W wieku 97 lat zmarł Len Deighton, jeden z ojców nowoczesnej powieści szpiegowskiej

W niedzielę, 15 marca, zmarł brytyjski pisarz Len Deighton. Jego książki, m.in. „Pogrzeb w Berlinie” i „Mózg za miliard dolarów”, doczekały się głośnych adaptacji filmowych, a sam autor stawiany był w jednym rzędzie z Ianem Flemingiem i Johnem Le Carré’em w gronie kluczowych twórców powieści szpiegowskiej. Pisarz miał 97 lat.
Leonard Cyril Deighton urodził się 18 lutego 1929 roku w londyńskiej rodzinie robotniczej. Poród miał miejsce w izbie chorych w przytułku, ponieważ miejscowy szpital był przepełniony. W 1940 roku, mając 11 lat, Deighton był świadkiem aresztowania Anny Wolkoff, niesławnej agentki niemieckiego wywiadu, dla której matka przyszłego pisarza pracowała jako kucharka. To zdarzenie stało się – wedle jego własnych słów – „kluczowym czynnikiem w wyborze powieści szpiegowskiej jako mojego pierwszego podejścia do pisania beletrystyki”.
Zanim jednak poświęcił się pisarstwu, Deighton pokonał długą i zawiłą drogę. Wcielony do RAF-u w wieku 17 lat został wojskowym fotografem (często dokumentując przestępstwa na potrzeby żandarmerii), nauczył się także nurkować i pilotować samolot. Po zwolnieniu do cywila, studiach na Royal College of Art i krótkim stażu jako steward w liniach lotniczych został ilustratorem. Spod jego ręki wyszło ponad 200 projektów okładek książek, w tym pierwszego brytyjskiego wydania „W drodze” Jacka Kerouaka. Na początku lat 60. zyskał także pewną popularność jako autor… ilustrowanych przepisów kulinarnych.
W 1960 roku, w trakcie wakacji we Francji, Deighton napisał pierwszą powieść, która doczekała się wydania dwa lata później. „The IPCRESS File” (polskie wydanie pt. „Towarzystwo prania mózgu”, 1992) to historia o wielkiej operacji psychologicznej rozgrywająca się w realiach zimnej wojny. Książka stała się bestsellerem w Wielkiej Brytanii, Francji i USA, gdzie rozeszła się łącznie w ponad 2,5 milionach egzemplarzy, a jej famę wzmocniła dodatkowo kinowa ekranizacja z roku 1965 (w Polsce dystrybuowana jako „Teczka IPCRESS”).

Deighton podtrzymał dobrą passę kolejnymi, publikowanymi z wyjątkową regularnością książkami szpiegowskimi, „Horse Under Water” (1963), „Pogrzeb w Berlinie” (1964), „Mózg za miliard dolarów” (1966) i „An Expensive Place to Die” (1967), w których nadał także dalsze rysy bezimiennemu bohaterowi swoich historii – pochodzącemu z klasy pracującej, nieco cynicznemu agentowi, w którym krytycy dopatrywali się swoistej antytezy Jamesa Bonda. Zarówno w „Teczce IPCRESS”, jak i ekranizacjach „Pogrzebu w Berlinie” i „Mózgu za miliard dolarów” w postać tę wcielił się Michael Caine, umacniając dodatkowo pozycję charyzmatycznego antybohatera – na wielkim ekranie otrzymał nazwisko Harry Palmer – w brytyjskiej popkulturze.
Do innych ważnych dzieł Deightona należały także: „Bomber” (1969), czyli antywojenna powieść opisująca nalot RAF-u na niemieckie miasteczko, należący do literatury faktu „Myśliwiec” (1977) poświęcony bitwie o Anglię oraz „SS-GB” (1978) – alternatywna wersja historii, w której Trzecia Rzesza podbija Wielką Brytanię. W latach 1983-1996 Deighton napisał także trzy odrębne trylogie składające się na cykl o Bernardzie Samsonie, doświadczonym i zgorzkniałym oficerze wywiadu.
Kiedy po publikacji „Charity”, ostatniej odsłony serii o Samsonie, Deighton ogłosił roczny urlop od pisania, z czasem okazało się, że nie powróci już do profesji pisarza, którą nazwał „zajęciem dla frajerów”. Nawet w czasach największej sławy Brytyjczyk znany był ze swojego umiłowania prywatności i niechęci do rynku wydawniczego. Unikał festiwali literackich, rzadko udzielał wywiadów i otwarcie przyznawał, że pisanie jest nudnym zajęciem. „Najlepsza w pisaniu książek jest możliwość powiedzenia ładnej dziewczynie spotkanej na przyjęciu, że piszesz książki. Najgorszą jest siedzenie przy maszynie i faktyczne pisanie” – wyznał kiedyś w swoim stylu.
Len Deighton pozostanie zapamiętany jako jeden z ojców nowoczesnej powieści szpiegowskiej, który wniósł do niej szorstkie poczucie humoru i trzeźwą perspektywę bohatera wywodzącego się z ludu. Śmierć pisarza potwierdził jego agent literacki.
[sr]
fot. BBC Hour
Kategoria: newsy















