Wszystko się cofa – recenzja książki „Zadziwienie” Richarda Powersa
Niełatwo jest pisać o powieści Richarda Powersa. Nie dość, że to jedna z najsmutniejszych fabuł ostatnich lat, to na dodatek autor tak opisał nasz świat, że nie ma innej opcji niż odczuwanie współwiny za jego aktualny stan.
Okręt i jego ludzie – recenzja książki „Szaleństwo w ciemnościach” Michaela Palina
„Szaleństwo w ciemnościach” to książka oddająca hołd tym, którzy polegli podczas przekraczania ludzkich granic i śmiałego wyznaczania ścieżek tam, gdzie nikt wcześniej nie odważył się postawić stopy.
Pożreć, by nie zostać pożartym – recenzja książki „Do ostatniej kości” Camille DeAngelis
Być może kiedyś usłyszeliście, że dorastaniem rządzi prawo dżungli. Zwłaszcza dla outsiderów, którzy albo będą gotowi pożreć innych albo sami zostaną pożarci. Nastoletnia Maren robi to pierwsze, ale nie dlatego, że ma jakiś wybór. Jej inność wynika z faktu, że jest kanibalką.
Płomienny powrót – recenzja serialu „Ród smoka – sezon 1”
Jak skutecznie odbudować nadszarpnięte zaufanie fanów uniwersum po zafundowaniu im rozczarowującego finału jednego serialu? Przygotować obiecujący początek następnego. Taką receptę zastosowali twórcy „Rodu smoka” – i cóż tu kryć, trafiająca właśnie na fizyczne nośniki produkcja to prawdziwa bomba.
Kolaż kryminalno-polityczny – recenzja książki „Zagrajmy w butelkę” Iana Rankina
Czwarty tom serii o Johnie Rebusie przynosi kolejne zagmatwane śledztwo, w trakcie którego szkocki detektyw zacznie wątpić w swój policyjny instynkt. Być może dlatego, że tym razem w sprawę będzie zamieszana również polityka – i to w jej różnych aspektach.
Na ISS nikt nie usłyszy twojego krzyku – recenzja książki „Grawitacja” Tess Gerritsen
Choć Tess Gerritsen dała się poznać polskim czytelnikom dzięki serii znakomitych thrillerów medycznych, nie znaczy to że nie potrafi odnaleźć się w nieco innej tematyce. Takim wyjątkiem od reguły jest wznowiona właśnie „Grawitacja”, gdzie medycyna wystrzelona zostaje na okołoziemską orbitę, by tam skrzyżować rękawice z pełnoprawnym science fiction.
Spowiedź awanturnika – recenzja książki „Przyjaciele, kochankowie i ta Wielka Straszna Rzecz” Matthew Perry’ego
„Przyjaciele, kochankowie…” to autobiografia, która nie boi się podjąć tematów trudnych i – zwłaszcza dla jej autora – bolesnych, ale potrafi też wskazać światełko w tunelu dla wszystkich zmagających się z podobnymi problemami.
Żałobę odpędza się działaniem – recenzja książki „Ten się śmieje, kto ma zęby” Zyty Rudzkiej
Nowa powieść Zyty Rudzkiej to opowieść o braniu się za bary z życiem. Szczęśliwie wolna od coachingowych frazesów i poppsychologii, za to zrelacjonowana intensywnym i dosadnym językiem, który potrafi wypłacić czytelnikowi sakramentalnego liścia na odmułkę.
Superherosi po naszemu – recenzja książki „Deman” Artura Urbanowicza
Kolejne powieści Artura Urbanowicza sukcesywnie ugruntowywały jego pozycję jednego z najciekawszych rodzimych autorów parających się literaturą z pogranicza fantastyki i grozy. „Deman” to próba zdobycia nieco innego terenu – tego, na którym panują superbohaterowie.
