banner ad

Powieść „Po tamtej stronie” Alfreda Kubina na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego. Premiera spektaklu „Państwo Snu”

5 maja 2026

Od 9 maja na Dużej Scenie Wrocławskiego Teatru Współczesnego wystawiany będzie spektakl „Państwo Snu” na podstawie powieści „Po tamtej stronie” autorstwa Alfreda Kubina. Za adaptację i reżyserię odpowiada Michał Kmiecik.

„Po tamtej stronie” to jedyna powieść napisana przez austriackiego malarza Alfreda Kubina. Nazywany „austriackim Goyą” artysta jest jednym z najsłynniejszych twórców symbolizmu i prekursorem surrealizmu. Kubin zasłynął jako autor rysunków i grafik pokazujących świat pełen grozy i infernalnych wizji. Motywy apokaliptyczne, łączące wpływy filozofii życia z pismami okultystycznymi i paranormalnymi, są również obecne w jego książce.

Głównym bohaterem jest artysta, który otrzymał osobliwe zaproszenie do zamieszkania w tajemniczym Państwie Snu. Historia koncentruje się na jego wyprawie do tej niezwykłej krainy, w której logika zdarzeń odbiega od racjonalnego myślenia. Czy spełni się jego wyobrażenie o życiu w świecie, którego już nie ma i w którym postęp nikogo nie ogranicza?

Opublikowana w 1909 roku powieść „Po tamtej stronie” uchodzi za kluczowe dzieło literackiego modernizmu. Wywarła ona wpływ na takich pisarzy, jak Ernst Jünger, Thomas Mann, Franz Kafka czy Joseph Roth.

Reżysera spektaklu Michała Kmiecika zafascynowała w książce pozaginana rzeczywistość. „Nie końca wiadomo, czy jej tytuł odnosi się do Państwa Snu, czy do naszego świata. Ten utwór jest tak pojemny, wieloznaczny i różnorodny, że siłą rzeczy spektakl będzie tylko jego interpretacją – wycinkiem bądź zbiorem wycinków ze znacznie większej całości” – powiedział. To było też powodem, dla którego zdecydował się zatytułować swój spektakl „Państwo Snu”.

W przedstawieniu, które przygotował, gra siedemnaście osób i część z nich wciela się w więcej niż jedną postać. Reżyser zwraca uwagę, że zarówno powieść, jak i spektakl są gatunkowo zróżnicowane. „Raz to komedia pomyłek, a innym razem surrealistyczna opowieść. Czasem przemienia się w dramat rodzinny, ale potem robi się onirycznie i groźnie” – komentuje Kmiecik.

Scenograf Szymon Szewczyk dodaje, że w trakcie spektaklu Państwo Snu ulega powolnemu rozkładowi. „To świat, który jest stary – w przedstawieniu pojawią się stare meble i tapety. Scenografia ma zbudować nastrój niepewności, sugerujący że znajdujemy się w miejscu, które zmierza do katastrofy. To tło dla dziwnych relacji, które tworzą się między bohaterami” – wyjaśnia.

Natalia Burzyńska, autorka kostiumów, mówi, że osoby, które przyjeżdżają do Państwa Snu, mogą w pewnym sensie wymyślić swoją tożsamość na nowo. „Każda z nich myśli, że dostanie tam nową szansę i lepsze życie, a tak naprawdę role i klasy społeczne zostały jasno określone. Ten świat jest niekonsekwentny ze względu na zgrzyt między tym, jak bohaterowie wyglądają, a jak państwo zostało skonstruowane przez jego władcę, Paterę” – komentuje.

Kostiumolożka najwięcej inspiracji czerpała z mody z połowy XX wieku. Muzyką z tamtego okresu inspirował się także kompozytor Wojciech Kucharczyk. „W spektaklu pojawią się nawiązania zarówno do muzyki popowej, jak i do mainstreamowego popu, w którym wykorzystywana jest orkiestra. Zależało mi, żeby połączyć paraorkiestrowe motywy ze smyczkami. Nie zabraknie też surf rocka, po który rzadko sięga się w polskim teatrze. Jednym z wiodących instrumentów będzie fagot i razem z surf rockową gitarą zbudują łuk między różnymi światami, które spotykają się w Państwie Snu” – opowiada Kucharczyk.

Reżyser Michał Kmiecik podkreśla, że spektakl „Państwo Snu” to opowieść przefiltrowana przez jego wrażliwość i przez to, jak rozumie tę historię. „Postawiłem sobie za cel, żeby wprawić ten świat w ruch tak, żeby każdy mógł zinterpretować go po swojemu. Pamiętam moje pierwsze rozmowy z aktorami – w zależności od tego, kto jaką ma postać, okazywało się, że dla jednych Państwo Snu jest miejscem strasznym, a dla innych takim, w którym można osiągnąć szczęście i realizować się w taki sposób, jaki nie byłby możliwy w naszym świecie. Czuję, że moim zadaniem jest zadbać o to, żeby obie te perspektywy były równie wiarygodne” – podsumowuje.

Premierowa seria wystawień spektaklu „Państwo Snu” zaplanowana została na dni 9, 10, 12, 13 i 14 maja na Dużej Scenie Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

[am]
fot. Filip Wierzbicki

Tematy: , ,

Kategoria: teatr