Premiera serialu na podstawie „Muzeum Niewinności” Orhana Pamuka. Noblista poszedł do sądu, by stworzyć ekranizację wierną książce

13 lutego 2026

Na platformie Netflix zadebiutował w piątek serial nakręcony na podstawie głośnej powieści „Muzeum Niewinności” autorstwa tureckiego noblisty Orhana Pamuka. Pisarz musiał stoczyć batalię prawną, by powstała ekranizacja wierna literackiemu pierwowzorowi.

Opublikowana w Polsce nakładem Wydawnictwa Literackiego powieść „Muzeum Niewinności” to słodko-gorzka historia o nieuleczalnej namiętności oraz próba odpowiedzi na pytanie, czym jest miłość.

Główny bohater, Kemal, to mieszczanin z wykształceniem, pieniędzmi i kochającą partnerką, który zakochuje się w młodszej, biedniejszej sprzedawczyni. Zafascynowany niewinnością dziewczyny nie wyobraża sobie życia bez niej. Kiedy jednak dochodzi do jego zaręczyn z partnerką, kochanka znika. Kemal zaczyna obsesyjnie zbierać przedmioty, które kojarzą mu się z ukochaną – solniczki, spinki do włosów, filiżanki do kawy, buty, szczoteczka do zębów, nadgryziony rożek lodów i 4213 niedopałki papierosów. W kulminacyjnym momencie wszystkie te eksponaty wystawia w tytułowym Muzeum Niewinności.

Książka dała początek prawdziwemu Muzeum Niewinności, które Orhan Pamuk otworzył w Stambule w 2012 roku. Znalazły się w nim przedmioty, jakie mogli używać bohaterowie książki, zakupione przez noblistę w antykwariatach i na pchlich targach w trakcie prac nad powieścią. W 2015 roku powstał film dokumentalny o muzeum i książce. Licząc na ekranizację, w 2019 roku Pamuk podpisał umowę z hollywoodzką firmą producencką, której nazwy nie chce ujawniać. Gdy potem otrzymał streszczenie fabuły planowanego serialu telewizyjnego, był przerażony.

Filmowcy chcieli wprowadzić tak rażące zmiany i dodać zwroty akcji, które zupełnie odbiegały od głównego wątku. W związku z tym pisarz wszedł na drogę prawną. Zerwanie umowy zajęło mu prawie 2,5 roku i pochłonęło znaczne wydatki. „Miałem wtedy koszmary, płacąc kalifornijskiemu prawnikowi, jak na moje standardy, ogromne pieniądze i martwiąc się, co będzie, jeśli nakręcą film tak, jak go napisali” – powiedział Pamuk w rozmowie z „New York Timesem”.

Po odzyskaniu praw filmowych noblista rozpoczął rozmowy z turecką firmą producencką Ay Yapim. Nie zażądał żadnej zaliczki i nie podpisał umowy przed sfinalizowaniem scenariusza, ponieważ chciał mieć pewność, że producent nie wpłynie na fabułę. „Kiedy scenariusz został stworzony w ten sposób i zapewniono nas, że jeśli tego nie nakręcą, trafią na Syberię albo zostaną powieszeni, wtedy poczułem się uspokojony” – żartował Pamuk w „New York Timesie”. Pisarz zapewnia, że bez względu na sukces serialu, nie będzie drugiego sezonu i kontynuowania historii na siłę. Zakończenie pozostanie więc niezmienione – takie, jakie jest w książce.

Serial „Muzeum Niewinności” możecie już obejrzeć na platformie Netflix. Poniżej prezentujemy zwiastun z napisami w języku angielski:

[am]

Tematy: , , , , ,

Kategoria: film