Argentyńska pasja – recenzja książki „Bogowie tanga” Caroliny de Robertis
„Bogowie tanga” Caroliny do Robertis to porywająca opowieść o argentyńskiej pasji. I wyjątkowo nie chodzi o piłkę nożną, bo w panteonie miejscowych bożków na długo przed Maradoną i Messim swoje miejsca zajmowali już Gardel i Piazzolla.
Władcy marionetek – recenzja komiksu „47 strun – część pierwsza” Timothégo Le Bouchera
Trzecia powieść graficzna francuskiego twórcy opublikowana przez Non Stop Comics to dzieło tyleż monumentalne w swych rozmiarach, co nieodmiennie intrygujące formą i poruszanymi przezeń problemami.
Burza za kulisami arcydzieła – recenzja książki „Zostaw broń, weź cannoli” Marka Seala
„Zostaw broń, weź cannoli” to lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników filmu „Ojciec Chrzestny”. Zresztą jeśli interesuje was kino, chcecie poznać lepiej Nowe Hollywood lub po prostu dowiedzieć się, jak to się stało, że Marlon Brando pokazał ekipie filmowej tyłek, to książka Seala również zaspokoi waszą ciekawość.
Żywot człowieka nieświętego – recenzja komiksu „Blast tom 1” Manu Larceneta
Razem z komiksem „Blast” ukazały się u nas dotychczas trzy tytuły francuskiego artysty Manu Larceneta. Każdy z nich jest niczym bomba zrzucona na czytelnika – za każdym razem wypełniona innym materiałem, choć o podobnej sile rażenia.
Melodia przemieniona w literackie złoto – recenzja książki „Kołysanka” Macieja Siembiedy
Maciej Siembieda posiada talent do łączenia faktów historycznych z fikcją, pisząc zajmujące powieści, jakich nie powstydziliby się twórcy światowego formatu. Szachy, malarstwo czy – jak w tym przypadku – muzyka. Okazuje się, że w odpowiednich rękach każdy temat da się przekształcić w literackie złoto.
I nie odpuści wam żadnej winy… – recenzja książki „Śmierć druga” Beaty i Eugeniusza Dębskich
„Śmierć druga”, czwarta książka z serii o Tomku Winklerze, jest odrobinę lżejsza niż poprzedni tom, mroczny „Szwedzki kryminał”. Nie zmienia to faktu, że nadal mamy do czynienia z pełnokrwistą (dosłownie i w przenośni) opowieścią w konwencji kryminalno-sensacyjnej, okraszoną dodatkowo ostrym komentarzem społecznym.
Wściekły na Londyn – recenzja książki „Kieł i pazur” Iana Rankina
W trzeciej części przygód Johna Rebusa wybieramy się razem z bohaterem serii do Londynu, gdzie grasuje seryjny morderca o wilkołaczym przezwisku Wolfman. Czyżby wizyta w stolicy Wielkiej Brytanii miała przerodzić się dla detektywa w prawdziwy horror?
Polski western bez fałszywki – recenzja komiksu „Binio Bill” Jerzego Wróblewskiego
Być może strzelał szybciej od Lucky Luke’a, a na pewno miał szczękę bardziej kwadratową niż Batman. Jedyny pełnokrwisty polski kowboj doczekał się zbioru poświęconych mu komiksów.
Dziecięcy show-biznes i kultura wellness – recenzja książki „Będę tobą” Janelle Brown
Janelle Brown powraca z nową książką. „Będę tobą” to solidnie nakreślony dramat o tragicznych wyborach i ludzkiej bezradności napisany w konwencji thrillera.
(Nadal) zdarzyć się może – recenzja filmu „Zdarzyło się” na podstawie książki Annie Ernaux
„Zdarzyło się” wchodzi na ekrany polskich kin w glorii Złotego Lwa dla najlepszego filmu oraz Nagrody Nobla dla autorki literackiego pierwowzoru, Annie Ernaux. Przede wszystkim jednak obraz Audrey Diwan obejrzeć warto jako ponadhistoryczną przestrogę przed tyranią milczącego posłuszeństwa.















