W wieku 101 lat zmarła Mary de Rachewiltz, córka Ezry Pounda

Nie żyje Mary de Rachewiltz, nieślubna córka poety Ezry Pounda. Choć po urodzeniu została oddana do rodziny zastępczej, jej oddanie ojcu nigdy nie osłabło. Kobieta zmarła w wieku 101 lat w swoim domu, XIII-wiecznym zamku Brunnenburg, w górach w północnych Włoszech.
Maria Rudge urodziła się 9 lipca 1925 roku we włoskiej miejscowości Bressanone w północnych Włoszech jako córka Ezry Pounda i jego kochanki, skrzypaczki Olgi Rudge. Oboje rodzice byli artystami, którzy nie chcieli obciążać się opieką nad dzieckiem, dlatego umieścili córeczkę u biednego, bezdzietnego małżeństwa rolników z regionu Trydent-Górna Adyga. Maria była pilnie strzeżoną tajemnicą. Ezra przez pięć lat nawet własnemu ojcu nie wyjawił, że ma nieślubną córkę.
Dziewczyna wiodła szczęśliwe życie w rodzinie zastępczej. Dorastała, mówiąc miejscowym dialektem niemieckim. Nauczyła się opiekować owcami i pomagać przy żniwach. Uczęszczała do lokalnej szkoły i brała udział w regionalnych wydarzeniach. Od czasu do czasu odwiedzali ją rodzice.
W wieku 13 lat zamieszkała w małym domu w Wenecji, który Pound kupił jej matce. To tam zetknęła się ze światem kultury, literatury i polityki. W tyrolskiej wiosce miała dostęp tylko do dwóch książek, tymczasem w Wenecji korzystała z dużej biblioteki rodziców. Ojciec każdego ranka wyjeżdżał do swojej pracowni, ale gdy wracał, uczył ją tenisa i szermierki, a także zabierał do kina, księgarni i na wycieczki. Matka oczekiwała od niej, że będzie mówić po włosku i angielsku, a jej imię zostało zanglicyzowane na Mary.
Aby mogła pogłębić znajomość języków i poezji, rodzice wysłali ją do klasztoru niedaleko Florencji. Pound rzucił córce wyzwanie, by przetłumaczyła na język włoski wczesne fragmenty poematu „Pieśni”, nad którym miał pracować przez większość życia. Wydawało się to niemal niewykonalnym zadaniem, ale Mary się nie poddała. Wracała do przekładu dzieła wielokrotnie, a w 1985 roku opublikowała dwujęzyczne wydanie „Pieśni” i zdobyła za tłumaczenie nagrodę Città di Monselice.

Zdjęcia Mary z ojcem na okładkach dwóch wydań jej książki „Discretions”
Na początku II wojny światowej matka Mary straciła dom, a w maju 1944 roku niemieckie wojsko zmusiło Pounda i jego żonę do wyprowadzki z Rapallo. Poeta wraz z żoną i kochanką zamieszkali razem. Aby oszczędzić córce napiętej atmosfery, odesłali ją do rodziny zastępczej. Tam Mary przez jakiś czas pracowała w niemieckim szpitalu. W wieku 19 lat dowiedziała się od ojca, że ma on drugą rodzinę, a ona – przyrodniego brata.
W czasie wojny zafascynowany faszyzmem Pound wygłaszał w Radiu Rzym propagandowe przemówienia skierowane przeciwko Żydom, Anglikom i Amerykanom. Z tego powodu Stany Zjednoczone oskarżyły go zaocznie o zdradę stanu. Schwytany w 1945 roku przez wojska amerykańskie został uznany za chorego psychicznie i zamknięty w szpitalu psychiatrycznym w Waszyngtonie.
Mary nie widziała ojca przez 13 lat – poza krótkim spotkaniem w 1953 roku, kiedy udała się do Stanów Zjednoczonych, by błagać go o podpisanie dokumentów o przyznaniu się do niepoczytalności (co uważano za warunek jego zwolnienia). W 1946 roku wyszła za mąż za Borisa de Rachewiltza, włoskiego egiptologa rosyjskiego pochodzenia. Razem kupili zrujnowany zamek Brunnenburg we Włoszech i rozpoczęli jego renowację.
Ezra Pound został zwolniony ze szpitala w 1958 roku dzięki interwencji T.S. Eliota, Roberta Frosta i innych poetów. Po powrocie do Włoch oddał reporterom faszystowski salut. Mary zabrała go do zamku, mimo że towarzyszyła mu żona. Pod koniec 1959 roku Pound popadł w depresję. W 1961 roku żona poety, nie mogąc sobie z tym poradzić, przekazała opiekę nad nim matce Mary, a sama przeniosła się na emeryturę do Londynu. Pound mieszkał z Olgą w Wenecji aż do śmierci w 1972 roku.
Od lat 50. XX wieku Mary de Rachewiltz poświęcała większość czasu tłumaczeniu poezji ojca na język włoski. Oprócz wspomnianych już „Pieśni” opublikowała kilka zbiorów jego wierszy. Zebrała i współredagowała również zbiór listów Ezry Pounda do rodziców. Pisała i wydawała również własne wiersze. Zamek Brunnenburg zapełniła pamiątkami po ojcu. Założyła tam Centrum Literatury Ezry Pounda, które organizowało konferencje i ściągało studentów z całego świata, by w domku gościnnym badali dzieła poety.
Przez całe życie Mary de Rachewiltz walczyła o oddzielenie twórczości Pounda od jego kontrowersyjnych poglądów z okresu wojny. Poświęciła temu sporo miejsca we wspomnieniach opublikowanych w 1971 roku po tytułem „Discretions” (nawiązującym do autobiograficznej powieści Pounda z 1923 roku, „Indiscretions”). W 2012 roku w wywiadzie dla „Guardiana” mówiła: „Popadł w pewne antysemickie stereotypy, które szerzyły się wówczas w Europie i Stanach Zjednoczonych”. Biograf poety, Michael Reck, twierdził, że trakcie spotkania w 1967 roku, na którym byli również Allen Ginsberg i Peter Russell, Pound miał powiedzieć: „Najgorszym błędem, jaki popełniłem, było to głupie, podmiejskie uprzedzenie antysemickie”.
W grudniu 2025 roku Mary de Rachewiltz została uhonorowana włoską Nagrodą im. Dantego Alighieri za własną twórczość poetycką oraz za „wierność poezji ojca oraz swobodę i dystans wobec niej”. Zmarła 24 lipca 2026 roku.
[am]
fot. główna: Walter Mori/Mondadori Publishers/Wikimedia Commons, Niccolò Caranti/Wikimedia Commons
Kategoria: newsy











