Przykładowy rozkład dnia Huntera S. Thompsona

Twórca gonzo, Hunter S. Thompson, prowadził intensywne życie. Wiedzą o tym wszyscy, którzy czytali jego częściowo autobiograficzne powieści, jak „Lęk i odraza w Las Vegas” czy „Dziennik rumowy”. Amerykańska dziennikarka E. Jean Carroll w opublikowanej w 1994 roku biografii zatytułowanej „Hunter: The Strange and Savage Life of Hunter S. Thompson” opisała przykładowy rozkład dnia pisarza. Oto on:
15:00 – pobudka
15:05 – poranna gazeta, szklanka Chivas Regal i papierosy Dunhill
15:45 – kokaina
15:50 – kolejna szklanka Chivas Regal i papieros Dunhill
16:05 – pierwsza kawa, papieros Dunhill
16:15 – kokaina
16:16 – sok pomarańczowy, Dunhill
16:30 – kokaina
16:54 – kokaina
17:05 – kokaina
17:11 – kawa, Dunhill
17:30 – Chivas Regal z większą ilością lodu
17:45 – kokaina itd., itp.
18:00 – trawa na poprawę dnia
19:05 – lunch w Woody Creek Tavern: Heineken, dwie margarity, dwa cheeseburgery, dwie porcje frytek, talerz pomidorów, surówka coleslaw, sałatka taco, podwójna porcja smażonych krążków cebulowych, ciasto marchewkowe, lody, placki z fasoli, papierosy Dunhill, kolejny Heinken, kokaina i na powrót do domu „lodowy rożek” (szklanka pokruszonego lodu polana trzema lub czterema miarkami Chivas Regal)
21:00 – zaczyna się poważne wciąganie kokainy
22:00 – zażycie kwasu
23:00 – likier Chartreuse, kokaina, trawa
23:30 – kokaina, itp., itd.
24:00 – północ, Hunter S. Thompson jest gotowy do pisania
24:05 – 6:00 – likier Chartreuse, kokaina, trawa, Chivas Regal, kawa, Heineken, papierosy goździkowe, grejpfrut, papierosy Dunhill, sok pomarańczowy, gin, filmy pornograficzne
6:00 – gorąca kąpiel: szampan, batoniki Dove, makaron z sosem Alfredo
8:00 – Halcion (tabletki nasenne)
8:20 – czas spać
Trudno ocenić, na ile powyższy rozkład dnia odzwierciedlał codzienne życie pisarza. Hunter lubił koloryzować i przejaskrawiać, rozmawiając z dziennikarzami. Z drugiej jednak strony jego bliscy wielokrotnie podkreślali, że był nocnym markiem, jadał bardzo obfite „śniadania” i zażywał w ciągu dnia niesamowite ilości używek. Jego prywatny lekarz już w latach 90., mając na względzie tryb życia Huntera, powiedział: „on powinien umrzeć dwadzieścia lat temu”.

Artur Maszota
TweetKategoria: ciekawostki















