Ruszyły zdjęcia do filmowej adaptacji „Innych ludzi” Doroty Masłowskiej

6 lutego 2020


Rozpoczęły się zdjęcia do ekranizacji „Innych ludzi” Doroty Masłowskiej. Reżyserką filmu jest Aleksandra Terpińska. Za ścieżkę dźwiękową z rapowym flow odpowiada Auer (producent Pezeta). Na ekranie zobaczymy m.in. Sonię Bohosiewicz, Sebastiana Fabijańskiego i Jacka Belera.

„Inni ludzie” to dynamiczna i hipnotyzująca historia o miłości i jej braku opowiedziana w rytmie hip-hopowego poematu. To romans w czasach rozpadu więzi międzyludzkich, dożywotnich kredytów we frankach, diet pudełkowych, taniego wina i ciągłego szumu mediów społecznościowych. Akcja rozgrywa się we współczesnej Warszawie. Na pierwszy rzut oka Kamil i Iwona nie mają ze sobą nic wspólnego. Ona jest znudzoną i zdesperowaną żoną, żyjącą w luksusie. On ma 32 lata i wciąż mieszka z matką w bloku, snując wizje kariery hip-hopowca i łapiąc przypadkowe fuchy. Ich relacja pozornie jest bez znaczenia. Jednak to dzięki niej zobaczą w innym świetle swoje życiowe wybory i ludzi wokół.

Aleksandra Terpińska (pośrodku) na planie „Innych ludzi” (fot. Anna Włoch / Madants & Warner Bros. Entertainment Inc).

Film jest debiutem pełnometrażowym Aleksandry Terpińskiej. Krótki metraż reżyserki „Najpiękniejsze fajerwerki ever” otrzymał Rail d’Or i Canal+ Award na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes w 2018 roku. „Gdy dostałam propozycję wyreżyserowania 'Innych ludzi’, długo się zastanawiałam, jak podejść do tekstu. Zrozumiałam, że moim zadaniem będzie przetłumaczenie poezji języka na poezję obrazów” – opowiada reżyserka.

„Proces powstawania tego filmu jest totalnie żmudny i nieprzewidywalny, ale obserwowanie go i bycie w nim jest dla mnie niesamowitą przygodą już na tym etapie” – podkreśla Dorota Masłowska. „Cieszę się też bardzo, że mój tekst ekranizuje kobieta wydobywając z niego zupełnie inne treści i konteksty niż rozczytują zazwyczaj reżyserzy” – dodaje pisarka.

Sebastian Fabijański na planie „Innych ludzi” (fot. Michał Szymanowicz / Madants & Warner Bros. Entertainment Inc).

Producentki filmu, Klaudia Śmieja-Rostworowska i Beata Rzeźniczek z międzynarodowej firmy Madants, zapowiadają, że „Inni ludzie” w dynamiczny i odważny sposób poprowadzą widzów przez świat Kamila i Iwony, współczesną Warszawę i Polskę. „Bohaterom towarzyszy hipnotyzujący beat skomponowany przez Auera, który staje się ich mantrą i osią narracji” – komentują producentki.

Auer to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich producentów muzycznych młodego pokolenia, który porusza się na styku nowoczesnych brzmień muzyki elektronicznej oraz tanecznych odmian hip-hopu. Artysta wyprodukował m.in. prawie w całości krążek „Muzyka współczesna” Pezeta. „Z Auerem sporo rozmawiamy o tym, jakie emocje powinna nieść muzyka w każdej scenie, co ma wyrażać, co wzmacniać i jak się ma wobec poszczególnych bohaterów” – opowiada reżyserka. „W ten sposób staramy się stworzyć spójną, a równocześnie zróżnicowaną warstwę, która jest jedną z ważniejszych w tym filmie”.

Sonia Bohosiewicz na planie „Innych ludzi” (fot. Anna Włoch / Madants & Warner Bros. Entertainment Inc).

„Pisząc 'Innych ludzi’ cały czas widziałam w głowie wielki klip, więc fakt, że ten klip jest teraz w produkcji przyprawia mnie o dreszcze. A z drugiej strony ekscytuje mnie, że film Aleksandry jest przedsięwzięciem tak eksperymentalnym, dziwnym, po bandzie. Do niczego niepodobnym – bo tak jak ten tekst nie jest rapem, tylko rozbuchaną literacką fantazją wokół niego, tak Aleksandra, żeby go zekranizować musiała wymyślić jakąś nową, unikalną formę filmową” – mówi Dorota Masłowska.

Premiera kinowa filmu „Inni ludzie” planowana jest na jesień 2020 roku. W obsadzie znaleźli się: Sonia Bohosiewicz „Czarny Mercedes”, „Excentrycy”), Sebastian Fabijański („Kamerdyner”), Jacek Beler („Ślepnąć od świateł”), Magdalena Koleśnik („Rojst”), Marek Kalita („Wataha”) i Beata Kawka („Jasne błękitne okna”). Za produkcję odpowiadają Warner Bros. Pictures i Madants.

[am]
fot. główna: Anna Włoch / Madants & Warner Bros Entertainment

Tematy: , , , ,

Kategoria: film