Książki z siedmiu krajów w finale Nagrody Angelus 2025. Czym żyje literatura Europy Środkowej?

Siedem książek, siedem krajów, siedem języków. Tak w skrócie można podsumować krótką listę książek nominowanych do tegorocznej edycji Nagrody Angelus, którą właśnie ogłosiła kapituła.
Ufundowany w 2006 roku przez miasto Wrocław Angelus to jedyna przyznawana w Polsce nagroda, która wskazuje i promuje najlepsze książki prozatorskie pisarzy z krajów Europy Środkowej. Tegoroczna finałowa siódemka jest jedną z najróżnorodniejszych w dwudziestoletniej historii tego wyróżnienia. Na krótką listę nominowanych trafiły książki z Albanii, Austrii, Bośni i Hercegowiny, Estonii, Łotwy, Polski i Ukrainy.
Oto finałowa siódemka nominowanych (w kolejności alfabetycznej według nazwiska):
- Darko Cvijetić „Winda Schindlera”, tłum. Dorota Jovanka Cirlić, wyd. Oficyna Literacka Noir sur Blanc (Bośnia i Hercegowina),
- Inga Gaile „Skarbeniek”, tłum. Daniel Łubiński, wyd. Marpress (Łotwa),
- Eugenia Kuzniecowa „Drabina”, tłum. Iwona Boruszkowska, wyd. SIW Znak (Ukraina),
- Fatos Lubonja „Drugi wyrok”, tłum. Dorota Horodyska, wyd. Pogranicze (Albania),
- Clemens J. Setz „Pociecha rzeczy okrągłych”, tłum. Agnieszka Kowaluk, wyd. Filtry (Austria),
- Leelo Tungal „Mała towarzyszka i listy”, tłum. Marta Perlikiewicz, wyd. KEW (Estonia),
- Joanna Wilengowska „Król Warmii i Saturna”, wyd. Czarne (Polska).
Nominacje do Angelusa tradycyjnie odzwierciedlają tematy oraz problemy, którymi żyje literatura Europy Środkowej. „Obecny jest boleśnie aktualny temat wojen, które wcale nie zakończyły się w Europie po 1945 roku (Cvijetić, Kuzniecowa), przyglądamy się małym ojczyznom, jeszcze istotniejszym w zglobalizowanym i rozpędzonym świecie (Tungal, Wilengowska), wreszcie obserwujemy zmieniające się społeczeństwa, które w naszej części świata wielokrotnie musiały definiować się na nowo. Ale przede wszystkim, nominowane siedem książek to znakomita literatura – różnorodna, czerpiąca z wielu tradycji i kultur” – piszą organizatorzy.
Tegorocznego laureata lub laureatkę poznamy w sobotę, 18 października, podczas połączonej gali Angelusa i Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Zwycięzca może liczyć na gratyfikację finansową w wysokości 150 tysięcy złotych, ponadto nagrody w wysokości 5 tysięcy złotych otrzymują wszyscy finaliści. Od 2010 roku przyznawany jest także Angelus za przekład – dla tłumacza nagrodzonej książki przewidziana jest nagroda w wysokości 40 tysięcy złotych. Pulę angelusowych wyróżnień uzupełnia Nagroda im. Natalii Gorbaniewskiej, która ma charakter internetowego plebiscytu. Osoba z finałowej siódemki, która zdobędzie najwięcej głosów, otrzyma zaproszenie na rezydencję literacką we Wrocławiu.
Do Angelusa zgłaszać można polskie wydania książek z 23 krajów – nagroda pełni częściowo rolę popularyzatorską, a wielu laureatów zyskało w naszym kraju sporą rozpoznawalność i wierne grono czytelników. Wśród nich wymienić można m.in. Georgiego Gospodinowa, Oksanę Zabużko czy Serhija Żadana. Z kolei Swietłana Aleksijewicz odebrała swojego Angelusa cztery lata przed literacką Nagrodą Nobla. Czy podobną pozycję w Polsce zyska ktoś z tegorocznej finałowej siódemki? Są na to spore szanse, zważywszy, jaką pozycję mają nominowani w swoich krajach oraz jak rozwijają się ich międzynarodowe kariery.
Wyboru książek w tym roku dokonuje jury w składzie: Andrej Chadanowicz (przewodniczący), Bernadetta Darska, Dobrawa Lisak-Gębala, Jerzy Madejski, Paulina Małochleb, Tomasz Mizerkiewicz i Maciej Robert.
Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus jest przyznawana pod patronatem Booklips.pl.
[am]
fot. Rafał Komorowski/Wrocławski Dom Literatury
Kategoria: newsy















