Johnny Depp chce wyprodukować pierwszą anglojęzyczną adaptację „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa

Johnny Depp ogłosił, że planuje wyprodukować pierwszą anglojęzyczną ekranizację „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa. Realizacja projektu ma rozpocząć się pod koniec 2026 roku.
Depp podzielił się tą informacją podczas Festiwalu Filmowego Red Sea w Arabii Saudyjskiej. Magazyn „Variety” podał, że być może aktor wystąpi w głównej roli. Jak jednak przekazał portal Deadline, wbrew doniesieniom obsada filmu nie została jeszcze wybrana. Nie wiadomo też, kto odpowiada za scenariusz ani kto będzie reżyserem.
Koproducentkami obrazu, który Depp zamierza zrealizować pod szyldem swojej firmy producenckiej IN.2 Film, są m.in. Swietłana Migunowa-Dali i Grace Loh. Aktor pracował już z nimi przy okazji „Kochanicy króla”. Na wieść o udziale producentek w projekcie głos zabrał Michaił Łokszyn, twórca najnowszej rosyjskiej ekranizacji książki, który wyjawił, że obie te producentki próbują zablokować amerykańską premierę jego filmu, twierdząc, że posiadają wyłączne prawa do anglojęzycznej adaptacji arcydzieła Bułhakowa. Łokszyn mówi, że rosyjska wersja książki znajduje się w domenie publicznej, więc teoretycznie nic nie powinno stać na przeszkodzie w dystrybucji jego filmu w Stanach Zjednoczonych, jednak dopóki spór prawny z Migunową-Dali i Loh nie zostanie rozstrzygnięty, amerykańska publiczność nie zobaczy nakręconej przez niego adaptacji.
Choć wielu chwali „Mistrza i Małgorzatę” Łokszyna za wierność książce, a głosy krytyczne dotyczą głównie efektów specjalnych, film miał wyjątkowego pecha. Zdjęcia ukończono tuż przed inwazją Rosji na Ukrainę, co z miejsca utrudniło promocję ekranizacji. W samej Rosji film wszedł do kin dopiero w 2024 roku, a w wybranych krajach europejskich jeszcze później, bo w 2025 roku. W Polsce nie można go zobaczyć ani w kinach, ani na platformach VOD.
„Jestem dysydentem (w Rosji). Film został ostatecznie ocenzurowany ze względu na przesłanie polityczne, ale stał się ogromnym hitem wśród krytyków i publiczności” – wyjaśnia Łokszyn, który wyjechał z Moskwy po ukończeniu studiów i nawet nie ma rosyjskiego obywatelstwa. Jak przyznaje, anglojęzyczna adaptacja by go ucieszyła, tylko nie rozumie, dlaczego ktoś próbuje zakazać premiery jego filmu. Argumentuje, że rosyjska wersja „Mistrza i Małgorzaty” mogłaby wręcz przyczynić się do wzrostu zainteresowania amerykańską ekranizacją.
Opublikowana dopiero dekady po śmierci Bułhakowa powieść „Mistrz i Małgorzata” uważana jest za jedno z największych arcydzieł XX-wiecznej literatury. Akcja rozgrywa się w Moskwie w latach 30. XX wieku i w Jerozolimie za czasów Poncjusza Piłata. W Moskwie historia Szatana, który pojawia się ze swoją demoniczną świtą, by siać spustoszenie wśród skorumpowanych obywateli, przeplata się z opowieścią o pisarzu i jego ukochanej Małgorzacie, którzy zmagają się z totalitarnym systemem. Wątek historyczny skupia się na Poncjuszu Piłacie skazującym na śmierć wędrownego filozofa i stanowi on jednocześnie powieść w powieści (autorem tego dzieła jest wspomniany pisarz). Książka Bułhakowa sprzedała się w ponad 100 milionach egzemplarzy na całym świecie i inspirowała wielu znanych twórców, od The Rolling Stones i Davida Bowiego po Patti Smith i Federico Felliniego.
Zanim doczekamy się efektów pracy firmy producenckiej Johnny’ego Deppa, poniżej możecie zobaczyć zwiastun rosyjskojęzycznej adaptacji arcydzieła Bułhakowa w reżyserii Michaiła Łokszyna.
[am]
fot. Wikimedia Commons/Harald Krichel
Kategoria: film
















