Wojtek Mazolewski i Marcin Dorociński zapowiadają płytę z tekstami Witkacego. Ruszyła przedsprzedaż

Muzyk jazzowy Wojtek Mazolewski wspólnie z aktorem Marcinem Dorocińskim przygotowali płytę „Witkacy. Kompozycje Astronomiczne”. Znajdujące się na niej utwory powstały do tekstów Stanisława Ignacego Witkiewicza w opracowaniu Agnieszki Wolny-Hamkało. Album ukaże się 29 maja – ruszyła przedsprzedaż płyt kompaktowych i winylowych.
Mazolewski przyznaje, że pomysł na ten projekt chodził za nim od lat. „Dlaczego Witkacy? Kiedy byłem młodym, uczącym się muzyki człowiekiem, byłem zafascynowany też wieloma postaciami z tego świata, Jimim Hendrixem, Johnem Coltrane’em, Jimim Morrisonem itd. Wszyscy ci ludzie używali różnych środków poszerzających albo zmniejszających świadomość. Jedyną dostępną literaturą na ten temat była tak naprawdę książka Stanisława Ignacego Witkiewicza pod zbiorczym tytułem 'Narkotyki’. Bardzo ważne było też to, że fascynowało mnie jego malarstwo, głównie te kosmiczne, odjazdowe obrazy, nie to, z czego dzisiaj go najbardziej pamiętamy, z Firmy Portretowej, tylko te kompozycje – nazwijmy to – astronomiczne, skąd zaczerpnąłem też tytuł” – tłumaczy muzyk.
Jakiś czas temu Mazolewski podzielił się swoim pomysłem z Norbertem Rakowskim, dyrektorem Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu. „Graliśmy tam koncert i wtedy opowiedziałem Norbertowi o swojej fascynacji Witkacym, która sięga lat młodości, i o tym, że mam w planach nagrać płytę, zrobić spektakl i że bardzo zajmuje to mój umysł, ale jest to duży projekt, za który sam się nie potrafię zabrać i potrzebuję jakiejś inspiracji. No i przyszedł moment, w którym Norbert zadzwonił i powiedział: 'chcesz dalej robić tego Witkacego?’ Ja mówię: 'jak najbardziej'” – opowiada artysta.
Mazolewski wybrał z dorobku Witkacego fragment prozy i esejów o czystej formie, ale też listów do żony, by pokazać pisarza jako zwykłego człowieka. „Uznałem, że chcę wybrać sobie z całej wspaniałej twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza to, co do mnie przemawia. W bardzo osobisty, indywidualny i abstrakcyjny sposób. Trochę w taki sposób, jak tworzę muzykę” – komentuje muzyk.
Do współpracy i zagrania postaci, która czyta teksty Witkacego, Mazolewski zaprosił aktora Marcina Dorocińskiego, który grał już Witkacego w filmie „Niebezpieczni dżentelmeni”. Panowie brali już razem udział w stworzeniu audioserialu o Krzysztofie Komedzie dla Audioteki.
Podczas przygotowań materiału okazało się, że samo wybranie tekstów Witkacego to za mało. „Zdałem sobie sprawę, że potrzebujemy jeszcze tekstu dramatycznego, który poklei to wszystko, co ja wybrałem, i stworzy z tego jakąś opowieść. A że poznałem chwilę wcześniej wspaniałą, wybitną polską pisarkę, poetkę Agnieszkę Wolny-Hamkało, to nie musiałem się zastanawiać. Wykonałem od razu telefon, a Agnieszka wspaniałomyślnie się zgodziła na to, żeby mi pomóc” – dodaje Mazolewski.
Widowisko muzyczne „Witkacy. Kompozycje Astronomiczne” mogli usłyszeć po raz pierwszy w czerwcu 2025 roku mieszkańcy Opola w ramach jubileuszu 50-lecia Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Potem artyści zagrali program również w innych miastach, a teraz zapowiają płytę. Album ukaże się 29 maja i można już go kupić w przedsprzedaży na płytach kompaktowych i winylowych na stronach Empiku, Plays i Allegro.
„Witkacy. Kompozycje Astronomiczne” to kolejny już jazzowy hołd dla Stanisława Ignacego Witkiewicza. Pod koniec lat 80. Tomasz Stańko wspólnie z Markiem Walczewskim nagrał album „Witkacy. Peyotl”, a w 2022 roku Leszek Kułakowski z pomocą aktora Jerzego Karnickiego zrealizował projekt „Witkacy – Narkotyki”.

[am]
fot. i źródło wypowiedzi: Teatr Kochanowskiego/YouTube
Tweet
Kategoria: muzyka















