającej Stefana Zweiga

24 sierpnia 2012


Niebieska tablica pamiątkowa nie zawiśnie na londyńskim domu, w którym Stefen Zweig mieszkał przez pięć lat. Wniosek o upamiętnienie miejsca został odrzucony przez English Heritage, czyli agendę rządu brytyjskiego opiekującą się w Anglii zabytkami.

„Niebieskie Tablice English Heritage to projekt, który stawia sobie za cel upamiętnienie wszystkich obszarów ludzkiej działalności, lecz ma ograniczone środki. Biorąc pod uwagę, że dwudziestowieczni pisarze są już dobrze reprezentowani, Komitet Niebieskiej Tablicy uznał, że obecna reputacja Zweiga – który nigdy nie był tak popularny w Brytanii, jak w innych krajach – i jego londyńskie więzy nie były na tyle mocne, by je teraz upamiętniać” – uzasadniono decyzję w oficjalnym oświadczeniu.

Decyzja English Heritage wzbudziła sporo emocji w światku kultury. „Jego miejsce jest między największymi pisarzami XX wieku. Przez ważną część swojego życia mieszkał w UK. Uważam, że należy to zaznaczyć i jasno dać do zrozumienia, że mieszkał w tym miejscu” – uważa profesor Rüdiger Görner, szef katedry języków londyńskiego uniwersytetu Queen Mary, który przyznał, że jest zdumiony stanowiskiem instytucji.

Brytania o Zweigu – austriackim Żydzie i popularnym w latach trzydziestych w całej Europie bestselerowym autorze opowiadań, noweli i jednej powieści – przypomniała sobie całkiem niedawno, gdy trener angielskiej reprezentacji Roy Hodgson wyznał, że jest fanem twórczości Austriaka. Zweig zbiegł w 1934 roku z Austrii, zamieszkał przy Hallam Street w Londynie i uzyskał Brytyjskie obywatelstwo. W Londynie mieszkał przez pięć lat. W 1939 roku wyjechał do Brazylii, gdzie w 1942 roku popełnił samobójstwo.

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy