Lalkomania trwa. Sprzedaż powieści Bolesława Prusa rośnie

29 września 2026

Kolaż zawierający: fragment plakatu filmowej ekranizacji "Lalki", kadr z serialu "Lalka" i okładkę wydania powieści Bolesława Prusa opublikowanego przez Wydawnictwo Marginesy

W ostatnich tygodniach żaden tytuł książki nie pojawiał się w mediach tak często, jak wydanej ponad 135 lat temu „Lalki” Bolesława Prusa. Promocja serialu platformy Netflix i pełnometrażowego filmu kinowego sprawiła, że zainteresowanie powieściowym pierwowzorem znacząco wzrosło.

Decyzja o premierze w tym samym miesiącu dwóch produkcji opartych na „Lalce” Bolesława Prusa mogła wydawać się zaskakującym posunięciem, ale z pewnością przyniosła jeden efekt: tytuł nie schodzi z czołówek mediów. Najpierw 16 września na platformie Netflix zadebiutował serial w reżyserii Pawła Maślony, który z dużą swobodą i świeżym spojrzeniem podszedł do literackiego pierwowzoru. Wzbudził tym samym ożywione, lecz niedające się rozstrzygnąć dyskusje na temat tego, czy istnieją granice w podejściu do adaptacji klasyki, których przekraczać się nie powinno lub zwyczajnie nie wypada.

Bez względu na to, czy serialowa „Lalka” przypadła komuś do gustu, czy wręcz przeciwnie, jedno jest pewne: wpłynęła na zainteresowanie odbiorców książką. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez agencję K+ Research, aż 46 procent widzów produkcji Netflixa deklaruje chęć ponownego przeczytania powieści Bolesława Prusa. 57 procent oglądających stwierdziło, że serial czyni historię zaprezentowaną w książce bardziej interesującą dla dzisiejszego odbiorcy, a według 64 procent respondentów „Lalka” w reżyserii Pawła Maślony pokazuje, że klasyczna polska literatura wciąż potrafi inspirować.

„Co dla mnie szczególnie ważne, serial włącza powieść Prusa do bieżącego życia literackiego i kulturalnego, wyrywając ją z głównie szkolnego i akademickiego środowiska czytelniczego. Czytanie klasyków dobrze nam robi w każdym wieku, ale po ustaniu obowiązku szkolnego daje najwięcej przyjemności i pożytku” – skomentował wyniki badania prof. Ryszard Koziołek, rektor Uniwersytetu Śląskiego, który jest autorem wstępu do jednego z nowych wydań książki Prusa, opublikowanego przez Wydawnictwo Marginesy.

Okładki sześciu najnowszych wydań "Lalki" Bolesława Prusa

Niektóre najnowsze wydania „Lalki” Bolesława Prusa.

Duże emocje wzbudza również pełnometrażowa wersja „Lalki” w reżyserii Macieja Kawalskiego, która wchodzi do kin 30 września. Produkcja ta ma być zdecydowanie bardziej wierna książce, a kampania promocyjna ma jeszcze większy rozmach niż w przypadku serialu. Nie chodzi tylko o dozowane od miesięcy informacje na temat imponującej obsady, ale również działania realizowane przez partnerów produkcji.

ING Bank Śląski udostępnił cykl trzech opowiadań i audiobooków pod tytułem „Nie-Lalka”, w których popularni pisarze – Szczepan Twardoch, Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz – przedstawili, jak potoczyłyby się losy bohaterów Prusa, gdyby udało im zdobyć finansową niezależność i możliwość życia na własnych zasadach. Dodatkowo w warszawskiej centrali ING przygotowano multimedialną ekspozycję nawiązującą do filmowej ekranizacji. Z kolei marka H&M wypuściła limitowaną jesienną kolekcję „Historical Romance”, która czerpie inspirację z powieści „Lalka”. W wybranych warszawskich salonach sieci (w Arkadii i Galerii Mokotów) powstały specjalne strefy, a w jednym z nich – filmowa witryna.

Wszystko to przełożyło się na sprzedaż literackiego pierwowzoru. Do księgarń trafiły liczne nowe wydania powieści, która ponad 135 lat od premiery wciąż znajduje nowych czytelników. Jak informuje cytowana przez Press.pl Joanna Marczuk, menedżerka działu Online Books w Empiku, sprzedaż klasycznych wydań „Lalki” (z wyłączeniem edycji dla szkół) w okresie od 1 sierpnia do 22 września wzrosła 3,5-krotnie w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Zwiększyło się też zainteresowanie nowościami inspirowanymi powieścią Prusa, jak „Lalka ze Złotego Wzgórza” Krystyny Mirek, „Wokulski” Bogumiła Wójcika czy „Marionetka” Jakuba Jarny. Agnieszka Ziębińska, szefowa działu promocji w oficynie Świat Książki, wyjawiła, że w ostatnich tygodniach o 50 proc. wzrosła sprzedaż powieści Prusa z barwionymi brzegami. Natomiast w Audiotece liczba słuchaczy różnych wydań „Lalki” w formie audiobooka skoczyła we wrześniu o 340 proc. w porównaniu do lipca.

Możemy spodziewać się, że w najbliższym czasie trend nie osłabnie. Film Macieja Kawalskiego dopiero wchodzi na ekrany kin, natomiast Audioteka już zapowiada superprodukcję audio na podstawie powieści Prusa, w której nagraniach właśnie bierze udział niemal cała gwiazdorska obsada ekranizacji, z Marcinem Dorocińskim, Kamilą Urzędowską, Markiem Kondratem i Krystyną Jandą na czele. Narratorem będzie Filip Kosior. Premiera zaplanowana jest na grudzień.

[am]

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: newsy, film