Polka z rekordem Guinnessa! Jest posiadaczką największej na świecie kolekcji książek z autografem

Polska blogerka Wioleta Sadowska ustanowiła nowy rekord Guinnessa na największą na świecie kolekcję książek z autografem. W swoich zbiorach posiada 2652 takie pozycje.
Wioleta Sadowska pierwszy wpis zdobyła w egzemplarzu siódmego tomu „Jeżycjady” – w powieści „Noelka”. „Byłam wtedy nastolatką. Jechałam specjalnie do większego miasta na spotkanie w Empiku z Małgorzatą Musierowicz” – wspomina. Później przyszły kolejne pozycje. Do powiększenia kolekcji bardzo przyczynił się blog „Subiektywnie o książkach”, który założyła w 2011 roku. Niektórzy wydawcy i pisarze zaczęli jej wtedy przesyłać egzemplarze z podpisami. Autografy zbiera regularnie na imprezach targowych i spotkaniach autorskich.
Pomysł o biciu rekordu podsunęła Wiolecie polska pisarka publikująca pod pseudonimem Melissa Darwood. Najpierw kolekcjonerka zdecydowała się ustanowić rekord Polski. Udało jej się to we wrześniu 2023 roku, gdy zgromadziła w swych zbiorach 1854 podpisane egzemplarze. Aspiracje Wiolety na tym się nie skończyły. Pobicie światowego rekordu Guinnessa wymagało jednak jeszcze trochę wysiłku. Ówczesny rekordzista, amerykański pastor Richard Warren, w swej budowanej od 1970 roku kolekcji miał 2381 książek z podpisami autorów. Wioleta potrzebowała niespełna trzech lat, żeby go przebić. Teraz to jej nazwisko pojawiło się na oficjalnej stronie Księgi rekordów Guinnessa. Na dzień 25 marca 2026 roku w swoich zbiorach posiadała 2652 książki z osobistym podpisem autora.

Fragment domowej biblioteczki Wiolety Sadowskiej
Ustanowienie rekordu to długofalowy proces. By biuro rekordów mogło zweryfikować tak duży zbiór, Wioleta musiała przygotować dokładną dokumentację. „To wiele godzin mojej pracy, głównie w nocy. Jednak warto było to wszystko zrobić!” – wyjaśnia. „Materiał dowodowy to zdjęcie każdej książki, jej okładki i autografu, następnie materiał filmowy dokumentujący każdy autograf, a także potwierdzenie autentyczności każdego autografu. Do tego wszystkiego musiałam mieć również trzech świadków ekspertów, którzy poświadczyli istnienie i autentyczność mojej kolekcji” – wylicza.
W domowej biblioteczce Wioleta Sadowska posiada ponad 10 tysięcy książek, pozycje z autografami stanowią zatem mniej więcej jedną czwartą zbiorów. Do najcenniejszych pamiątek nowa rekordzistka świata zalicza powieść Nicholasa Sparksa z dedykacją autora uzyskaną podczas Krakowskich Targów Książki w 2017 roku. Najstarszym podpisanym egzemplarzem w jej zbiorach jest „Wizjer” Krystyny Kofty z 1978 roku. Za białego kruka w kolekcji uważa książkę „Nowe przygody Pana Samochodzika” Zbigniewa Nienackiego z autografem z 1979 roku. Był to prezent od czytelniczki bloga. Najwięcej, bo aż 35 dedykacji, wpisał jej w książkach Graham Masterton. Na półkach Wiolety znaleźć też można książki z autografami Jakuba Żulczyka, Katarzyny Puzyńskiej, Marka Krajewskiego, Robina Cooka, Melissy Darwood czy Remigiusza Mroza.
Kolekcja cały czas rośnie, a Wioleta wciąż jeszcze nie ma wszystkich najbardziej upragnionych pozycji. „Moje marzenie to zdobycie książki Stephena Kinga z jego autografem. Marzę o tym od samego początku mojej rekordowej przygody” – wyznaje. Pozostaje zatem trzymać kciuki, żeby marzenie udało się zrealizować.

Wioleta Sadowska prezentuje jedne ze swoich najcenniejszych egzemplarzy z podpisami autorów
[am]
fot. archiwum Wiolety Sadowskiej
Kategoria: newsy














