Czytanie w godzinach pracy, zniesienie podatków na książki itp. Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich wprowadzają ustawę czytelniczą

5 listopada 2016

prawo-czytelnicze-emiraty
Prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, szejk Chalifa ibn Zajid Al Nahajjan, podpisał Narodową Ustawę Czytelniczą, która ma w ciągu dziesięciu lat uczynić z mieszkańców jego kraju zapalonych czytelników.

Jednym z zarządzeń nowej ustawy jest zapewnienie pracownikom administracji rządowej odpowiedniej ilości czasu, aby w godzinach pracy mogli zapoznawać się z publikacjami, które są pomocne w ich rozwoju zawodowym. W zależności od departamentu ma to być pół godziny dziennie lub dwie i pół godziny tygodniowo. Co więcej, przełożeni muszą wspierać inicjatywę czytelniczą i zapewniać pracownikom specjalistyczne lektury, zarówno w formie drukowanej, jak i elektronicznej.

Przepisy nie koncentrują się wyłącznie na pracownikach rządowych, lecz na wszystkich mieszkańcach, i to już od momentu urodzenia. Każdy noworodek otrzyma „Teczkę wiedzy”, czyli pakiet książek, które zaspokoją podstawowe potrzeby dziecka. Do osiągnięcia wieku czterech lat malec dostanie łącznie trzy takie teczki (razem jakieś dziewięć książek). W działania promocyjne włączy się nie tylko ministerstwo edukacji, ale też zdrowia, aby w szpitalach i innych placówkach medycznych podnoszono świadomość rodziców na temat znaczenia czytania książek nowo narodzonym dzieciom. Nawyk czytania szerzony będzie dalej w szkołach, uczelniach i innych instytucjach dzięki zmodyfikowanemu programowi nauczania.

Aby umocnić wizerunek kulturowy książek w społeczeństwie, wszystkie kawiarnie w centrach handlowych będą musiały posiadać na stanie lektury dla swoich klientów. Rząd chce zachęcić sektor prywatny do inwestowania w tworzenie bibliotek i ośrodków kultury. Dotacje będą mogły również uzyskać centra handlowe, jeśli zaoferują obniżone stawki najemcom chętnym do utworzenia bibliotek publicznych. Stworzone placówki muszą być jednak łatwe w obsłudze i dostosowane do potrzeb osób upośledzonych fizycznie lub mających problemy z czytaniem.

Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich uznały, że książkę należy traktować jako kluczowy towar w propagowaniu czytelnictwa. Dlatego też książki zostaną zwolnione z wszelkich opłat i podatków związanych z pisaniem, drukowaniem, publikowaniem i dystrybucją.

„Naszym celem jest uczynienie czytania codziennym przyzwyczajeniem mieszkańców Emiratów” ? zapowiedział Muhammad ibn Raszid Al Maktum, emir Dubaju oraz premier i wiceprezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Zakrojone na tak szeroką skalę działania podjęto w wyniku badania, które wykazało, że 78% mieszkańców kraju w ogóle nie czyta aktywnie książek (wśród uczniów i studentów odsetek ten wynosił 50%), zaś przeciętnie w jednym gospodarstwie domowym znajduje się na półkach tylko 20 woluminów (dla przykładu w Wielkiej Brytanii liczba ta jest dziesięciokrotnie wyższa). Strategia rządowa dąży do tego, żeby w ciągu 10 lat regularnymi czytelnikami zostało 50% dorosłych mieszkańców Emiratów oraz 80% uczniów i studentów. Ci drudzy powinni czytać rocznie średnio 20 książek.

[aw,am]
fot. Paolo Margari

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: newsy