81-latka przechytrzyła oszusta. Zamiast pieniędzy dała mu w torbie książki

26 stycznia 2026

Seniorka z Lublina nie dała się nabrać na oszustwo. W torbie, którą miała wyrzucić z balkonu rzekomemu policjantowi, zamiast pieniędzy znalazły się książki. Sprawca po chwili został zatrzymany przez prawdziwych funkcjonariuszy.

Jak informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w lubelskiej dzielnicy Kalinowszczyzna. „81-latka otrzymała telefon od fałszywego pracownika poczty. Następnie zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta, który oświadczył, że rozpracowują szajkę oszustów. Kobieta miała brać udział w akcji i przygotować posiadane oszczędności” – przekazał oficer prasowy policji.

Sprawcy chcieli, żeby kobieta całą gotówkę w wysokości 90 tysięcy złotych wyrzuciła w reklamówce z balkonu czekającemu na dole funkcjonariuszowi. 81-latka zorientowała się jednak, że ma do czynienia z oszustwem. Skontaktowała się z synem i policją, a następnie wspólnie ustalono dalsze kroki.

Zamiast pieniędzy do reklamówki trafiły książki, które kobieta wyrzuciła z balkonu. Chwilę później policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 34-latka z Olsztyna. Mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania oszustwa. Książki oczywiście musiał oddać, choć będzie miał teraz czas na czytanie. Na wniosek śledczych został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

[am]
fot. Komenda Miejska Policji w Lublinie

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy