Przewrotna makabreska na podstawie „Victorian Psycho” Virginii Feito. Zobacz zwiastun ekranizacji

16 września 2026

Kadr z filmu "Victorian Psycho" przedstawiający główną bohaterkę, pannę Winifred Notty, odwracającą się od kobierca na ścianie

11 listopada do polskich kin wejdzie film na podstawie powieści „Victorian Psycho” Virginii Feito. Zarówno książka, jak i jej ekranizacja to przewrotna makabreska, która gra z konwencją gotyckiego horroru. Dystrybutor Kino Świat udostępnił właśnie zwiastun tej produkcji.

Historia osadzona jest w epoce wiktoriańskiej i skupia się na pannie Winifred Notty, guwernantce, która przybywa do posępnego Ensor House, by podjąć nową pracę i nauczyć manier dzieci właścicieli. Nie wiedzą oni jednak, że Winifred jest psychopatką, w której sercu drzemie mrok i w każdej chwili może się obudzić. Poprzednie rodziny, w których była zatrudniona, w tajemniczych okolicznościach straciły swoje dzieci i wszystko wskazuje na to, że tragedia się powtórzy. Panna Notty kompulsywnie bowiem myśli o śmierci, fantazjuje o podcinaniu gardeł, a także szkicuje scenariusze krwawych łaźni…

Okładka polskiego wydania powieści "Victorian Psycho" Virginii Feito

W Polsce powieść „Victorian Psycho” Virginii Feito ukazała się nakładem Wydawnictwa Mova.

Tytuł książki Virginii Feito nawiązuje do „American Psycho” Breta Eastona Ellisa. „To było właściwie takie figlarne mrugnięcie w stronę mojego ulubionego literackiego psychopaty i wyraz tego, jak wielki wpływ wywarła na mnie tamta powieść. To jedna z moich ulubionych książek” – przyznała autorka w rozmowie z „The Hollywood Reporter”. Pisząc książkę, inspirowała się zaś nowelą „McGlue” Ottessy Moshfegh i literaturą wiktoriańską, szczególnie „Opowieścią wigilijną” Charlesa Dickensa.

Motywem przewodnim „Victorian Psycho” jest „zemsta na patriarchacie”. Virginia Feito przyznaje, że czytając o czasach wiktoriańskich, uświadomiła sobie, jak „estetycznie piękna i przyjemna dla oka” była to epoka, a jednocześnie „jak ciężki los miały kobiety i jak okropnie – i zgodnie z prawem – traktowano wówczas dzieci”. Mechanizmem obronnym dla autorki był humor. „Zaczęłam postrzegać to wszystko jako swego rodzaju żart – choć w bardzo makabrycznym, brutalnym i pełnym przemocy wydaniu – co wpłynęło na charakter Winifred. Wszystko było tak drastyczne, że aż ocierało się o absurd i przesadę” – stwierdziła Feito.

Kadr z filmu "Victorian Psycho" przedstawiający dwie kobiety ze świecami, stojące w nocy na przeciwko siebie

Pisarka znała reżysera Zachary’ego Wigona jeszcze przed napisaniem książki i od dawna rozmawiali o potencjalnych wspólnych projektach. Gdy skończyła prace nad pierwszą wersją „Victorian Psycho”, wysłała mu manuskrypt e-mailem, by poznać jego zdanie. Powieść nie tylko bardzo mu się spodobała, ale też chciał nakręcić na jej podstawie film. „Zachowi bardzo zależało na naszej współpracy i na tym, bym to ja napisała scenariusz. Oczywiście pod jego kierunkiem. Gdyby nie to, pewnie narobiłabym w spodnie i uciekła gdzie pieprz rośnie!” – wyjawiła ze śmiechem autorka.

Virginia Feito przyznaje, że film różni się od książki. Narratorką powieści jest panna Winifred. Nie sposób było oddać na ekranie jej charakterystycznego, pełnego makabrycznego humoru stylu. Pozostawiono go jednak w dialogach. Żądną zemsty antybohaterkę z brawurą zagrała aktorka Maika Monroe. „Całkowicie się w nią wcieliła i stworzyła taką Winifred, w której osobiście się zakochałam” – przyznała pisarka. „Jestem pewna, że ​​wiele osób powie, iż to nie jest dokładnie ta sama Winifred co w powieści, ale mnie to bardzo ekscytuje. To tak, jakby głos Winifred przetłumaczono na inny język. Oczywiście pewne rzeczy musiały zostać pominięte lub zmienione, ale inne są zupełnie nowe, świeże i niesamowite” – dodała.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun filmu „Victorian Psycho”:

Plakat filmu „Victorian Pscho”, który zobaczymy w polskich kinach od 11 listopada:

Plakat promujący film "Victorian Psycho" przedstawiający główną bohaterkę z siekierą na czerwonym tle

[am]

Tematy: , , , ,

Kategoria: film