banner ad

Nie żyje Slavenka Drakulić, jedna z najsłynniejszych chorwackich pisarek na świecie

21 czerwca 2026

Slavenka Drakulić

W sobotę, 20, czerwca zmarła Slavenka Drakulić, jedna z najsłynniejszych współczesnych pisarek chorwackich na świecie. W swych książkach zajmowała się burzliwymi przemianami ostatnich czterech dekad w Chorwacji i krajach byłej Jugosławii. W lipcu skończyłaby 77 lat.

Slavenka Drakulić rozpoczęła karierę dziennikarską po ukończeniu studiów z literatury porównawczej i socjologii na Uniwersytecie w Zagrzebiu. Później pisała dla takich chorwackich pism, jak „Start”, „Danas” i „NIN”, zajmując się głównie tematyką feministyczną. Temu zagadnieniu poświęcona była również jej pierwsza książka, opublikowany w 1984 roku zbiór esejów „Smrtni grijesi feminizma” (z chorw. „Grzechy śmiertelne feminizmu”). Trzy lata później ukazała się jej debiutancka powieść, „Hologrami straha” (z chorw. „Hologramy strachu”), która odbiła się szerokim echem w całej Jugosławii i dała początek serii autobiograficznych próz Drakulić.

Po ogłoszeniu przez Chorwację niepodległości i wybuchu wojny, w 1992 roku w gazecie „Globus” ukazał się niepodpisany artykuł, który zarzucał Slavence Drakulić i czterem innym pisarkom (Jelenie Lovrić, Radzie Iveković, Vesnie Kesić i Dubravce Ugrešić) zdradę, ponieważ nie zajęły jednoznacznego stanowiska przeciwko gwałtom jako zaplanowanej taktyce wojskowej sił bośniackich Serbów przeciwko Chorwatom, a raczej potraktowały je jako zbrodnie mężczyzn przeciwko kobietom. Pisarki nazwano w tekście „czarownicami” i oskarżano o „gwałt” na Chorwacji. Drakulić zaczęła otrzymywać telefoniczne pogróżki, zniszczono część jej mienia. Nie znajdując wsparcia ze strony przyjaciół i współpracowników, zdecydowała się opuścić Chorwację. Czasowo wyemigrowała do Szwecji, gdzie poślubiła dziennikarza i pisarza Richarda Swartza.

Okładki trzech książek, które napisała Slavenka Drakulić: "Oni nie skrzywdziliby nawet muchy", "Niewidzialna kobieta" i "Bajki o komunizmie"

Problemy te nie przeszkodziły Slavence Drakulić w karierze literackiej. W kolejnych latach opublikowała szereg ważnych książek. Wśród nich był reportaż „Oni nie skrzywdziliby nawet muchy” (polska edycja ukazała się nakładem wyd. W.A.B.), w którym sportretowała zbrodniarzy wojennych z czasów byłej Jugosławii, od głów państw po szeregowych żołnierzy, którzy stanęli przed Trybunałem Międzynarodowym w Hadze. W książce „Balkan Express” opisała ludzką stronę wojny na Bałkanach i pokazała, jak konflikt ten wpłynął na jej najbliższych przyjaciół, współpracowników i rodaków – zarówno Serbów, jak i Chorwatów. W „Café Europa” zebrała doświadczenia narodów Europy Wschodniej po upadku socjalizmu i żelaznej kurtyny. Z kolei w „Bajkach o komunizmie” (wyd. Kolegium Europy Wschodniej) poprowadziła przez meandry i specyfikę komunistycznej historii państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej z perspektywy zwierzęcych narratorów.

Ważnym tematem w twórczości pisarki było też ciało kobiety – wystawione na zewnętrzny ogląd, narażone na niebezpieczeństwo lub jakiś ekstremalny stan. W „Niewidzialnej kobiecie” (wyd. Biblioteka Słów) opisała często marginalizowany proces starzenia się jako stopniowego i bolesnego znikania. Podobnie w zbiorze opowiadań „O czym nie mówimy” (wyd. Biblioteka Słów) skupiła się na takich niewygodnych tematach, jak choroba i śmierć. Natomiast w książce „Ciało z jej ciała” (wyd. W.A.B.) wyszła od własnych doświadczeń z przeszczepem nerki, by odpowiedzieć na pytanie: jak to możliwe, że osoba, która jest całkowicie zdrowa i sprawna, postanawia oddać komuś zupełnie obcemu cząstkę siebie. Tematykę kobiecą podejmowała również w powieściach poświęconych życiu znanych artystek, jak Frida Kahlo czy Dora Maar.

Jak poinformował chorwacki dziennik „Jutarnji list”, Slavenka Drakulić odeszła nagle, tuż przed premierą swojej najnowszej książki „Zašto nisam naučila kuhati” (z chorw. „Dlaczego nie nauczyłam się gotować”), która ma ukazać się pod koniec czerwca.

[am]
fot. Josu De la Calle/Donostia Kultura/Flickr

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy