banner ad

Dylan Thomas jako uczeń kopiował wiersze innych poetów i publikował pod własnym nazwiskiem

16 stycznia 2026

Podczas zbierania materiałów do najnowszego zbioru wierszy zebranych Dylana Thomasa dokonano zaskakującego odkrycia. Słynny walijski poeta w młodości kopiował dzieła innych autorów i publikował je pod własnym nazwiskiem.

Wydawca i redaktor książki, Alessandro Gallenzi, poinformował, że odkrycia dokonał jego współpracownik, Alex Middleton, po tym jak udało się uzyskać dostęp do jednej z dwóch znanych badaczom kompletnych kolekcji szkolnego pisma, w którym publikował swoje prace młodziutki Dylan Thomas. Te plagiaty nie było pojedynczymi sytuacjami. Udało się ustalić już 12 wierszy, które Thomas na pewno skopiował od innych poetów, ale może być ich nawet dwa razy więcej. Gallenzi podkreśla, że status kolejnych 12 wierszy, które powstały w tym samym czasie, jest niejasny, bo nie udało się jeszcze znaleźć ich ewentualnych pierwowzorów.

Dylan Thomas miał dopuszczać się plagiatów między 12. a 16 rokiem życia, kiedy był współpracownikiem czasopisma wydawanego przez Swansea Grammar School (z ang. Szkołę Średnią w Swansea). Większość wierszy opublikował na łamach gazetki, ale są też takie, które znalazły miejsce w większych periodykach. Gallenzi zwraca uwagę, że Thomas nie dokonał żadnej kreatywnej pracy, przywłaszczając sobie utwory takich poetów, jak Lillian Gard, Edgar A. Guest czy Louisa Baldwin (ciotka Rudyarda Kiplinga). Nie czerpał inspiracji z ich tekstów, nie naśladował ani nie parodiował oryginałów. Po prostu brał wiersze i przepisywał, zmieniając czasami tytuł lub kilka słów, by uniknąć wykrycia.

Młody Thomas najczęściej korzystał z utworów, które ukazały się wcześniej w popularnym, czytanym w całym kraju czasopiśmie dla młodzieży „Boy’s Own Paper”. W plagiatowaniu potrafił być wyjątkowo zuchwały. Jeden z wierszy wysłał właśnie do „Boy’s Own Paper” i redakcja przyjęła go do druku. Najwyraźniej nikt nie zauważył, że ten sam utwór był już zamieszczony na łamach pisma 15 lat wcześniej – oczywiście przez innego autora.

„To niezwykle interesujące z perspektywy biograficznej, osobistej i psychologicznej” – przyznał Alessandro Gallenzi, który podzielił się odkryciem w eseju opublikowanym w „Times Literary Supplement”. Pojawia się bowiem pytanie: dlaczego Dylan Thomas dopuścił się tych plagiatów?

W ocenie Gallenziego powodów mogło być kilka. Młody Dylan Thomas zaczął naukę w nowej, większej szkole i mógł chcieć się wyróżnić lub zaimponować kolegom. Być może chciał zdobyć uznanie swojego surowego ojca, który uczył języka angielskiego w tej samej placówce i miał ambicje wobec syna. Niewykluczone też, że chodziło o jakiś żart, w którym posunął się za daleko. Jedno jest pewne: „Musimy porzucić przekonanie, że był młodym, cudownym dzieckiem, które doszło do swojej poezji, nie popełniwszy żadnych błędów i falstartów” – podkreślił Gallenzi.

Wydawca przyznaje, że kiedy dokonano odkrycia, to uruchomił się w nim mechanizm zaprzeczania. Dylan Thomas to bowiem jeden z jego bohaterów pisarskich. Na dodatek prace nad zbiorem wierszy były na ukończeniu. W końcu jednak Gallenzi stwierdził, że nie może tego zignorować i postanowiono dokonać głębszych badań. Ostatecznie wszystkie 24 wiersze (zarówno plagiaty, jak i potencjalne plagiaty) znalazły się w osobnym rozdziale zbioru „The Plagiarised and Dubious Poems” (z ang. „Wiersze splagiatowane i wątpliwe”).

[am]
fot. Nora Summers/Wikimedia Commons

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy