Pomocnica nauczyciela zwolniona za nazwanie powieści Twaina rasistowską

19 lipca 2012


Naiya Galloway, pracująca jako pomocnik nauczyciela w jednej z prywatnych szkół w Dubuque (stan Iowa, USA), została zwolniona z pracy za mówienie uczniom, że „Przygody Hucka” autorstwa Marka Twaina są rasistowską powieścią.

31-latka zatrudniona była w zeszłym roku przez sześć miesięcy jako pomoc przy utrzymaniu dyscypliny w klasie. Według władz szkolnych, kobieta zdenerwowała się, gdy nauczyciel w trakcie dyskusji o wydarzeniach historycznych i politycznych wspomniał na temat Ku Klux Klanu. Galloway powiedziała ponoć wtedy przed pełną klasą uczniów, że powieść Marka Twaina jest rasistowska i nie powinna być przedmiotem nauczania w szkole. Sytuacja powtórzyła się następnego dnia w szkolnym autobusie, co zmusiło kierowcę do interwencji. Przedstawiciele szkoły twierdzą, że podobne zastrzeżenia co do książki Galloway wyrażała również przy innych okazjach.

Zachowanie kobiety stało się w końcu uciążliwe dla szkoły, która specjalizuje się w nauczaniu dzieci z problemami behawioralnymi oraz zaburzeniami zdrowia psychicznego, dlatego zdecydowano się zwolnić rzeczoną.

Podczas wysłuchania publicznego rozpatrującego wniosek kobiety o przyznanie zasiłku dla bezrobotnych, 31-latka zaprzeczyła zarzutom. Przyznała, że zakłóciła dyskusję o Ku Klux Klanie, gdyż wywołało to „retrospekcje” własnych nieprzyjemnych doświadczeń z rasizmem (Galloway jest półkrwi Japonką i Afroamerykanką). Sędzia odrzucił jednak wniosek, a przy okazji odniósł się do zarzutów postawionych powieści.

„Kiedy słyszę, że 'Przygody Hucka’ jest rasistowską książką, moja natychmiastowa reakcja ? studiowałem literaturę i przeanalizowałem ten konkretny utwór literacki oraz teorię na jego temat ? to: 'Oczywiście, że jest rasistowska'” ? powiedział sędzia Timberland na rozprawie. „To jest (książka) o rasizmie.”

Wydana w 1884 roku powieść Marka Twaina spotkała się w drugiej połowie XX wieku z wielokrotnymi zarzutami o rasizm z powodu występującego w niej słowa „czarnuch”. Badacz twórczości pisarza Alan Gribben wyliczył, że określenie to pojawia się w książce 219 razy. I chociaż wielu uczonych udowadniało, że wydźwięk powieści jest antyrasistowski, to amerykańscy wydawcy zdecydowali się „złagodzić” język tekstu i w opublikowanej w zeszłym roku edycji zamienili słowo „czarnuch” określeniem „niewolnik”.

Na zdjęciu załączonym do newsa ilustracja autorstwa E. W. Kemble przedstawiająca Huckleberry Finna oraz Jima. Rysunek pochodzi z pierwszego amerykańskiego wydania książki z 1884 roku.

Tematy: , , , , ,

Kategoria: newsy