banner ad

Strefa Gazy: grupa bibliofilów ratujących książki z ruin otworzyła pierwszą publiczną bibliotekę od czasu wybuchu konfliktu

30 kwietnia 2026

Ofiarami konfliktu izraelsko-palestyńskiego są także księgozbiory. Jak informują organizacje praw człowieka, od 2023 roku ponad 87 bibliotek i archiwów w Strefie Gazy zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Grupa bibliofilów postanowiła jednak ocalić pozostałości tych zbiorów. Dosłownie wydobywali z ruin i czyścili książki, a zgromadzone tytuły pozwoliły im otworzyć na tym obszarze pierwszą od wybuchu wojny bibliotekę publiczną.

Palestyński poeta i farmaceuta Omar Hamad zaangażował się w ratowanie bibliotecznych zbiorów niedługo po tym, jak został wypędzony – już pierwszego dnia inwazji wojsk izraelskich – z rodzinnego miasta Bajt Hanun w północnej części Strefy Gazy. Uciekał z własnym księgozbiorem, bo zawsze uważał, że właśnie książkom zawdzięczał to, kim jest. Widząc po drodze ogrom zniszczeń – bibliotek, uczelni, archiwów i muzeów – zaczął przeczesywać ich ruiny w poszukiwaniu porzuconych tomów. Z czasem dołączyło do niego grono przyjaciół, a dzięki internetowej zbiórce, w której zgromadzili ponad 110 tysięcy dolarów, udało im się uruchomić w mieście Gaza własną placówkę o wymownej nazwie Phoenix Library (z ang. Biblioteka Feniksa).

„Każdą książkę niosłem w rękach, każdą książkę wydobyłem z gruzów. To nasza skradziona ojczyzna. Ojczyzna, której strony zostały podarte, ale nadzieja na jej odzyskanie pozostaje z nami, dopóki żyjemy” – powiedział Omar Hamad na otwarciu biblioteki 21 kwietnia tego roku. Inauguracja Biblioteki Feniksa to ważne wydarzenie dla mieszkańców Gazy. Obecna na miejscu reporterka CNN, Clarissa Ward, powiedziała, że „to miejsce reprezentuje coś, czego nie można zbombardować: wytrwałość ludzkiego ducha i pragnienie nauki”. A dostęp do wiedzy w Strefie Gazy jest obecnie bardzo utrudniony. „Siły okupacyjne zniszczyły setki tysięcy książek, w tym te powstałe przed rokiem 1948 (data powstania państwa Izrael – przyp. red.), które są częścią palestyńskiego dziedzictwa kulturowego” – podkreśla Hammad.

Wojska izraelskie od samego początku konfliktu brały na cel uniwersytety, szkoły, centra kulturalne i właśnie biblioteki. Już w pierwszych tygodniach zniszczono ponad dwadzieścia książnic, m.in. Główną Bibliotekę Miejską w Gazie (największa taka instytucja publiczna w mieście). Z kolei Biblioteka im. Jawaharlala Nehru przy Uniwersytecie Al-Azhar została zniszczona wraz z samą uczelnią, podobnie jak biblioteka uniwersytetu Al-Israa (dodatkowo wysadzono tam w powietrze muzeum z ponad trzema tysiącami aftefaktów archeologicznych), a placówka w centrum kulturalnym Reashad al-Shawa została zrównana z ziemią ostrzałem artyleryjskim, podczas gdy w jej budynku działało schronisko dla uchodźców.

Szokujący dla świata okazał się przypadek biblioteki centralnej Islamskiego Uniwersytetu w Gazie, którą spalono z przeszło 240 tysiącami książek i materiałów naukowych. Izraelscy żołnierzy zamieszczali bowiem w mediach społecznościowych zdjęcia, na których pozowali na tle podpalonych przez siebie regałów. Destrukcji z ich rąk nie uszły także biblioteki działające przy meczetach, a szczególnie dotkliwą była utrata tej istniejącej przy zbudowanym w VII w n.e. meczecie Omari, w której przepadła bezcenna kolekcja historycznych woluminów.

Eksperci ONZ od dawna wskazują na celową destrukcję instytucji edukacyjnych i kulturalnych w Strefie Gazy, nazywając działania Izraela „edukacjobójstwem”. „Uporczywe, bezwzględne ataki na infrastrukturę edukacyjną w Strefie Gazy mają niszczycielski, długofalowy wpływ na podstawowe prawa człowieka do nauki i swobodnego wyrażania siebie, pozbawiając kolejne pokolenie Palestyńczyków przyszłości” – czytamy w ich raporcie. „Kiedy szkoły są niszczone, niszczone są również nadzieje i marzenia” – dodano.

[sr]
fot. Phoenix Library

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy