banner ad

Zwiastun „Diuny: Części trzeciej” Denisa Villeneuve’a. Co wiemy o fabule zapowiadanego filmu?

17 marca 2026

Premiera „Diuny: Części trzeciej” zbliża się wielkimi krokami. Wytwórnia Warner Bros. i firma producencka Legendary zaprezentowały we wtorek pierwszy zwiastun finałowej części trylogii Denisa Villeneuve’a zrealizowanej na podstawie książkowej sagi Franka Herberta. Film trafi do kin 18 grudnia.

Po nakręceniu w krótkim odstępie czasu pierwszych dwóch części „Diuny” Villeneuve planował zrealizować inny projekt, a dopiero potem wrócić na Arrakis, ale entuzjastyczne reakcje na drugi film sprawiły, że zmienił priorytety. „Czułem się zobowiązany dokończyć tę historię” – przyznał.

„Diuna: Część trzecia” oparta jest na motywach z drugiego tomu sagi Franka Herberta zatytułowanego „Mesjasz Diuny”. Akcja rozgrywa się po tym, jak Paul Atryda pokonał Harkonnenów i został cesarzem, przyjmując rolę mesjasza Fremenów i rozpoczynając świętą wojnę. Dla politycznych wpływów ożenił się z księżniczką Irulaną, co doprowadziło do tego, że Chani odeszła. Trzeci film rozgrywa się 17 lat później. Jak wskazuje zwiastun, szykuje się kolejny galaktyczny konflikt i polityczne wstrząsy, a relacja między Paulem a Chani nadal będzie sercem historii.

Villeneuve zdradził, że zapowiadany film będzie miał inny ton i tempo niż dwie poprzednie części. Sam klimat pustyni uległ zmianie, poza tym akcja będzie rozgrywać się w różnych częściach Arrakis i na nowych planetach. „Jeśli pierwszy film był bardziej refleksyjny, jak chłopiec odkrywający nowy świat, a drugi był filmem wojennym, to ten jest pełen akcji i napięcia” – powiedział reżyser podczas spotkania prasowego w Los Angeles z okazji premiery zwiastuna.

„Mesjasz Diuny” jest ponoć ulubioną powieścią Villeneuve’a w całej sadze Franka Herberta. „To bardzo mroczna, piękna książka, a adaptacja filmowa jest jej bliska” – zapewnił reżyser. „To historia o Paulu i Chani, którzy zmagają się ze swoim związkiem, dźwigając ciężar i ogromną presję ze strony otaczającego ich świata” – wyjaśnił. W nowym filmie Paul Atryda będzie mierzył się z konsekwencjami posiadania zbyt dużej władzy i spróbuje znaleźć sposób na wyrwanie się z zaklętego kręgu przemocy. „Jako cesarz, który potrafi przewidywać przyszłość, jest w pewnym sensie niezwyciężony. Ale są ludzie, którzy chcą go obalić” – dodał Villeneuve.

W trzecim filmie powrócą znani już widzom Timothée Chalamet, Zendaya, Florence Pugh i Javier Bardem. Pojawią się również nowe twarze, wśród nich obecny już w zwiastunie Robert Pattinson wcielający się w Scytalusa. Jak podkreśla sam aktor, to nietypowa postać, ponieważ „nie sposób powiedzieć, po której stronie stoi”. Co ciekawe, powróci grany przez Jasona Momoę Duncan Idaho, wojownik Atrydów, który zginął honorowo w pierwszej części. „To bardzo ważny powrót. Paul zmaga się ze swoją tożsamością, a ponowne pojawienie się tak istotnej postaci z przeszłości będzie miało ogromny wpływ” – skomentował Villeneuve.

Obecnie trwają prace postprodukcyjne przy filmie. Twórcy skończyli montaż, ale dokończenie efektów wizualnych wymaga czasu. Światowa premiera zaplanowana jest na 18 grudnia.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun filmu „Diuna: Część trzecia”:

[am]
fot. Warner Bros.
źródło: Variery

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: film